Piłka nożna
Plusy i minusy po Bełchatowie
Po meczu z Bełchatowem możemy być umiarkowanie zadowoleni – umiarkowanie, bo oprócz pozytywów pojawiło się też kilka złych rzeczy. Ale ogólna ocena meczu jest na plus.
Plusy:
Walka i ambicja – tego nam brakowało z Okocimskim, to było w meczu z Bełchatowem, zwłaszcza w drugiej połowie. Pressing, doskakiwania, jazda na dupach. Chcemy takiej intensywności zawsze!
Wyrównanie mimo kiepskiej sytuacji – GKS dostał dwie bramki do szatni i wydawało się, że po przerwie może być gorzej. Tymczasem było dużo lepiej, katowiczanie podnieśli się i doprowadzili do remisu.
Stłamszenie silnego rywala – Bełchatów w pierwszej połowie pokazał większą dojrzałość piłkarską, tym wieksze słowa uznania dla naszego zespołu, że spowodował u rywali… bezradność.
Gancarczyk – najlepszy chyba mecz w GKS, a przynajmniej najbardziej efektywny. Nic nie bierze się jednak z przypadku, zawodnik walczył i zdobyte bramki były tego efektem.
Wejście Pitrego – odmieniło grę. Zawodnik, który z Okocimskim zagrał bardzo słabo został posadzony na ławce i jak widać – umotywowało go to, bo wniósł wiele jakości do poczynań GieKSy i być może za jego sprawą druga połowa wyglądała tak, jak wyglądała.
Minusy:
Skrajni obrońcy – Alan Czerwiński dwa razy dał się w prosty sposób ograć Michałowi Makowi, Bartłomieja Chwalibogowskiego zabrakło przy zawodnikach przy długim słupku. W efekcie padły dwa gole.
Fatalnie w końcówce I połowy – te dwie bramki padły w ciągu dwóch minut, kiedy GKS powinien szczególnie uważać i robić wszystko, by do szatni zejść z prowadzeniem.
Błędy techniczne – GKS grał dobrze, ale bramek nie strzelał, a także tracił piłki w wyniku prostych technicznych błędów, których naprawdę można było uniknąć… Złe przyjęcia Cholerzyńskiego i Skrzypczaka, złe strzały Zielińskiego, złe podania Dudy. Za dużo!
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!


Bang
24 marca 2014 at 23:26
Zle strzaly Zielinskiego? A co on dobrego zrobil w tym meczu? Przeciez nawet wylozenie pilki Cholezynskiemu nie bylo poprawne!