Siatkówka
Powtórzyć wynik z zeszłego sezonu!
ASSECO RESOVIA RZESZÓW – GKS KATOWICE 30 marca (piątek) godz. 18.00
{RZECZYWISTOŚĆ}
Kolejny trudny przeciwnik przed naszym zespołem… tym razem przyjdzie nam się mierzyć z Resovią Rzeszów.
I znów budujemy negatywną serię, bo porażka z Jastrzębskim była już trzecią z rzędu. Co prawda w porównaniu do przegranych ze Skrą oraz z Wartą, nastąpiło małe przełamanie, bo w końcu wygraliśmy dwa sety, ale gra wciąż pozostawia wiele do życzenia. Oczywiście plusem meczu w Spodku było to, że wróciliśmy do gry i udało się doprowadzić do tie-breaka, bo po dwóch pierwszych setach sytuacja nie wyglądała zbyt ciekawie. Minusem jest oczywiście zbyt duży kontrast w naszej grze, biorąc pod uwagę postawę w pierwszych dwóch partiach i w kolejnych dwóch wygranych. Ale to co wydarzyło się w tie-breaku wymyka się wszelkim kanonom siatkarskim. Drużyna, mówiąc wprost, „nie wyszła” na parkiet i „zagrała” na kompromitująco niskim poziomie i to był bez wątpienia najsłabszy set w wykonaniu GKS-u w całej historii występów w PlusLidze. Żadnej drużynie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce nie przystoi zagrać w ten sposób, a już naszej GieKSie w szczególności! Mamy nadzieję, że to był tylko niemiły epizod, który niema prawa się więcej powtórzyć! Oprócz środkowych, którzy grają ostatnio na równym i solidnym poziomie, to tylko Quiroga zasłużył na mały plus po meczu z Jastrzębskim. Po raz kolejny zawiódł Kapelus i czas najwyższy aby odstawić tego gracza od wyjściowej szóstki. To wszystko powoduje, że znów trudno o optymizm przed końcówką sezonu, a mecz w Rzeszowie do łatwych nie będzie należał.
Resovia walczy przecież o pierwszą szóstkę ligi, aby załapać się na play-off, a po ostatniej porażce z ONICO, rzeszowianie spadli na siódmą lokatę, mając oczko straty do AZS-u Olsztyn oraz dwa oczka do Jastrzębskiego. Drużyna z Podkarpacia zalicza bardzo słaby sezon (jak na ich możliwości i ambicje) mając już w tym momencie aż 11 porażek na koncie! Po wypadnięciu w zeszłej kampanii ze strefy medalowej, zdecydowano się w Rzeszowie na przebudowę kadry zespołu oraz zmianę trenera. Zabieg ten kompletnie się nie powiódł i bardzo szybko wrócono do opcji z nowym-starym szkoleniowcem, Andrzejem Kowalem. Teraz trwają rozpaczliwe próby ratowania tego sezonu i załapania się do medalowego play-offu, co jak widać nie przychodzi im łatwo, na co również mają wpływ, dwie kontuzje podstawowych środkowych (nie zagrają już do końca bieżącego sezonu) Marcina Możdżonka oraz Bartłomieja Lemańskiego. Mimo tych przeciwności, rzeszowianie wciąż są trudnym rywalem i stanowią ciężką przeszkodę do pokonania. Takich graczy jak Jakub Jarosz, Thibault Rossard, Aleksander Śliwka czy Lukas Tichacek, stać na wiele, więc trzeba podejść do tego przeciwnika z odpowiednim szacunkiem.
W zeszłym sezonie GieKSa była sprawcą sporej niespodzianki wygrywając 3:2 w Rzeszowie. Nie mamy nic przeciwko temu, aby taki scenariusz miał się powtórzyć i w tej kampanii, tym bardziej że wciąż gra się naszemu zespołowi lepiej w meczach wyjazdowych niż domowych.
Przewidywane wyjściowe szóstki:
GKS: Fijałek, Butryn, Pietraszko, Kohut, Sobański, Quiroga, Mariański (libero).
Resovia: Tichacek, Jarosz, Dryja, Perłowski, Rossard, Śliwka, Masłowski (libero).
