Hokej Klub Piłka nożna Piłka nożna kobiet Siatkówka SK 1964 Szachy Zapasy
Podsumowanie gali z okazji 60-lecia GKS Katowice
W środę 28 lutego w Międzynarodowym Centrum Kongresowym o godzinie 19 rozpoczęła się oficjalna część jubileuszowej gali z okazji 60-lecia GieKSy, podczas której wręczono Złote Buki.
Gala rozpoczęła się z lekkim opóźnieniem, aby wszyscy zaproszeni mogli spokojnie zasiąść na miejscach w klimatycznie przygotowanej auli. Prowadzącymi byli Maurycy Sklorz oraz Anna Ujma. Pierwszą atrakcją wydarzenia był występ wokalistki. Piosenka „Sen o Wiktorii” Dżemu została zaprezentowana w sposób emocjonalny, co świetnie oddawało nastrój panujący na auli. Po pierwszych słowach nieoficjalnego hymnu kibiców i krótkim wstępie, na salę został wprowadzony nowy sztandar, który Prezydent Miasta Katowice Marcin Krupa przekazał prezesowi Krzysztofowi Nowakowi. Dużo marketingowych słów padło podczas przemówienia prezydenta oraz w następnej kolejności prezesa i choć dobrze się tego słuchało, tak człowiek chciałby, abyśmy mogli zobaczyć czyny popierające te wystąpienia. Prezydent Marcin Krupa przypomniał o swojej aktualnej obietnicy wyborczej, czyli nowym lodowisku dla Mistrzów Polski w okolicach budowanego stadionu.
W następnej kolejności na scenie pojawili się przedstawiciele najważniejszych związków sportowych ze specjalnymi życzeniami dla Wielosekcyjnej GieKSy. Głównym wydarzeniem gali było wręczenie 60 okolicznościowych medali dla przedstawicieli wielu dyscyplin oraz wielu pokoleń związanych z naszym klubem. Wręczanie medali było zaplanowane w kilku grupach, których zaproszenie poprzedzał fragment specjalnego filmu przygotowanego przez Tomasza Pikula. Medal przygotowany dla kibiców, tuż po odbiorze przez przedstawiciela ze Stowarzyszenia Kibiców GKS-u Katowice „SK 1964”, został wystawiony na licytację na rzecz zaprzyjaźnionego z kibicami „od zawsze” Domu Aniołów Stróżów. Ostatecznie kwota 4200 zł zamknęła aukcję. Ostatni medal został przekazany osobie, z którą najbardziej kojarzy się piłkarska GieKSa – Janowi Furtokowi. Po tej informacji cała sala wstała i biła brawo przez dłuższą chwilę.
Ostatnim akcentem było wręczenie Złotych Buków za 2023 rok. Plebiscyt ten organizowany jest we współpracy redakcji GieKSa.pl z klubem. Poniżej wyniki:
- Wydarzenie roku – Majster hokeistów.
- Piłkarka roku – Kinga Seweryn.
- Piłkarz roku – Sebastian Bergier.
- Hokeista Roku – John Murray.
- Siatkarz roku – Bartosz Mariański.
- Szachista roku – David Navara.
Część oficjalną gali zakończył występ zespołu Need for strings, który zadedykował wszystkim piosenkę „Show must go on” grupy Queen. Podczas gali ten sam zespół miał okazję zagrać m.in. pierwszy, oficjalny hymn GKS-u Katowice.
Podsumowując, sama gala została zorganizowana bardzo dobrze. Widać było u zgromadzonych masę uśmiechów i wzruszeń. Każdy z gości na wejściu otrzymał pamiątkową wpinkę z jubileuszowym logo, a na wyjściu można było odebrać egzemplarz specjalnie przygotowanej książki napisanej przez Pawła Czado i Ryszarda Szustera. Społeczność GieKSy jest ogromna i każde takie wydarzenie pomaga edukować i pokazywać, jak wielki wpływ na polski sport miał nasz klub.
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.


YOKI
1 marca 2024 at 11:31
Jak można dać medal 60-lecia GKS-u Katowice takiej osobie jak Mariusz Saratowicz ?? Jego Spółka Silport przejęła majątek po GKS-ie na Ceglanej/ przekazany darowizną przez Dziurowicza do Śląskiego Towarzystwa Sportowego w 2001 roku/ i sukcesywnie wyprzedaje majątek- działki, hotel zburzyli itd. a teraz wielki sponsor GieKSy – wypad !