Felietony
Post scriptum do meczu z Zawiszą
Kilka słów uzupełniających nasze opisy meczu z Zawiszą.
1. W mediach pojawiały duże rozbieżności co do liczby widzów na meczu z Zawiszą. Na wielu portalach mogliśmy wyczytać, że kibiców było 4 tysiące. Rzecznik prasowy na konferencji powiedział oficjalnie, że kibiców było 5100.
2. Niestety jak zwykle „służby porządkowe” próbowały nie wpuścić kibiców na sektor gości albo robiły to mega opieszale. Szczytem jednak było ostentacyjne wbiegnięcie kilku „białych kasków” na sektor D. Na szczęście na tę prowokację nie dali się nabrać kibice i był spokój.
3. Zawisza to najskuteczniejszy zespół w ataku i obronie w lidze. Wszystko więc przemawiało za gośćmi w tym meczu. To jednak GieKSa wygrała spotkanie, pokazując, że jest w stanie w tej lidze wygrać z każdym.
4. Trener Rafał Górak życzył sobie, aby mecz był słabszy niż ten z Zawiszą sprzed roku, ale wygrany. I rzeczywiście – wydaje się, że jeśli chodzi o grę ofensywną, to większe zagrożenie GieKSa sprawiała rok temu. Natomiast w obronie teraz było lepiej i na zero z tyłu.
5. Takie mecze też trzeba umieć wygrywać. „Co z tego, że zagraliśmy dobrze w Krakowie, skoro nie zdobyliśmy nawet punktu” – mówili piłkarze GKS. Uczą się na błędach. Tym razem taki ważny mecz wygrali.
6. To było dziesiąte zwycięstwo GieKSy w tym sezonie. Tym samym katowiczanie mają na koncie już tyle wygranych ile w całym poprzednim sezonie oraz o jedno więcej niż dwa lata temu. A jesteśmy dopiero w 1/3 rundy wiosennej.
7. Po raz pierwszy od ponad 3 lat na sektorze pojawili się wspomniani kibice gości. Nie zachwycili jednak, chyba byli zmęczeni podróżą. Pytanie też jaka jest akustyka sektora gości.
8. Święto piłkarskie na Bukowej udało się jednak w pełni. Pełne trybuny, dobra atmosfera i wygrana GieKSy – to najlepsza promocja dla naszego klubu.
9. Kibice dali wyraz niezadowolenia dotyczący pory meczu świetnym hasłem na fladze/transparencie. Niestety mecze GKS i tak non stop są przesuwane na żenującą porę 12.30.
10. Teraz tylko wygrać na Niecieczy i marsz na Flotę!
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


kato
18 kwietnia 2013 at 22:34
Witam
Odnośnie pnkt2. Może specjalnie sektor D jest zamykany żeby prowokować . Strefa bezpieczeństwa pomiędzy kibicami to przecież niezabudowany narożnik i trzy ogrodzenia do sforsowania (ewentualnie) . Nowo wyremontowane trybuny powinny służyć kibicom którym biletów na „blaszok” zabrakło w przedsprzedaży .
SEKTOR D DLA KIBICÓW !!!
Piotrowice SK1964