{CO PISZĄ O MECZU NASI RYWALE?}
assecoresovia.pl – Dominik Depowski: Będziemy walczyć do ostatniej piłki
W piątkowe popołudnie w hali Podpromie podopieczni trenera Andrzeja Kowala podejmować będą drużynę GKS Katowice. Pojedynek rozpocznie się o godz. 18:00. W pierwszym spotkaniu obydwu ekip pewne zwycięstwo 3:0 zapisali na swoim koncie zawodnicy Asseco Resovii Rzeszów. W katowickim Spodku od początku do końca rytm gry nadawali rzeszowianie. – W pierwszym meczu katowiczanie postawili nam bardzo trudne warunki i na pewno tak będzie teraz. Musimy szczególnie uważać na ich atakującego, Karola Butryna, który jest pewnym punktem ekipy. Musimy być przygotowani na każde ich zagranie – skomentował Dominik Depowski i dodał. – Drużyna GKS-u to bardzo silny i nieprzewidywalny zespół. Udowodnili to chociażby w ostatnim meczu z Jastrzębskim Węglem, gdzie polegli dopiero po pięciu setach. Rzeszowianom, którzy plasują się na 7. miejscu w ligowej tabeli do końca rundy zasadniczej pozostały trzy spotkania. Każde z nich będzie niezwykle ważne pod względem końcowej klasyfikacji. – Dla nas jest to bardzo ważny mecz, ponieważ cały czas mamy szansę na grę w szóstce. Będziemy walczyć do ostatniej piłki. Wierzymy, że we własnej hali i przy swojej publiczności zdołamy pokonać zespół z Katowic za trzy punkty – zakończył przyjmujący Asseco Resovii. (…)
{HALA SPORTOWA}
Resovia rozgrywa swoje domowe mecze w hali Podpromie o pojemności ok. 4,5 tys miejsc. Rzeszowianie w zeszłym sezonie w meczach „u siebie” mieli bardzo dobry bilans 13 zwycięstw przy tylko 4 porażkach. W obecnej kampanii Resovia osiągnęła następujące wyniki: z Dafi Społem 3:0, z ZAKSĄ 1:3, z Wartą 2:3, z Treflem 0:3, z AZS-em Olsztyn 3:0, z Czarnymi 3:1, z ONICO 0:3, z MKS-em Będzin 3:0, z BBTS-em 3:0, ze Skrą 2:3, z Jastrzębskim 3:0, z Cuprum 3:0 i z Łuczniczką 3:0.
GKS jak wiadomo w zeszłym sezonie grał dobrze „na wyjazdach”, bilans był remisowy, po 8 zwycięstw i porażek. A w obecnym sezonie GieKSa na inaugurację pokonała Czarnych 3:1, potem przegrała z ONICO 1:3, następnie zwyciężyła Trefla Gdańsk 3:0, potem pokonała Espadon Szczecin 3:2 i BBTS Bielsko-Biała 3:1, by wreszcie przegrać ze Skrą 0:3 i z Jastrzębskim 1:3 oraz z AZS-em Olsztyn 2:3. W nowym roku GieKSa przegrała z Łuczniczką 1:3 oraz pokonała MKS Będzin 3:2 i Dafi Społem 3:0 oraz sensacyjnie ZAKSĘ 3;1, a ostatnio przegrała z Wartą 0:3.
{HISTORIA}
Pierwsze spotkanie z Resovią w PlusLidze odbyło się w hali Podpromie w dniu 12 listopada 2016 roku i zakończyło się wygraną GKS-u 2:3 (25:17, 23:25, 23:25, 25:22, 11:15). Punkty zdobywali dla Resovii: Rossard 25, Ivović 13, Dryja 11, Lemański 7, Winters 7, Nowakowski 5, Perrin 5, Tichacek 1, Schoeps 1. Dla GieKSy: Butryn 26, Kapelus 13, Kalembka 11, Krulicki 9, Sobański 8, Falaschi 1, Pietraszko 1.
