Piłka nożna Podcasty
[PODCAST] Coraz bliżej zmiany trenera – Trójkolorowa połowa #32
Zapraszamy Was do odsłuchania trzydziestego drugiego odcinka podcastu „Trójkolorowa połowa”. GieKSa tylko zremisowała z Odrą Opole, choć po pierwszej połowie prowadziliśmy 2:0 i nic nie wskazywało na to, że nie wygramy tego meczu. Trener Jacek Paszulewicz nie podał się do dymisji, ale z medialnych i kuluarowych informacji wynika, że jego dni przy Bukowej są policzone. Kto za niego? Wszystko wskazuje na Roberta Góralczyka. Głównie o tym rozmawialiśmy w audycji.
Dajcie znać, jak Wam się podobał odcinek. Prosimy także o pomoc w wypromowaniu podcastu poprzez lajki, udostępnienia, oceny w aplikacjach itd. Nie obrazimy się także na dyskusję w komentarzach. Z góry dzięki!
-> dyskutowali o nieobecności Błażeja,
-> przytoczyli słowa trenera Paszulewicza z konferencji prasowej,
-> lekko dziwili się, że nie padło słowo „dymisja”,
-> zastanawiali się, kiedy nastąpi zmiana trenera,
-> zastanawiali się, kto nim będzie,
-> odnieśli się do medialnych typów odnośnie Roberta Góralczyka,
-> zastanawiali się, w którym momencie się to wszystko popsuło,
-> teoretyzowali o cyrografie,
-> wymienili zasługi trenera Paszulewicza dla GieKSy,
-> porozmawiali o poprzednich szkoleniowcach,
-> zastanawiali się nad tym, jakie cechy charakteru musi mieć nowy trener,
-> dyskutowali o morale w zespole,
-> rozstrzygnęli konkurs,
-> ogłosili nowy konkurs,
-> zasmucili się z powodu fatalnej frekwencji,
-> zachęcili wszystkich do chodzenia na mecze.
Możesz nas wesprzeć finansowo (odsłuchanie kosztuje 5 zeta, a komentowanie 19,64 ;)):
Konto:
BZ WBK
87 1090 1186 0000 0001 2146 9533
SK 1964
ul. Moniuszki 4/3, 40-005 Katowice
Tytułem: Podcast
PAY PAL:
E-mail: [email protected]
Tytułem: Podcast
Podcast „Trójkolorowa połowa” możesz ściągnąć w formacie mp3 z poniższych linków:
-> odcinek #32 19.09.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #31 15.09.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #30 3.09.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #29 27.08.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #28 23.08.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #27 19.08.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #26 6.08.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #25 6.08.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #24 30.07.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #23 23.07.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #22 18.07.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #21 5.07.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #20 28.06.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #19 21.06.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #18 14.06.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #17 29.05.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #16 21.05.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #15 14.05.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #14 10.05.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #13 7.05.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #12 29.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #11 25.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo)
-> odcinek #10 22.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo)
-> odcinek #9 19.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #8 14.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #7 10.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #6 4.04.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #5 28.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #4 21.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #3 14.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #2 8.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo),
-> odcinek #1 2.03.2018 (kliknij tutaj, a pobieranie rozpocznie się samo).
Trzy ostatnie odcinki podcastu „Trójkolorowa połowa” dostępne są także na naszym koncie w SoundCloud (kliknij tutaj).
Podcast „Trójkolorowa połowa” możesz odsłuchać także z poziomu strony GieKSa.pl, klikając żółty przycisk w poniższych okienkach. Poniżej przedostatni odcinek:
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna
Rafał Strączek: To duża sprawa
Przed spotkaniem z Jagiellonią Białystok miała miejsce konferencja, w której udział wzięli trener Rafał Górak oraz bramkarz Rafał Strączek.
