Piłka nożna
PILNE: Będzie walkower dla Zagłębia???!!!
Niedługo trwała radość piłkarzy i kibiców GieKSy po wygranej z Sosnowcem. Niestety do klubu po konferencji prasowej dotarły niepokojące informacje od delegata.
Na stadionie godzinę po wyjeździe pojawił się ponownie trener Zagłębia Dariusz Dudek, który udał się w towarzystwie trenera Paszulewicza oraz delegata na boisko. Tam szkolną linijką zmierzono boisko wzdłuż i wszerz. Według Dariusza Dudka brakowało centymetra do regulaminowych wymiarów boiska. Boisko trener zmierzył dwa razy. Z informacji jakie posiadamy Dariusz Dudek wraz z prezesem klubu będą wnosić o walkowera.
Sprawie będziemy się przyglądać.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Oskar
1 kwietnia 2018 at 00:08
Prima aprilis 🙂
Łukasz
1 kwietnia 2018 at 00:09
hahah 1 kwietnia 😀
aress
1 kwietnia 2018 at 00:09
prima aprilis 😉 kiepski żart ludzie mogą zawału dostać
Marcin C.
1 kwietnia 2018 at 00:13
Błażej, ale dowalileś. Na szczęście już po północy, 1.04.
Jasiek
1 kwietnia 2018 at 00:18
Dałem się wrobić 😀
Tom
1 kwietnia 2018 at 00:19
Nabrałem się w pierwszym momencie. Stan przedzawałowy 🙂
jarek
1 kwietnia 2018 at 00:20
niezły prima 🙂
kamechame
1 kwietnia 2018 at 00:21
Za takie straszenie powinny być kary chłosty :):)
Jata
1 kwietnia 2018 at 00:54
No no ale pomogliście wkręcić kumpla – usnąć nie mógł, a wkurwienie to maks 🙂
Udało się Wam to DUPNY PLUS w Wasza strona
tomassi
1 kwietnia 2018 at 07:56
panowie!!! dowaliliście hehehe
mało śniadania nie zwróciłem
Tom
1 kwietnia 2018 at 08:03
A dopiero co skrót meczu zobaczyłem i już zadrżałem gdy zobaczyłem nagłówek, ale jak przeczytałem o tej linijce to juz wiedziałem , że jednak tym razem pokonaliśmy goroli, teraz jeszcze trzeba ustawić smrodów i tyskie dzbany.
Gratulacje dla piłkarzy takich Herosów nam potrzeba !!!!!!!
Dobre
1 kwietnia 2018 at 08:46
Nie powiem też za pierwszym razem uwierzylem ale jak przeczytalem dwa razy linijka to sie kaplem ze juz 01.04 ale dobre…
Maciej
1 kwietnia 2018 at 08:56
No Ja pierdziele…myslalem ze fatum trwa ????????
Gieksiarz
1 kwietnia 2018 at 15:24
Hehehe,wyborny żart ????????????ale tak na poważnie, to szacun dla piłkarzy i trenera Paszulewicza…. Gramy dalej, zobaczymy co się wydarzy…..wiem jedno, że trzeba potem jebnąć tyskich i chorzowskich kurwiarzy!!!