Piłka nożna
Podsumowanie tygodnia
Gorący tydzień w Zabrzu
Sporo się działo przez ostatni tydzień w Górniku i niestety wieści w większości nie były za dobre. Wpierw w fatalnym stylu Górnik odpadł z Pucharu Polski a następnie zremisował mecz, w którym prowadził już 3:0 po 33’. Do tego „wirus” kontuzji dopadł kolejnego zawodnika. Na szczęście powoli wracają inni rekonwalescenci.
Porażka w rewanżu z Zawiszą 0:3
O tym meczu trzeba jak najszybciej zapomnieć. Nie tak „Trójkolorowi” wyobrażali sobie finał przygody w Pucharze Polski. Pomimo porażki w Bydgoszczy 2:1 byli stawiani w roli faworytów w meczu rewanżowym. Rzeczywistość boleśnie zweryfikowała formę podopiecznych Roberta Warzychy
Relacja z meczu
Noty i cenzurki
Wywiady:
Grzegorz Kasprzik (bramkarz Górnika) o meczu
Wojtek Łuczak (pomocnik Górnika) o meczu
Robert Warzycha (trener Górnika) komentuje porażkę
Media o meczu Górnik – Zawisza
Pod lupą Łukasz Madej i Piotr Petasz
Plaga kontuzji w Zabrzu, na szczęście liderzy powracają
Z kontuzjowanych zawodników Górnika można by złożyć bardzo solidną drużynę. W weekend do gry powrócili Paweł Olkowski, Mateusz Zachara i przede wszystkim kapitan zabrzan Adam Danch. Ten ostatni póki co na 45 minut w spotkaniu rezerw gdyż jego rozbrat z piłką trwał ponad pół roku:
Adam Danch wraca do formy w zespole rezerw
Adam Wolniewicz zgłoszony do rozgrywek
Mateusz Zachara wzmocni atak Górnika po kontuzji
Dr Zbigniew Kwiatkowski, lekarz Górnika o szpitalu w Zabrzu
Z nieba do piekła, czyli niedzielny mecz Górnika z Jagiellonią
Zabrzanie ciągle nie wygrali jeszcze pod wodzą nowego trenera. Co gorsze nie wygrali jeszcze w tym roku a w lidze od ponad dziesięciu spotkań. Po 33’ spotkania z Jagą wszyscy byli pewni, że w końcu zgarną trzy oczka lecz fatalna druga połowa i błąd sędziego pozbawiły „Trójkolorowych” zwycięstwa.
Przed meczem Bartosz Iwan (pomocnik Górnika)
Przed meczem Robert Warzycha (trener Górnika)
Relacja ze spotkania z Jagiellonią Białystok
Wywiady:
Dawid Plizga (pomocnik Jagielloni)
Rafał Kosznik (obrońca Górnika)
Przemysław Oziębała (napastnik Górnika)
Jakub Tosik (obrońca Jagielloni)
Robert Warzycha po meczu z Jagą
Pod lupą Boris Pandża i Ugochukwu Ukah
Dariusz Dźwigała (były kapitan Górnika)
Wokół Górnika
O fatalnej formie zabrzan, głos zabrali byli zawodnicy Górnika
Jerzy Brzęczek i Marek Majka
Specjalnie dla Roosevelta kapitan zespołu Adam Danch
Stabill nowym sponsorem Górnika
Kolejny przetarg na dokończenie budowy stadionu
Sprawy kibicowskie
Podsumowanie kibicowskie 28 kolejki
Ultrasi zbierali datki na oprawy
Niewielkie roszady w „Typerze” Roosevelta81.pl
Źródło: Roosevelta81.pl
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna
Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025
Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.
Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.
Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.
Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!
We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.
Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.
Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.
Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.
I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.
Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.
Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.
W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.
GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.
Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.
Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.
Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.
Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!
Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.
GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek.
















Igor
4 kwietnia 2014 at 09:42
Czułem, że Górnik się posypie po odejściu Nawałki. Szkoda, bo mógłby może nawet o mistrzostwo powalczyć a na pewno o wicemistrza. A tak… chłop skompromituje się w kadrze narodowej, bo to nie jest typ trenera selekcjonera, tylko ligowego, co z zawodnikami musi być na co dzień. Gdyby do końca były trzy a nie dwie kolejki, to Górnik by wypadł nawet z ósemki (choć jeszcze to może się zdarzyć, jeśli przegra z Cracovią, bo od Lecha raczej dostanie baty, 9 Lechia ma dwa łatwiejsze mecze…). Jednak wpływ trenera jest kolosalny… w tym kontekście zupełnie nie rozumiem co się dzieje z Gieksą, bo jesienią wydawało się, że Moskal wziął ich za d.