Michał Kajzerek: Witam wszystkich bardzo serdecznie na konferencji przed meczem 33. kolejki z Jagiellonią Białystok. Wszystkie bilety sprzedane, dlatego apelujemy o przekazanie/odsprzedanie biletów przez kibiców nie mogących przyjść na mecz, aby jak najwięcej pojawiło się nas na arenie.
Czego trener się spodziewa pod kątem tego meczu? O wielką rzecz walczą także piłkarki.
Rafał Górak: Kobiety mają pierwszeństwo, więc zacznijmy od nich. Trzymamy kciuki, liczymy na następne trofea i medale w gablocie. Piękna sprawa, fajnie, że udało się to przenieść bliżej. Trzymamy kciuki bardzo mocno. My mamy swoje sprawy do załatwienia, musimy się koncentrować na spotkaniu z Jagiellonią – godzinę przed finałem mamy trening. My z racji tego, gdzie jesteśmy w tabeli, po prostu musimy być jak najlepiej przygotowani do rywala trudnego, wymagającego. Mieliśmy okazję się już spotkać w tym roku, graliśmy bardzo dobrze momentami. Jeśli zagramy tak przez cały mecz, zawiesimy poprzeczkę bardzo wysoko.
Zostałeś nominowany do nagrody dla najlepszego bramkarza sezonu.
Rafał Strączek: To duża sprawa, jest to dla mnie ogromne wydarzenie. Cieszę się, że ta praca została doceniona.
Wczoraj Jagiellonia grała w rytmie niejako europejskich pucharów.
Rafał Górak: Drużyna grająca w środę nie czuje żadnego zmęczenia, jest wystarczająco czasu do niedzieli na regenerację. Dla Jagiellonii wypadł bardzo ważny zawodnik, doświadczony. Trener Siemieniec ma w kim jednak wybierać.
Raków nie wykorzystał sytuacji, ale stłamsił Jagiellonię.
Było widać duży napór Rakowa, brakowało bramki. To też świadczy o jakimś braku. Jagiellonia wygrała zasłużenie, nie ma co dyskutować.
Mówicie o szansie na awans do pucharów?
Rafał Strączek: Mamy świadomość tego, że zostały dwa mecze i jakie miejsce zajmujemy. Ta liga jest mega szalona, różnice między miejscami są bardzo małe. Patrzymy w górę i robimy wszystko, by zająć jak najwyższe miejsce.
Była obawa po powrocie?
Trzy mecze, bark mi doskwierał. W miarę szybko to wyleczyłem i dałem znać trenerowi, że dobrze się czuję.
Spodziewaliście się, że tak blisko będzie do podium?
Nikt o takich rzeczach nawet w Katowicach nie myślał. Tym bardziej się cieszymy z takiej okazji, spinamy się wszyscy w szatni, motywujemy. Musimy poświęcić całych siebie, by osiągnąć jak najlepszy wynik.
W Gliwicach nie grał Klemenz.
Rafał Górak: Lukas dzisiaj zaczyna proces treningowy, będziemy się zastanawiać, czy wróci w niedzielę. Pozostali zawodnicy, poza Paluszkiem i Trepką, są do mojej dyspozycji.
Jak oglądasz takie mecze z nadchodzącym rywalem?
Rafał Strączek: Podchodzę trochę zawodowo, trochę jednak na spokojnie. Staram się patrzeć na zachowania zawodników, poruszanie systemowe. Fajnie, że grali wczoraj, można się przypatrzeć i wyciągnąć więcej wniosków.
Jest presja na zwycięstwo?
Rafał Górak: To nie presja, że chcemy wygrać. Chcemy podjąć rywalizację sportową. Od kilkunastu dni nie ma biletów, to daje do myślenia. Wczoraj z zawodnikami i zawodniczkami mieliśmy wielką imprezę, radosne dzieci, kobiety i mężczyźni. To jest wyzwanie, żeby tym ludziom zrobić fajny dzień. Po tym ile otrzymaliśmy od nich miłych słów… Zawodnicy byli pod wrażeniem. Ludzie kupują koszulki z ich nazwiskami, potem jeszcze chcą ich autograf. Dawno tego nie było, to niesamowite.
