Felietony Piłka nożna
Post scriptum do meczu domowego z Resovią
Post scriptum, które jest stałym postem opisującym wyjazdy, tym razem zdecydowałem się napisać również po meczu domowym z Resovią.
- Tym razem mecz opisywaliśmy wspólnie z Mirem, a galeria została zrobiona przez fachowców 🙂
- Na mecz dotarliśmy około 12, z uwagi na to, że nie ma dla nas miejsca za bramą, musieliśmy zaparkować na pobliskim osiedlu i ruszyć czym prędzej, aby mieć jakieś rozsądne miejsca.
- Planowaliśmy zrealizować dla Was radio/live tekstowy/relacje z konferencji i jakiś wywiad, więc pracy było dużo.
- Dodatkowo uruchomienie nowości, czyli oceniania zawodników.
- Wszystko świetnie funkcjonowało do około 60 minuty, kiedy był VAR.
- Wtedy padło totalnie radio, zawsze polegałem na JABŁKU, ale tym razem chyba przez przypadek zjadłem jakiegoś krewnego, bo pierwszy raz mnie zawiodło 🙁
- Jak coś jadłem ligola przed meczem, jak macie urządzenia z tej firmy, to jedzcie w ukryciu takie pokarmy.
- Strasznie zawistna ta elektronika.
- Oby nie była za bardzo pamiętliwa, bo sezon dopiero się rozpoczął.
- W każdym razie zajęliśmy zaszczytne miejsce na samej górze blisko kamer Polsatu Sport.
- Na szczęście ten mecz nie był tak elektryzujący dla innych dziennikarzy i obok nas zasiadł ulubieniec katowickiej publiki Rafał Musioł z kolegą oraz M. Grygierczyk.
- Przed nami zasiadał kolega z Resovii, dla którego nowoczesne miejsca dziennikarskie na naszym stadionie były nieco mniej gościnne niż nasza drużyna.
- Po prostu blat nagle sam mu się złożył, przez co musiał ratować komputer, na szczęście ucierpiała tylko myszka.
- Po zdjęciach z rozwalonych schodów na sektorze rodzinnym, kto wie, co jeszcze może się u nas wydarzyć…
- Wracając do mojego odmawiającego posłuszeństwa jabłka, otóż postanowił wmówić aplikacji odpowiedzialnej za radio, że nie mamy dostępu do internetu.
- Aplikacja dość posłusznie tego internetu nie przesyłała, więc niestety, ale nadawaliśmy tylko do okolicy 60. minuty.
- Przebieg meczu był, jaki był i wiele informacji już o nim zostało napisanych, tu nie miejsce na ten temat.
- Powiem szczerze, że z jednej strony rozbawił mnie komentarz ulubionego dziennikarza na Twitterze na temat frekwencji. Doskonale znalazł odpowiednie osoby do ciśnięcia kwestii — trener na konferencji i clickbajt na TT z informacją o dofinansowaniu klubu.
- Wracając do meczu i jego zakończenia, dzielimy się zadaniami i kończymy wszystkie newsy w turbo szybkim tempie.
- Kilka godzin po meczu patrzę na statystyki, a ocen ze strony kibiców było już ponad 100!
- Cieszę się, że pomysł przypadł Wam do gustu. Generalnie oczywiście wszyscy jesteśmy egoistami, ale oprócz Mayka zależy nam na Waszym zdaniu 😀
- Z tego też powodu spotykamy się wieczorem na 3 stawach i na leżakach w okolicznościach przyrody nagrywamy pomeczowy podcast.
- Ostatni czas to swojego rodzaju odrodzenie i wiele pozytywnej energii.
- Ogólnie to my tu pitu, pitu, a czas najwyższy rozpoczynać akcję Legnica!
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna Wideo
Doping na Spodek Super Cup 2026
W święto Trzech Króli odbyła się trzecia edycja turnieju Spodek Super Cup. Zapraszamy do wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GKS Katowice w Spodku.


Najnowsze komentarze