Piłka nożna
Powroty i odejścia
W dniu dzisiejszym w klubie doszło do kilku decyzji personalnych. Sztab szkoleniowy wraz z dyrektorem sportowym podjęli decyzje o zakończeniu testów napastnika Victora Zapaty oraz pomocnika Macieja Łąckiego. To jednak nie był koniec informacji dotyczących działań personalnych. Również dzisiaj zrealizowano bowiem transfer…. Adriana Napierały!
Niestety ten charakterny i zawsze ciepło wspominany przy Bukowej zawodnik nie wraca do klubu w roli piłkarza. Popularny „Napa” w klubie będzie pracował jako asystent trenera drużyny rezerw oraz drugi trener rocznika 2000.
Adrianowi życzymy powodzenia w ponownej pracy przy Bukowej. Oby jak najwięcej zawodników przejęło od Ciebie GieKSiarski charakter!
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Wasielewski: Tutaj się odnalazłem
Po wysokiej wygranej z Termalicą porozmawialiśmy z Marcinem Wasielewskim, reprezentującym w przeszłości barwy Termalici oraz z Mateuszem Kowalczykiem, wracającym na boisko po kontuzji.
Długo zastanawiałeś się nad przedłużeniem kontraktu?
Marcin Wasielewski: Zależy od punktu widzenia. Fajnie, że się po prostu dogadaliśmy i przedłużyłem kontrakt. Jest mi tutaj dobrze, świetnie się czuję. Fajnie, że będzie więcej o dwa lata.
Po twojej przygodzie z Termalicą dziennikarze mówili, że niekoniecznie się sprawdziłeś, a…
Nie lubię mówić o przeszłości. Są to pewne rzeczy, których wiele osób nie rozumie i nie wie. Tutaj się po prostu odnalazłem, dostałem większą szansę. Byłem w stanie pokazać na co mnie stać i myślę, że teraz nieźle to wygląda.
Teraz wiele osób ocenia cię jako najlepszego wahadłowego ligi.
Czy najlepszy? Znam swoją wartość, każdym meczem próbuję robić swoje i nie odpuszczać. Przede wszystkim nie mieć żadnych pretensji do siebie, robić wszystko, co w mojej mocy. Jeżeli to tak fajnie wygląda, to się cieszę. Mam nadzieję, że będę to powielał w każdym kolejnym występie.
Fassbender już pewnie widział tę piłkę w siatce, a ty wyskoczyłeś mu zza pleców i wybiłeś za linię końcową.
Taktyka jest na początku trudna do zrozumienia, ale po okresie wdrożenia to są już automatyzmy. Robi się to automatycznie, intuicyjnie, nie zastanawia się nad tym. Po prostu to wychodzi – jeśli gra się ciągle tym systemem, to jest znacznie łatwiej. Mnie on odpowiada, bo mogę pokazać w całej krasie moje umiejętności, w grze do przodu i z tyłu.
Wybiegasz już myślami w europejskie puchary?
Przede wszystkim następny mecz. Piast Gliwice – to jest najważniejsze. Żadne puchary i myślenie gdzieś w przód. Najważniejszy jest zawsze następny rywal.
Pierwsza bramka w tym sezonie, od razu po powrocie po kontuzji.
Mateusz Kowalczyk: Dokładnie. Nie ukrywam, że siedziało mi gdzieś w głowie to, że nie strzeliłem, ale w końcu się udało. Wygraliśmy wysoko, chociaż wydaje mi się, że mecz nie porywał piłkarsko zarówno w moim wykonaniu, jak i drużyny. Cieszę się, że ta bramka przyszła, lekka ulga.
Jaki był plan na ten mecz?
Chcieliśmy zagrać swoje i strzelić jak najszybciej bramkę i cieszy, że to się udało w pierwszej połowie. Termalica naprawdę wyglądała dobrze piłkarsko, ale mieliśmy gdzieś łatwość z dochodzeniem do sytuacji, to był klucz.
Jaki był przekaz w szatni po tym, jak straciliście bramkę, która mogła dać wiatru w żagle rywalowi?
To nie było potrzebne. W szatni sobie powiedzieliśmy, że musimy zacząć lepiej grać w piłkę i więcej się przy niej utrzymywać, bo w pierwszej połowie za szybko się jej pozbywaliśmy, to nie było potrzebne.