Odczuwacie mentalne zmęczenie na finiszu sezonu?
Nie będziemy się porównywać ze słowami piłkarzy Jagiellonii, oni mają swoje problemy. My w ogóle nie jesteśmy zmęczeni, na pewno każdy w jakiś sposób o wakacjach marzy. Zawodnicy się realizują, doskonale zdają sobie sprawę, że teraz czas świetnej, ciężkiej roboty.
Motywować drużyny nie trzeba, a trzeba im mówić, by cieszyli się grą?
Jest pula do zdobycia. Sześć punktów załatwi nam wszystko – będziemy grać w europejskich pucharach, taka jest prawda. Nie ma co kalkulować, przemotywowywać. Oni wypracowali to miejsce, wielu z nich nigdy tam nie grało. Dzisiaj mogą w nich zagrać, nie ma mowy o wakacjach, o zmęczeniu. Nie wolno się też presować, trzeba się radować. Musimy wykonywać nasze zadania taktyczne, pokazać momenty i błyski – wtedy będzie mnóstwo zabawy.
Jest pomysł na wymóg Polaków w kadrze, jak pan na to patrzy?
Wszystko, co związane z limitami, zaczyna mi się to robić niezgodne z tym, jak lubię żyć. To jakbym kazał dzieciom uczyć się polskiego, mówić po angielsku, a przy śniadaniu po francusku. To w klubie powinniśmy brać odpowiedzialność za to, jak one wyglądają. Ja swoją ideę mam i wiem, od jakich piłkarzy zyskujemy najwięcej. Wiem, co dają nasi piłkarze, chcę, by szatnia mówiła w języku polskim. Ja sam się uczę języka angielskiego, mam deficyty, ale jesteśmy u siebie.


Mecza
20 września 2018 at 08:08
Kosa dziwię się tobie, że wolałbyś aby Paszulewicz został. Jeśli zakładamy, że kiedyś awans wywalczymy ale nie z tym trenerem to trzeba to uciąć natychmiast a nie w grudniu. OK niech będzie ten awans za 3 lata ale nowy trener lepiej aby zaczął teraz a nie od stycznia. Góralczyk? Śmiechu warte, niech on najpierw samodzielnie poprowadzi np. Szombierki Bytom albo nasze rezerwy i niech go Bartnik poobserwuje jak on funkcjonuje. Kto ma takie pomysły.
Mecza
20 września 2018 at 08:09
Co do wczorajszego meczu nawet gdyby wygrali 3:0 to można byłoby napisać CHAOS, PRZYPADEK, BRAK POMYSŁU. Ja w pierwszej połowie nie widziałem nic fajnego oprócz wyniku.
Irishman
20 września 2018 at 11:06
@Mecza zgadzam się prawie całkowicie, poza tylko tym, ze ja już nie mam zaufania do Bartnika i wręcz boję się decyzji, która może podjąć.
Trzymanie Paszulewicza już nic nie da, mają go dość chyba już wszyscy. I tu nawet nie chodzi o suche wyniki tylko o to, że nie widać postępów w tym co robi.
Sytuacja jest bardzo trudna. Drużyna jest z jednej strony zdemoralizowana wynikami i atmosferą wokół, być może zajechana, a na pewno zagubiona. Dlatego tu trzeba trenera przede wszystkim DOŚWIADCZONEGO, którego zadaniem będzie najpierw opanować kryzys, a potem do końca sezonu zbudować silną drużynę do walki o awans za rok. W tej sytuacji i mając tak doświadczonych piłkarzy, tylko ktoś z doświadczeniem i autorytetem jest w stanie najlepiej to wykorzystać.
A to, że doświadczony trener (Mandrysz) już był, nie jest dla mnie żadnym argumentem, bo jemy po prostu zwyczajnie nie pozwolono dokończyć pracy.
