Dołącz do nas

Piłka nożna

Post Scriptum do spotkania ze Skrą

Avatar photo

Opublikowany

dnia

O spotkaniu ze Skrą możemy powoli już zapominać. GieKSa wróci do grania w sobotę, ale zanim to nastąpi, wróćmy jeszcze chwilami do niedzielnego spotkania w tradycyjnym Post Scriptum.

  1. Dla naszej redakcji był to najbliższy wyjazd w sezonie. Dziwnie to dla nas brzmi w momencie gdy w I lidze mieliśmy na najbliższy stadion jakieś 3-4 km. Teraz było to jakieś 70 kilometrów.
  2. Wobec pandemii ograniczono znacznie liczbę dziennikarzy, którzy mogą zobaczyć spotkanie. Liczyliśmy na minimum dwie, ponieważ mieliśmy sygnały, że dziennikarze ciężko mają wybrać spotkania, ponieważ jest ich zbyt dużo. 
  3. Rzecznik Skry szybko rozwiał nasze nadzieje, informując, iż jest ogromne zainteresowanie. Często słyszeliśmy takie deklaracje i potem okazywało się, że są miejsca na trybunie. Tak też było tym razem. Normalnych dziennikarzy to na stadionie było może 4-5 osób. 
  4. „Stadion” Skry to typowe orlikowe boisko. Malutka trybunka dla prasy i trybuny. Ciężko uwierzyć, że na takim boisku rozgrywany jest trzeci poziom rozgrywkowy w Polsce. 
  5. Oprócz tradycyjnych trybun, za stadionem jest wielka góra piasku. Spotkanie oglądało z niej kilka osób, którym nawet deszcz nie był straszny.
  6. Wobec jednej akredytacji pierwszy raz od dwóch lat na spotkanie udała się jedna osoba z naszej redakcji.
  7. Mecz transmitowała TVP, a komentarz prowadziły osoby związane przed laty z GieKSą. Andrzej Zowada nasz były rzecznik prasowy, a jako drugi debiutował Grzegorz Fonfara. Popularny „Fąf” szczęścia nie przyniósł. 
  8. Na trybunach pojawił się oczywiście Daniel Rumin. Napastnik miał problem z odnalezieniem wejścia dla zawodników. Widać jeszcze nie był dobrze zaznajomiony z przepisami wewnętrznymi.
  9. Pierwsze spotkanie w sezonie opuścił Grzegorz Rogala. Dotychczas boczny obrońca rozegrał wszystkie spotkania w pełnym wymiarze czasowym.
  10. Po spotkaniu szybki powrót do domu. Wyjazd bez historii dla nas, a przy niekorzystnym wyniku nie będzie on jakoś specjalnie wspominany. Wracamy do gry w sobotę!

2 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

2 komentarze

  1. Avatar photo

    wełnowiec

    10 czerwca 2020 at 06:21

    złej baletnicy przeszkadza rabek od spudnicy.To juz nawet stadion i gorka piachu nie pasuje GKS . trzeba poprostu trenowac i sie starac a nie czepiac wygladu stadionu przeciwnika. WSTYD

    • Avatar photo

      kwasny_jaro

      10 czerwca 2020 at 12:15

      Wstyd to pisać spudnica zamiast spódnica…
      Nie wywnioskowałem z artykułu i autor zapewne też nie miał na myśli, aby porażkę tłumaczyć górą piachu czy gabarytem i wyglądem „Orlika”.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kompromitacja w Sosnowcu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.

Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.

W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.

W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.

ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)

1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02

ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.

GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga