Piłka nożna Podcasty
[PODCAST] Ciągle w oczekiwaniu – na grę i trenera – Trójkolorowa połowa #35
Zapraszamy Was do odsłuchania trzydziestego piątego odcinka podcastu „Trójkolorowa połowa”. GieKSa nie poszła za ciosem i po sukcesie, jakim było wyeliminowanie ekstraklasowej Pogoni Szczecin, przegrała kolejne ligowe spotkanie – tym razem ze znajdującą się na dnie Termaliką. Ciągle nie mamy nowego trenera i z każdym dniem jest to coraz bardziej niepokojące. Czekamy na punkty, szkoleniowca, stadion i wiele innych kwestii. Bycie kibicem GieKSy to ciągłe czekanie. A czego się doczekamy?
Dajcie znać, jak Wam się podobał odcinek. Prosimy także o pomoc w wypromowaniu podcastu poprzez lajki, udostępnienia, oceny w aplikacjach itd. Nie obrazimy się także na dyskusję w komentarzach. Z góry dzięki!
-> rozstrzygnęli konkurs,
-> ucieszyli się z wylosowania Jagiellonii Białystok w Pucharze Polski,
-> omówili wypowiedzi Dziółki z konferencji prasowych,
-> zastanawiali się, jakich założeń trenera nie realizują piłkarze i dlaczego,
-> ogłosili nowy konkurs,
-> odpowiadali na pytania słuchaczy,
-> zastanawiali się, kto zostanie nowym trenerem GieKSy,
-> zwrócili uwagę, że jeśli o czymś się nie mówi, to nie znaczy, że tego nie ma,
-> po raz kolejny zadeklarowali, że łamy GieKSa.pl są otwarte dla wszystkich (w tym pracowników klubu),
-> zastanawiali się nad strategią komunikacyjną w klubie,
-> obawiali się tego, że cisza na ławce trenerskiej oznacza kłopot w znalezieniu odpowiedniego szkoleniowca,
-> debatowali, czy tak ważne są słowa, czy jednak ważniejsze czyny,
-> porównali strategię rządzenia Janickiego i Cygana,
-> dumali nad tym, czy Dziółka do końca roku daje jakąkolwiek nadzieję.
Możesz nas wesprzeć finansowo (odsłuchanie kosztuje 5 zeta, a komentowanie 19,64 ;)):
Konto:
BZ WBK
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533
SK 1964
ul. Moniuszki 4/3, 40-005 Katowice
Tytułem: Podcast
PAY PAL:
E-mail: [email protected]
Tytułem: Podcast
Podcast „Trójkolorowa połowa” możesz ściągnąć w formacie mp3 z poniższych linków:
-> odcinek #35 3.10.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #34 27.09.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #33 23.09.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #32 19.09.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #31 15.09.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #30 3.09.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #29 27.08.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #28 23.08.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #27 19.08.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #26 6.08.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #25 6.08.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #24 30.07.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #23 23.07.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #22 18.07.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #21 5.07.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #20 28.06.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #19 21.06.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #18 14.06.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #17 29.05.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #16 21.05.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #15 14.05.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #14 10.05.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #13 7.05.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #12 29.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #11 25.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo)
-> odcinek #10 22.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo)
-> odcinek #9 19.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #8 14.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #7 10.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #6 4.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #5 28.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #4 21.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #3 14.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #2 8.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #1 2.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo).
Trzy ostatnie odcinki podcastu „Trójkolorowa połowa” dostępne są także na naszym koncie w SoundCloud (kliknij tutaj).
Podcast „Trójkolorowa połowa” możesz odsłuchać także z poziomu strony GieKSa.pl, klikając żółty przycisk w poniższych okienkach. Poniżej przedostatni odcinek:
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Mecza
3 października 2018 at 14:53
Irishman trafił rywala.
kosa
3 października 2018 at 15:14
już po losowaniu 😉
Mecza
3 października 2018 at 16:34
Losowanie było o 12 a wpis o 11.09. Mogę się mylić o której losowanie było.
kosa
3 października 2018 at 16:55
@Mecza przecież w następny wpisie Irishman napisał, że już po losowaniu się wpisał 😉
Mecza
3 października 2018 at 17:17
Niech on się wypowie 🙂 Odebrałem to jako przekąs ale faktycznie losowanie było o 12 a wpis jest o 11. Nie wiem jakby mógł to zrobić . Zagadam z nim jak będzie kumulacja w totku:)
PanGoroli
3 października 2018 at 17:32
@Mecza, Irishman mieszka w innej strefie czasoej 😀 Serio 🙂
pablo eskobar
3 października 2018 at 18:34
Do kopalni ich dac na jedna szychte to zobacza co to jest ciezki kawalek chleba moze wtedy docenia czyste powietrze i zielona murawe
pablo eskobar
3 października 2018 at 19:14
Nowy trener powinien ustawic druzyne ofensywnie treningi powinny byc ustawiane duzo pod gre na jeden dwa kontakty ustawianie odpowiednio graczy w poszczegolnych strefach bojska wtedy mozna grac raktycznie w ciemno na danego zawodnika a to przy szybkiej grze duzo da zespolowi.