Rewanżowe spotkanie odbyło się w Szopienicach w dniu 22 lutego 2017 roku i ponownie wygrali goście w stosunku 2:3 (26:28, 25:20, 25:22, 23:25, 12:15). Punktowali wtedy dla GKS-u: Butryn 25, Kapelus 18, Sobański 15, Kalembka 10, Krulicki 5, Falaschi 3, Pietraszko 2. Dla Resovii: Schoeps 25, Perrin 19, Nowakowski 12, Rossard 10, Lemański 7, Ivović 3, Możdżonek 2, Drzyzga 1.
Dodatkowy trzeci, a właściwie to w kolejności „pierwszy” mecz pomiędzy tymi drużynami odbył się w dniu 5 lutego 2016 roku we wrocławskiej hali Orbita w ćwierćfinale Pucharu Polski sezonu 2015/16. Spotkanie to wygrali rzeszowianie 3:0 (25:14, 25:19, 25:20). Punkty wtedy zdobywali dla Resovii: Achrem 13, Kurek 11, Holmes 9, Paszycki 7, Jaeschke 5, Drzyzga 3, Penczew 2, Witczak 1. A dla GKS-u: Sobański 7, Król 6, Błoński 6, Pietraszko 5, Butryn 5, Kalembka 2, Biegun 2.
Trzeci mecz w tej rywalizacji w PlusLidze bieżącego sezonu odbył się dnia 13 grudnia 2017 roku w Spodku i zakończył się porażką GieKSy 0:3 (20:25, 25:27, 16:25). Punktowali dla GKS-u: Butryn 14, Quiroga 9, Kohut 6, Sobański 5, Pietraszko 4, Kapelus 3, Stelmach 2, Kalembka 1. Dla Resovii: Jarosz 15, Rossard 14, Śliwka 12, Możdżonek 7, Lemański 5, Tichacek 1.
{STATYSTYKI W PLUSLIDZE} – {GKS – RESOVIA}
[Bilans meczów] – 1:2
[Bilans punktów] – 3:6
[Bilans setów] – 5:8
[Bilans małych punktów] – 276:294
[Rozegrane mecze – 3] – GKS: 3- Krulicki, Stańczak, Butryn, Kapelus, Kalembka, Pietraszko, Stelmach, Sobański, 2- Falaschi, Błoński, 1- Van Walle, Witczak, Komenda, Fijałek, Kohut, Mariański, Quiroga,
Resovia: 3- Lemański, Rossard, Dryja, 2- Nowakowski, Perrin, Ivović, Schoeps, Drzyzga, Winters, Depowski, Tichacek, Masłowski, Możdżonek, 1- Jaeschke, Wojtaszek, Kędzierski, Jarosz, Krastins, Śliwka,
[Rozegrane sety – 13] – GKS: 13- Stańczak, Butryn, Sobański, 11- Krulicki, Kapelus, Kalembka, 10- Falaschi, 8- Pietraszko, 5- Stelmach, 3- Błoński, Komenda, Kohut, Mariański, Quiroga, 2- Van Walle, Fijałek, 1- Witczak,
Resovia: 13- Lemański, 12- Rossard, 9- Nowakowski, 8- Perrin, Ivović, Tichacek, Masłowski, Możdżonek, Dryja, 7- Drzyzga, 6- Schoeps, 5- Wojtaszek, Winters, 3- Depowski, Jarosz, Śliwka, 1- Jaeschke, Kędzierski, Krastins,
[Czas trwania spotkań] – 219:129 = łącznie 348 minut
[Widzów] – 4000:4050
[Punkty zdobyte z błędów przeciwnika] – GKS 85 – Resovia 86
[Ilość zdobytych punktów] – GKS 191 – Resovia 208
GKS – Butryn 65, Kapelus 34, Sobański 28, Kalembka 22, Krulicki 14, Quiroga 9, Pietraszko 7, Kohut 6, Falaschi 4, Stelmach 2,
Resovia – Rossard 49, Schoeps 26, Perrin 24, Lemański 19, Nowakowski 17, Ivović 16, Jarosz 15, Śliwka 12, Dryja 11, Możdżonek 9, Winters 7, Tichacek 2, Drzyzga 1,
[Ilość zdobytych punktów w fazie zagrywki] – GKS 63 – Resovia 72
GKS – Butryn 21, Kalembka 10, Kapelus 9, Sobański 7, Krulicki 4, Pietraszko 4, Quiroga 4, Stelmach 2, Falaschi 1, Kohut 1,
Resovia – Rossard 11, Nowakowski 9, Lemański 8, Perrin 7, Jarosz 7, Schoeps 5, Możdżonek 5, Ivović 3, Winters 3, Śliwka 3, Dryja 2, Tichacek 2,
[Ilość punktów zdobytych po przyjęciu zagrywki] – GKS 128 – Resovia 136
GKS – Butryn 44, Kapelus 25, Sobański 21, Kalembka 12, Krulicki 10, Kohut 5, Quiroga 5, Falaschi 3, Pietraszko 3,
Resovia – Rossard 31, Schoeps 21, Perrin 17, Ivović 13, Lemański 11, Dryja 9, Śliwka 9, Nowakowski 8, Jarosz 8, Winters 4, Możdżonek 4, Drzyzga 1,
[Bilans punktów zdobytych do straconych] – GKS 69 – Resovia 90
GKS – Butryn 24, Kapelus 14, Kalembka 12, Krulicki 9, Sobański 7, Quiroga 3, Pietraszko 2, Kohut 2, Stelmach 2, Falaschi 1, Błoński -1, Stańczak -2, Komenda -2, Mariański -2,
Resovia – Rossard 23, Schoeps 17, Nowakowski 11, Jarosz 9, Perrin 9, Lemański 9, Możdżonek 8, Dryja 6, Śliwka 6, Winters 1, Tichacek -1, Jaeschke -1, Ivović -2, Masłowski -2, Drzyzga -3,
[Ilość zagrywek] – GKS 278 – Resovia 292
GKS – Butryn 50, Sobański 45, Kalembka 38, Kapelus 34, Falaschi 30, Krulicki 30, Pietraszko 19, Kohut 11, Quiroga 10, Komenda 5, Błoński 4, Witczak 1, Fijałek 1,
Resovia – Rossard 41, Lemański 36, Nowakowski 30, Tichacek 26, Ivović 24, Schoeps 23, Dryja 21, Perrin 20, Drzyzga 19, Możdżonek 14, Jarosz 11, Winters 10, Kędzierski 10, Śliwka 7,
[Ilość błędów na zagrywce] – GKS 51 – Resovia 55
GKS – Butryn 13, Kalembka 8, Sobański 7, Krulicki 5, Kapelus 4, Pietraszko 4, Falaschi 3, Komenda 2, Kohut 2, Quiroga 2, Błoński 1,
Resovia – Rossard 10, Lemański 9, Ivović 8, Nowakowski 5, Perrin 5, Drzyzga 4, Dryja 3, Tichacek 3, Schoeps 2, Jarosz 2, Śliwka 2, Winters 1, Możdżonek 1,
[Ilość asów serwisowych] – GKS 16 – Resovia 16
GKS – Kalembka 5, Butryn 5, Pietraszko 3, Sobański 2, Kapelus 1,
Resovia – Rossard 5, Lemański 4, Jarosz 2, Tichacek 2, Nowakowski 1, Dryja 1, Ivović 1,
[Ilość przyjęć] – GKS 237 – Resovia 227
GKS – Sobański 89, Kapelus 53, Stańczak 41, Quiroga 27, Mariański 18, Stelmach 2, Kalembka 2, Krulicki 2, Błoński 1, Pietraszko 1, Kohut 1,
Resovia – Ivović 50, Perrin 45, Masłowski 41, Rossard 28, Winters 23, Śliwka 19, Wojtaszek 15, Nowakowski 1, Jaeschke 1, Lemański 1, Możdżonek 1, Kędzierski 1, Krastins 1,
[Ilość błędów w przyjęciu] – GKS 16 – Resovia 16
GKS – Sobański 6, Kapelus 4, Stańczak 2, Mariański 2, Quiroga 2,
Resovia – Ivović 5, Perrin 3, Rossard 3, Winters 2, Masłowski 2, Jaeschke 1,