Pytanie tylko, czy nasz niedoświadczony dyrektor jest w stanie podjąć właściwa decyzje.
jan
20 września 2018 at 11:41
Wszyscy piszecie o awansie. Może czas zacząć mówić o utrzymaniu?
Krzysiek
20 września 2018 at 11:53
Na Puszczy będzie 1200 widzów.
Mecza
20 września 2018 at 11:54
@jan, nikt nie pisze o awansie, jak już to walce o awans a więc miejsce w szerokiej czołówce i to powinno być przy tej kadrze nawet z trenerem figurantem który nie przeszkadza. My mamy figuranta z ego który przeszkadza i jeszcze śmie się powoływać na hasło „Nigdy nie trać wiary” Jego GKS nie obchodzi, on chce iść w zaparte i na dno razem z klubem.
Krzysiek
20 września 2018 at 12:14
Jesteśmy teraz w tak złej sytuacji, że żaden doświadczony trener, jakiego byśmy chcieli nie zdecyduje się wejść w to bagno i zszargać sobie opinię. Pozostają nam jedynie trenerzy na dorobku, czyli jedna, wielka nie wiadoma, a znając nasze szczęście ewentualny wybór okaże się kolejnym niewypałem. Na prawdę ciężka sytuacja choć wydaje mi się, że zmiany powinny nastąpić na samej górze, czyli prezes i dyrektor, tylko tu pojawia się odwieczne pytanie kto za nich, kto da gwarancję poprawy sytuacji, wyniku, a tego niestety nie wiem. Tylko pytanie czy lepiej zaryzykować, czy pozostawić tak jak jest i liczyć na nagłą poprawę.
Michał1980
20 września 2018 at 12:22
Kiedy zrozumiecie to że Wszyscy traktują Giekse jako miejsce do nauki. Był Nawałka u nas potem Górnik i reprezentacja. Był Brzeczek potem Wisła i reprezentacja. Paszulewicz wyjątkiem jest bo był Olimpia i u nas też uczy inne evenementy. Ma przyjść Górak który był asystentem Nawalki. Bez prowadzenia jako 1 trener. Oni mają gdzieś nasz klub. Teraz brać kogoś z jajami a nie do nauki. Bo ta droga będziemy wiecznym 1 ligowcem. Dać zarobić piłkarzykom i wyszkolić trenerów.
Mecza
20 września 2018 at 14:04
@Krzysiek przecież sytuacja jest wymarzona dla nowego trenera, przecież może być tylko lepiej.
Solski
20 września 2018 at 16:31
No to mamy juz nowego trenera. Paszulewicz pożegnany
PołudnioweK-ce
20 września 2018 at 17:03
Zgadzam się że na chwile obecną potrzebujemy trenera z doświadczeniem który poukłada to wszystko żebyśmy na początek wyszli z tego dna.Jednak takich na rynku nie widać..no chyba że Nawałce się nudzi (oczywiście wiem że to nierealne).Może trzeba w związku z tym poszukać trenera z doświadczeniem za granicą (chociaz wątpie w to żeby nasz dyrektor był aż tak obrotny w tych poszukiwaniach) może jakiś Czech jest na rynku?Co o tym sądzicie?
Misiek
20 września 2018 at 17:18
Na Puszczy 1000
Irishman
21 września 2018 at 08:03
Na Puszczy 1964 kibiców
Szymon1983
21 września 2018 at 09:59
Na meczu z Puszczą wdg. mnie pojawi się 1223 kibiców.
olo
21 września 2018 at 20:07
kiedy informacja na temat stadionu bo chyba do konca sierpnia miala byc wybrana firma do zaprojektowania pod budowe i znowu nas urzad w wuja robi
PanGoroli
21 września 2018 at 21:49
będzie 1965 widzów
Marcin C.
22 września 2018 at 18:38
Na Puszczy będzie 1870 osób.