Dołącz do nas

Piłka nożna

pod\G/lądani: Ze Stomilem 2 gole i tytuł bohatera, z Tychami mizernie wyglądała gra Goncerza

Avatar photo

Opublikowany

dnia

dsc_0252Ostatni mecz ze Stomilem Olsztyn był wyjątkowy przynajmniej z kilku powodów. Katowiczanie odnieśli pierwsze zwycięstwo w sezonie, w którym jako pierwsi stracili gola; w tabeli zrównali się punktowo z liderem z Bełchatowa (a po 6. kolejce  strata wynosiła już 9 punktów) oraz pierwsze 2 trafienia w bieżących rozgrywkach zanotował Grzegorz Goncerz, który okazał się być najlepszym zawodnikiem w rywalizacji z olsztynianami. Nie dziwi więc, że „Gonzo” otrzymał szansę gry od pierwszych minut w konfrontacji z GKS Tychy i to właśnie ten zawodnik został poddany analizie.

Początek spotkania był obiecujący w wykonaniu GieKSy. Szybko strzelony gol ustawił spotkanie, a Grzegorz mógł wykazywać się w grze ofensywnej. Już w 6. minucie mógł podwyższyć prowadzenie gości. Z prawej strony dobrym podaniem popisał się Alan Czerwiński. „Gonzo” uwolnił się spod opieki Mateusza Mączyńskiego, lecz z dziesięciu metrów napastnik posłał piłkę obok bramki strzeżonej przez Marka Igaza. Dalszy przebieg pierwszej połowy to głównie walka o pozycję z tyskimi obrońcami, którą na ogół wygrywał, czego dowodem były choćby 2 wywalczone rzuty wolne w niedalekiej odległości od bramki GKS Tychy. W 27. minucie Goncerz wywalczył rzut rożny, po którym Grzegorz Fonfara – z podania Rafała Pietrzaka – oddał strzał z woleja zza pola karnego, jednak nieznacznie chybił. W 35. minucie strzelec dwóch goli ze Stomilem powinien wpisać się na listę strzelców, jednak po kapitalnym crossowym podaniu od Pietrzaka, 25-latek stracił równowagę w polu karnym, a piłkę ostatecznie przejęli tyszanie.

O drugiej odsłonie spotkania wypadałoby tylko powiedzieć, że się odbyła. Gra katowiczan wyraźnie straciła na animuszu, a powolne rozgrywanie akcji była wodą na młyn dla piłkarzy tyskiego GKS, którzy raz za razem przeprowadzali groźne kontry, wprowadzając ogromne spustoszenie w szeregi linii obrony GKS Katowice. Niestety, ale Goncerz idealnie wkomponował się w bezradną grę kolegów z zespołu. Ilość kontaktów z piłką jakie zanotował „Gonzo” można było policzyć na palcach jednej ręki. Co prawda jeszcze raz stanął przed szansą na zdobycie bramki, jednak jego uderzenie z odległości 20-stu metrów było na tyle sygnalizowane, że gospodarze zdążyli zablokować strzał katowickiego atakującego. W 80. minucie trener Kazimierz Moskal dokonał ostatniej zmiany, a plac gry opuścił Grzegorz Goncerz. Jego zmiennik – Michał Zieliński – zanotował tylko 6 kontaktów z piłką, a w 88. minucie po jego uderzeniu z pierwszej piłki powinien widnieć wynik na tablicy świetlnej 2:2, lecz Igaz nie dał się drugi raz zaskoczyć przyjezdnym z Katowic.

Porażka w Jaworznie jest o tyle bolesna, bowiem przerwała ona świetną serię 9 meczów bez przegranej oraz oznacza to niepowodzenie w derbowym pojedynku z tyskim zespołem. W poczynaniach katowiczan wyraźnie była widoczna bezradność, która przejawiała się w nieumiejętnym sposobie sforsowania formacji defensywnej tyszan. Również i gra Grzegorza Goncerza pozostawiała wiele do życzenia, lecz to był ostatni pojedynek w tym roku z zespołem panicznie broniącym dostęp do własnej bramki. Następni rywale – Wisła Płock i Flota Świnoujście – to drużyny nastawione na atak, więc z całą pewnością piłkarzom z Bukowej – w tym „Gonzowi” – powinno być łatwiej do stwarzania sobie okazji bramkowej, a w końcowym rozrachunku zdobyciu 6 punktów przed własną publicznością.

Statystyki Grzegorza Goncerza:

Gole: 0

Asysty: 0

* Asysty „drugiego stopnia”: 0

Strzały (celne/niecelne): 0/1

Strzały zablokowane: 1

Podania do przodu (celne/niecelne): 6/1

Podania do tyłu (celne/niecelne): 10/1

Pojedynki powietrzne (wygrane/przegrane): 0/6

Dryblingi (udane/nieudane): 0/0

Zastawianie się (udane/nieudane): 5/3

Pojedynki w ataku 1 na 1 (udane/nieudane): 0/0

Gra na czas przy linii końcowej boiska: 0

Odbiory: 0

Przechwyty: 0

Straty: 2

Wślizgi: 0

Faulował: 0

Faulowany: 2

Spalone: 0

* – kluczowe podanie poprzedzające asystę

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga