Dołącz do nas

Felietony Piłka nożna

Post scriptum do meczu domowego z Resovią

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Post scriptum, które jest stałym postem opisującym wyjazdy, tym razem zdecydowałem się napisać również po meczu domowym z Resovią.

  1. Tym razem mecz opisywaliśmy wspólnie z Mirem, a galeria została zrobiona przez fachowców 🙂
  2. Na mecz dotarliśmy około 12, z uwagi na to, że nie ma dla nas miejsca za bramą, musieliśmy zaparkować na pobliskim osiedlu i ruszyć czym prędzej, aby mieć jakieś rozsądne miejsca.
  3. Planowaliśmy zrealizować dla Was radio/live tekstowy/relacje z konferencji i jakiś wywiad, więc pracy było dużo.
  4. Dodatkowo uruchomienie nowości, czyli oceniania zawodników.
  5. Wszystko świetnie funkcjonowało do około 60 minuty, kiedy był VAR.
  6. Wtedy padło totalnie radio, zawsze polegałem na JABŁKU, ale tym razem chyba przez przypadek zjadłem jakiegoś krewnego, bo pierwszy raz mnie zawiodło 🙁
  7. Jak coś jadłem ligola przed meczem, jak macie urządzenia z tej firmy, to jedzcie w ukryciu takie pokarmy.
  8. Strasznie zawistna ta elektronika.
  9. Oby nie była za bardzo pamiętliwa, bo sezon dopiero się rozpoczął.
  10. W każdym razie zajęliśmy zaszczytne miejsce na samej górze blisko kamer Polsatu Sport.
  11. Na szczęście ten mecz nie był tak elektryzujący dla innych dziennikarzy i obok nas zasiadł ulubieniec katowickiej publiki Rafał Musioł z kolegą oraz M. Grygierczyk.
  12. Przed nami zasiadał kolega z Resovii, dla którego nowoczesne miejsca dziennikarskie na naszym stadionie były nieco mniej gościnne niż nasza drużyna.
  13. Po prostu blat nagle sam mu się złożył, przez co musiał ratować komputer, na szczęście ucierpiała tylko myszka.
  14. Po zdjęciach z rozwalonych schodów na sektorze rodzinnym, kto wie, co jeszcze może się u nas wydarzyć…
  15. Wracając do mojego odmawiającego posłuszeństwa jabłka, otóż postanowił wmówić aplikacji odpowiedzialnej za radio, że nie mamy dostępu do internetu.
  16. Aplikacja dość posłusznie tego internetu nie przesyłała, więc niestety, ale nadawaliśmy tylko do okolicy 60. minuty.
  17. Przebieg meczu był, jaki był i wiele informacji już o nim zostało napisanych, tu nie miejsce na ten temat.
  18. Powiem szczerze, że z jednej strony rozbawił mnie komentarz ulubionego dziennikarza na Twitterze na temat frekwencji. Doskonale znalazł odpowiednie osoby do ciśnięcia kwestii — trener na konferencji i clickbajt na TT z informacją o dofinansowaniu klubu.
  19. Wracając do meczu i jego zakończenia, dzielimy się zadaniami i kończymy wszystkie newsy w turbo szybkim tempie.
  20. Kilka godzin po meczu patrzę na statystyki, a ocen ze strony kibiców było już ponad 100!
  21. Cieszę się, że pomysł przypadł Wam do gustu. Generalnie oczywiście wszyscy jesteśmy egoistami, ale oprócz Mayka zależy nam na Waszym zdaniu 😀
  22. Z tego też powodu spotykamy się wieczorem na 3 stawach i na leżakach w okolicznościach przyrody nagrywamy pomeczowy podcast.
  23. Ostatni czas to swojego rodzaju odrodzenie i wiele pozytywnej energii.
  24. Ogólnie to my tu pitu, pitu, a czas najwyższy rozpoczynać akcję Legnica!

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Pucharowa klątwa trwa

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do galerii z Krynicy, gdzie GieKSa mierzyła się z Zagłębiem Sosnowiec w ramach Pucharu Polski. Niestety, kolejny raz odpadaliśmy w półfinale.  

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga