Piłka nożna
Plusy i minusy po Puszczy
GieKSa przegrała w Niepołomicach i jak w poprzednich meczach widzieliśmy sporo plusów, tak po spotkaniu z Puszczą – nie mamy okazji do pochwał. Trzeba popracować nad mankamentami i wyeliminować je w kolejnych pojedynkach.
Plusy:
+ Nadal dobra sytuacja w tabeli – mimo porażki GKS utrzymał drugie miejsce w pierwszoligowej stawce – wszystko dzięki porażkom i remisom rywali.
+ Maciej Wierzbicki – wszedł bardzo niespodziewanie na boisko i spisał się bardzo pewnie.
Minusy:
– Porażka – mieliśmy nadzieję, że po zwycięstwach z trudnymi rywalami, z Puszczą również uda się zgarnąć trzy punkty. Nie udało się nawet zremisować.
– Niewykorzystanie wielkiej okazji – GKS mógł sobie stworzyć autostradę do nieba, czteropunktową przewagę nad trzecim miejscem.
– Brak agresji i pressingu – GKS nie doskakiwał do przeciwników, nie wywierał presji, za to rywale w tym elemencie byli perfekcyjni.
– Brak alternatywnego planu – gdy okazało się, że wyczekiwanie w ogóle nie daje rezultatu, a rywal jest agresywny, nie potrafiliśmy już z tym kompletnie nic zrobić.
– Prokurowanie stałych fragmentów – rywale nie tylko z rzutów wolnych i rożnych, ale przede wszystkim z autów siali zagrożenie. Zbyt dużo mieli ku temu okazji
– Kluczowi zawodnicy bezzębni – Prokić, Błąd, Goncerz zagrali w tym meczu zdecydowanie poniżej oczekiwań, przez co ofensywa naszego zespołu nie istniała.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Irishman
27 kwietnia 2018 at 10:40
Oczywiscie lepiej byłoby wygrać i już naprawdę bardzo przybliżyć się do Ex. Ale jeśli ten „kubeł zimnej wody” na głowę zadziała tak samo jak ten ze Stalą, to też będzie na plus.
Mecza
27 kwietnia 2018 at 19:19
Dwa mecze wygrać, jeden przegrać i tak do końca.Też mi się wydaje że 61 pkt. da awans. Tak długo czekamy na elitę, że chyba większe będzie zaskoczenie niż radość. Cały czas jest niedowierzanie, brak wiary, że się może udać. Chcąc wychować narybek kibicowski musi być impuls bo ognisko już prawie zgasło i zostało tylko trochę żaru.
Solski
27 kwietnia 2018 at 19:43
Ja mam nadzieję że nasza GieKSa spuści do II ligi pachnących inaczej. I że mecz z nami będzie gwoździem do ich trumny. Z okazji ostatnio hucznie obchodzonych 98-urodzin przy cichej 06 , życzę im 100 lat I ANI DNIA DŁUŻEJ.
Mecza
27 kwietnia 2018 at 20:21
@Solski, dodatkowo poprawmy rekord Siedlec… Jeśli będziemy wygrywać do przerwy 5:0 i w drugiej połowie odpuścimy powinniśmy przepędzić grajków. Człowiek się rozmarzył, a co tam. Gdybym miał wybierać…zwycięstwo z Ruchem 7:0 i awans w następny sezonie albo porażkę z Ruchem i awans teraz wybieram awans za rok.
Irishman
28 kwietnia 2018 at 12:54
@Mecza, no sory ale to jest takie bezsensowne gadanie. To jest tak jakby Cię spytali – co wolisz, cza ma umrzeć mama czy tata? A GUZIK TAM, OBOJE MAJĄ ŻYĆ. Tym bardziej, ze jak wygramy na z chorzowskimi to ich pogrążymy, a sami przybliżymy się do awansu!
Zresztą masz pewność, że za rok o tej porze mielibyśmy takie same szanse na awans, a rywalami byłyby tak słabe drużyny jak Stal czy Chojniczanka???
Mecza
28 kwietnia 2018 at 13:41
@irish, oczywiście żart. Generalnie to mnie oni nic nie obchodzą ale dzisiaj Miedź gra o 15 i trochę mam rozsterki komu kibicować. Niech będzie remis.