Yoka
3 października 2018 at 22:29
trener Zając Boguś nie przyjdzie do GieKSy – czeka w ekipie Nawały na ofertę z Klubu z zagranicy – najlepiej z Włoch.Ale czekają juz 3 miesiące i im dalej tym gorzej to wygląda.jeszcze trochę i będą trwale bezrobotni w piłce.
Rafał
3 października 2018 at 22:30
Nowe władze klubu powinny być a stare kopnąć w tyłek za to co zrobili panowie Janicki z Bartnikiem i jeszcze powinni oddać kasę klubowi za transfery których dokonali. A gra się nie zmieni tych patałachów bo piłkarzami ich nazwać nie idzie a wychodzi na to ze rezerwy lepiej grają niż pierwsza drużyna a tak jest bo jeszcze są sługusy Paszulewicza ich trzeba się pozbyć i może coś się ruszy a tak dalej czekajcie na cud.
Irishman
4 października 2018 at 11:57
Nie no Panowie, oczywiście żartowałem sobie z tym „pewne info” i tymi strefami czasu 🙂 🙂 🙂 Nie potrafię robić takich cudów, żeby wpis się ukazywał z inną godziną niż rzeczywista. Po prostu na godzinę przed losowaniem spojrzałem sobie, który z ciekawych rywali jest jeszcze niewytypowany (a nie chciałem niższych lig), no i stąd ta Jagielonia 🙂
Ale, spoko! Sam mam i tak karnet, a raczej jest bardzo wątpliwe, żeby udało mi się namówić jakichś kumpli do przyjścia na mecz w obecnej sytuacji.
@PanGoroli, też mam czasem takie wrażenie 😉 😉 😉
Irishman
4 października 2018 at 12:03
A co do tych wywiadów, to dyrektor Bartnik udzielił właśnie takiego i osobiście to mnie to tylko wkurza jak to czytam. Obecnie, żadne słowa nic nie zmienia – liczą się efekty na boisku.
Zresztą, uważam, że my w ogóle za dużą wagę przykładamy do tego co tam kto co mówi (np. na konferencjach pomeczowych). Jak dla mnie to może taki trener opowiadać dyrdymały, byle miał wyniki.
Irishman
4 października 2018 at 12:23
Co do obsady nowego trenera, to podejrzewam, że budżet mamy totalnie wyczyszczony na spłacanie Mandrysza, teraz jeszcze Paszulewicza oraz kontrakty piłkarzy, których zatrudniliśmy. Zatem nie ma dobrej kasy dla nowego trenera, a tym bardziej nie będzie jej na nowych piłkarzy. No więc nie ma się co dziwić, że trenerzy wzbraniają się przed przyjściem do nas kiedy, ani nie będą mogli dobrze zarobić, ani nawet ułożyć szatnie po swojemu.
PanGoroli
4 października 2018 at 17:21
@Irishman, daj linka prosze.
Irishman
4 października 2018 at 19:40
Na forum jest
Robson
4 października 2018 at 21:06
Ryba psuje się od głowy !!
Jak ma się zmienić w tym klubie najpierw Nowy Prezes z GieKsą w serduchu !
PanGoroli
5 października 2018 at 11:05
No to Stomil, a potem przerwa, kolejny znakomity moment do rozpoczęcia pracy przez nowego trenera. Plus, do zadań „sportowego” należy zakontraktowanie 2, 3 sparing partnerów. Jeśli do końca tygodnia nie bedzie komunikatu o nowym trenerze, będzie to kolejne katastrofalne zaniedbanie Bartnika. Tak samo, brak sparringów, to będzie to poważne zaniedbanie obowiązków. I całkiem realna perspektywa dwucyfrowej straty do bezpiecznego miejsca na koniec tego sezonu.
W takim wypadku, skoro mamy prezesa, który się nie zna, i nie ma nikogo, by mu powiedział, że Bartnika koniecznie należy zwolnić i zatrudnić kompetentną osobę w jego miejsce, to może Redakcja się umówi na rozmowę z Prezesem? Przekaże mu opinie swoje i kibiców? Czy mamy patrzeć spokojnie na pogrążanie naszego klubu i trwonienie publicznych pieniędzy?
PanGoroli
5 października 2018 at 11:18
A może zrobić pisemną petycję do Prezesa? To już będzie dokument i służbowa odpowiedzialnosć dla Prezesa. De facto, my wszyscy jesteśmy jego zwierzchnikami i łachy nie robi.
Mecza
5 października 2018 at 13:48
Na wiosnę jest o wiele mniej kolejek a dół tabeli będzie wtedy prawie seryjnie wygrywać (podobnie jak w poprzednim sezonie) Przy większej stracie będzie potrzebna seria jaką Tychy miały ubiegłej wiosny (lider) Coś takiego jak trafi się cud w postaci trenera osiągającego wyniki jakie miał Nawałka.
Misiek
9 października 2018 at 10:41
Rada dla nowego trenera:
Zabrać cała drużynę na paintball niech sobie wyjaśnia wszystkie konflikty. A potem już jako zgrana drużyna. Postawić po drugiej stronie ” Kata” i zrobić to samo ????