Piłka nożna
Plusy i minusy po Flocie
Ostatni mecz ligowy w tym roku za nami. Spotkanie było bardzo przeciętne w wykonaniu GKS i nie zakończyło się tak, jak byśmy sobie tego wymarzyli. Było kilka pozytywów, ale pozostały też kwestie negatywne.
Plusy:
+ Koniec rundy – mimo, że GKS dość regularnie puntkował tej jesieni, to jednak ostatnie mecze były nieco słabsze, nie było tak efektownych wygranych jak z Dolcanem czy Olimpią. GKS albo wygrywał minimalnie, albo stracił punkty z Flotą, w końcu przegrał z Tychami. Czas więc na zasłużony odpoczynek i z nowymi siłami przystąpić do rundy wiosennej.
+ Dobre zmiany – Grzegorz Goncerz i Janusz Gancarczyk wiele wnieśli do drużyny. Garnek rozruszał skrzydła, a Gonzo strzelił bramkę.
+ Boki obrony – w tym meczu bardzo często w przodzie udzielali się Alan Czerwiński i Rafał Pietrzak. Zwłaszcza ten pierwszy z dobrym skutkiem.
+ Próby uderzeń z dystansu – rzadko katowiczanie próbują, ale w tym meczu było tego więcej. Co prawda niecelne, ale następny razem wejdą. Zwłaszcza pochwała należy się Sławomirowi Dudzie za trzy strzały z daleka.
Minusy:
– Strata punktów ze słabym zespołem – owszem Flota miała solidną defensywę, ale w ofensywie nie pograli prawie nic – poza początkiem.
– Nieumiejętność utrzymania prowadzenia – taka jest piłka, to fakt, ale gdy już udało się całymi siłami strzelić bramkę na kwadrans przed końcem, oczekiwaliśmy utrzymania wyniku.
– Bramka tuż przed oprawą – nie można nikogo winić, to był zbieg okoliczności. Ale gdyby gol dla Floty nie padł akurat w tym momencie, to „głośność” stadionu podczas oprawy byłaby pewnie o wiele decybeli większa.
– Bicie głową w mur – GKS miał spore problemy z przedarciem się przez szyki Floty. Niby było dużo strzałów i wejść, ale klarownych okazji jak na lekarstwo.
– Skuteczność – w tym meczu bardzo słaba. Wiele strzałów, z dystansu czy półdystansu, ale z reguły lądowały nad poprzeczką.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!


rudi
25 listopada 2013 at 22:15
Tracmy za dużo bramek . Flota która jest 15 ma tylko jedna wiecej strasoną . Rywale robią po trzy akcje na mecz i strzelają bramy .
Moim zdaniem było to rozlużnienie , bo przcież z autu nie można strzelić bramki , a tu kur.. chop za dwowa obroncami ustawia się do piłeczki i …….