Felietony
Post scriptum do meczu środowego
O dziwo jak na wyjazd nie było w Polkowicach jakichś „strasznych, dziwnych, przerażających historii”. Wszystko poszło jak z płatka, warunki były niezłe, nikt nie robił pod górkę. Więc nie ma nawet za bardzo do czego przyczepić się w PS-ie 🙂
1. Na meczu w Polkowicach pojawiła się cała śmietanka VIP-ów z Bukowej. Był prezes Krysiak, nadprezes Król. W końcu skoro naobiecywaliśmy piłkarzom złotych gór (czytaj kolejna kroplówka z miasta się zbliża) oraz zapłaciliśmy zawodnikom „zaliczki z zaległości” (haha), to jesteśmy już super-czyści i warto się pokazać! Gratki!
2. Na spotkaniu obecny również nadprezes Wojciech Szala. To już staje się tradycją.
3. Trybuny stadionu w Polkowicach zaszczycił swoją obecnością Deniss Rakels. Kontuzjowany piłkarz pojawił się na stadionie odległym od jego Zagłębia Lubin o kilkanaście kilometrów. Przypomnijmy, że Łotysz właśnie z Zagłębia jest wypożyczony.
4. Takie mecze zdarzają się w GieKSie bardzo rzadko. Wygrana w samej końcówce to coś, co kibice lubią najbardziej. Ostatnio takie coś przeżywaliśmy w Szczecinie. Warto kibicować dla takich chwil.
5. Kibice Polkowic reaktywowali się ostatnio i coś tam próbowali dopingować. Słabo jednak ich było słychać, ale zrobili nawet oprawę roku.
6. Pisaliśmy już półtora roku temu, że budynek klubowy jest bardzo ładny i schludny. Ładnie pomalowane ściany sprawiają przyjemne wrażenie, wszystko czyste. Tak powinien wyglądać budynek klubowy, a nie jak z czasów PRL przy Bukowej.
7. Do poprawki jednak loża prasowa. Plastikowe składane stoliczki nie były zbyt stabilne i raczej pasowały na konferencje prasową na campingu niż stadionie.
8. Specyficzne zwyczaje panują wśród miejscowych dziennikarzy. Po meczu na sali konferencyjnej był catering z jakimiś galaretkami itd. Jeden jegomość przyszedł – nażarł się – i jeszcze przed konferencją zwinął manatki.
9. Na tejże konferencji trener Kudyba stwierdził, że na cztery sytuacje sporne, sędzia w trzech gwizdał dla GKS. Nie wiemy, czy w Polkowicach są okuliści, pewne jest, że szkoleniowiec był rozżalony podobnym sposobem przegrania dwóch ostatnich meczów.
10. Z sytuacji okołomeczowej. Rok temu w Polkowicach posililiśmy się w takiej knajpie tuż przy stadionie. Tym razem również była otwarta, ale pan za barem z rozbrajającą szczerością powiedział, że nie pojemy, bo kucharka jest na L4. Ciekawa knajpka.
11. Niewiasty chodzące po budynku stadionu, hm… 😉
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
W niedzielę w Krynicy na półfinale Pucharu Polski w sektorze przeznaczonym dla kibiców GKS Katowice pojawił się komplet – 317 fanów (w tej liczbie wsparcie Banika Ostrava (50) oraz JKS Jarosław (1)). Oprócz tego trójkolorowi sympatycy zasiedli także na „neutralnych” sektorach. Zapraszamy do wideo z dopingu.


MAJCK
19 kwietnia 2012 at 22:42
Artykuł wieje nienawiścią,
punkt 6,mamy gdzie grać i jeszcze narzekacie, za miedzą (CIDRY)BRAK KASY NO I STADIONU a kibice są z klubem,
i krytykować jest łatwo.
POZDROWIENIA
MAJCK
ps. nie jestem zwolennikiem centrozapu !
mhm
20 kwietnia 2012 at 02:39
zamknij ryj, bo jak się wreszcie pojawisz na meczu to dostaniesz wpierdol
MAJCK
20 kwietnia 2012 at 12:04
mhm-tylko tyle?!
Kam
20 kwietnia 2012 at 16:50
mhm taki cwaniak jestes?? hahaha jesli masz zamiar swoich bic to pewnie Smierdzielem jestes …
MAJCK
21 kwietnia 2012 at 16:50
KAM TAKICH mhm JEST WIELU TYLKO SZCZEKAĆ NA FORUM POTRAFIĄ.
POZDROWIENIA!!!
INO GIEKSA