Długo byłeś poza grą, jak czułeś się dziś na boisku?
Pogoda nie pomagała. W 60-70. minucie odczuwałem ten mecz, ale miałem dużo ćwiczeń dodatkowych, biegania. Też trenuję z drużyną ostatnie 1,5 tygodnia, fizycznie jest coraz lepiej. Te ostatnie trzy mecze będą jeszcze lepsze fizycznie.
Od początku był taki plan, że grasz te 60-70 minut?
Nie mam pojęcia *śmiech*. Trenera trzeba spytać.
Jesteśmy na trzecim miejscu, chyba możemy o tym mówić głośno, że w tym momencie, na tym etapie sezonu, europejskie puchary to jest cel GKS-u Katowice.
Patrzymy w górę. Teraz wygraliśmy ważne mecz z Termalicą, za tydzień jedziemy na Piasta. Ta liga jest taka, że nie można nic zlekceważyć. Jedna porażka może cię zepchnąć w dół, a jedna wygrana wywindować do góry. Musimy być skupieni na kolejnym zadaniu.
Dzisiaj fantastyczna atmosfera na Arenie Katowice, czuliście to na boisku?
Super było. Mimo tego, że gramy o 12 w niedzielę, to kibice dali radę. To niesie się, doping po każdym wślizgu czy udanym zagraniu pomaga zawodnikowi na boisku.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.


Zygzak
14 lipca 2015 at 08:20
Witaj w domu Adrian!
kibic
14 lipca 2015 at 16:05
powoli zblizamy sie do sezonu a tych napastnikow nie widac co obiecal Proksa,a przeciesz musza sie zgrac z druzyna ,czy ktos wie wiecej o wzmocnieniach
Ziga
14 lipca 2015 at 21:25
To co proksa odpierdala to zenada na nikogo nas nie stac albo wolimy beznadziejnych mlodzikow typu zapotoczny gancarczyk do tychow nas nie stac wrzesien belchatow my wolimy zapotocznego bo jest fantastyczny podgorskim sie nie interesujemy bo starczy trochim i burhard biora fo smrody na gargule i luczaka nas nie stac ale Za to stac taki plock czy legnicy wez sie czlowieku ogarnij mamy 19 Zawodnikow na chwile obecna do rozegrania w tej rundzie 19 meczy kartki kontuzje i game over my wiemy Ze to twoj pierwszy sezon ale za chwile nie bedzie juz nikogo na rynku tylko same pedaly ktorych nikt nie chce pisza tu wszyscy i na forum glownym obecnie najlepszymi Zawodnikami na rynku a jeszcze do wziecia to Basta Hanzel i Setla bo smrody zrezygnowaly z niego jest jeszcze ubiparip injac noraumbena jak dla mnie nr 1 dla nas Basta
Michal
14 lipca 2015 at 22:40
Zapomnij o transferach nikt oprocz mlodziezowca juz do nas nie przyjdZie no moze jakis odrzut jeszcze niechciany napastnik typu chrapek albi cisse z podbeskidzia ro juz bym wolal tego z lzs piotrowka tego Tambe co chcieli go zabole i piast albo tego mohameda Cisse co wjebal wczoraj piastowi bramke sklad mamy dobry ale tylko 19 ludzi konkurencja ma 26 osob w kadrze a naszych mlodzikow nie licz
piotrek
15 lipca 2015 at 10:47
kurwa a arka kowalczyka do nadwislana wypozyczyli cos tu kurwa smierdzi nie mamy napastnika po za gonzem a oni wypozyczaja dobrego synka
michal
15 lipca 2015 at 13:53
do zigi
Zapomnij o Bascie podpisal z Łęczną inni czuwają na rynku i ciągle kontraktują a my kadre mamy juz domknieta
kibic
15 lipca 2015 at 14:03
Jesli to prawda,i Proksa robi nas za idiotow to trzeba mu podziekowac a nie bronic go dosc oszustw w naszym klubie jesli maja nas za idiotow to trzeba rozgonic te towarzystwo z prezesem na czele
makus
15 lipca 2015 at 20:50
Wygląda na to że kolejny sezon mamy po prostu w dupie.
Będzie dopiero wstyd jak przyjadą gorole zza Brynicy i nam wpierdola na naszym boisku, a jest takie prawdopodobieństwo.