[Procent przyjęcia dokładnego] – GKS 39% – Resovia 47,5%
GKS – Pietraszko 100%, Krulicki 50%, Kalembka 50%, Stelmach 50%, Stańczak 49,5%, Quiroga 44%, Mariański 33%, Sobański 31,25%, Kapelus 19,5%, Błoński 0%, Kohut 0%,
Resovia – Możdżonek 100%, Wojtaszek 73%, Ivović 53%, Masłowski 52%, Winters 51%, Śliwka 47%, Perrin 43,5%, Rossard 35%, Nowakowski 0%, Jaeschke 0%, Lemański 0%, Kędzierski 0%, Krastins 0%,
[Procent przyjęcia perfekcyjnego] – GKS 19,25% – Resovia 25,25%
GKS – Stelmach 50%, Stańczak 28,5%, Mariański 22%, Sobański 21,75%, Kapelus 9,5%, Quiroga 7%, Kalembka 0%, Krulicki 0%, Błoński 0%, Pietraszko 0%, Kohut 0%,
Resovia – Możdżonek 100%, Masłowski 35%, Ivović 27,5%, Perrin 25%, Rossard 21,5%, Śliwka 21%, Wojtaszek 20%, Winters 7%, Nowakowski 0%, Jaeschke 0%, Lemański 0%, Kędzierski 0%, Krastins 0%,
[Ilość ataków] – GKS 345 – Resovia 349
GKS – Butryn 129, Kapelus 74, Sobański 69, Quiroga 20, Kalembka 20, Krulicki 15, Kohut 9, Pietraszko 5, Falaschi 3, Stelmach 1,
Resovia – Rossard 83, Perrin 49, Ivović 47, Schoeps 40, Śliwka 28, Jarosz 24, Lemański 20, Winters 16, Nowakowski 15, Dryja 14, Możdżonek 8, Jaeschke 2, Drzyzga 2, Tichacek 1,
[Ilość błędów w ataku] – GKS 29 – Resovia 19
GKS – Butryn 17, Sobański 5, Kapelus 3, Kalembka 2, Quiroga 2,
Resovia – Schoeps 4, Rossard 4, Perrin 3, Winters 2, Ivović 2, Jarosz 2, Dryja 1, Śliwka 1,
[Ilość ataków zablokowanych] – GKS 26 – Resovia 28
GKS – Butryn 11, Kapelus 9, Sobański 3, Kohut 2, Pietraszko 1,
Resovia – Rossard 9, Perrin 4, Ivović 3, Schoeps 3, Śliwka 3, Jarosz 2, Lemański 1, Dryja 1, Winters 1, Nowakowski 1,
[Ilość zdobytych punktów w ataku] – GKS 147 – Resovia 166
GKS – Butryn 54, Kapelus 32, Sobański 21, Kalembka 13, Krulicki 9, Quiroga 8, Kohut 6, Pietraszko 2, Falaschi 1, Stelmach 1,
Resovia – Rossard 43, Schoeps 24, Perrin 22, Ivović 14, Jarosz 12, Śliwka 12, Lemański 11, Dryja 9, Nowakowski 8, Winters 6, Możdżonek 4, Drzyzga 1,
[Procent punktów w stosunku do wszystkich ataków] – GKS 42,75% – Resovia 48%
GKS – Stelmach 100%, Kohut 67%, Kalembka 81,75%, Butryn 40%, Pietraszko 40%, Quiroga 40%, Kapelus 38,5%, Sobański 35,75%, Krulicki 33,25%, Falaschi 33%,
Resovia – Schoeps 79,5%, Dryja 64%, Lemański 60,75%, Rossard 50,75%, Drzyzga 50%, Możdżonek 50%, Jarosz 50%, Nowakowski 44,5%, Śliwka 43%, Perrin 41,5%, Winters 38%, Ivović 27%, Jaeschke 0%, Tichacek 0%,
[Ilość bloków punktowych] – GKS 28 – Resovia 26
GKS – Butryn 6, Krulicki 5, Sobański 5, Kalembka 4, Falaschi 3, Pietraszko 2, Kapelus 1, Stelmach 1, Quiroga 1,
Resovia – Nowakowski 8, Możdżonek 5, Lemański 4, Perrin 2, Schoeps 2, Dryja 1, Ivović 1, Rossard 1, Winters 1, Jarosz 1,
[Ilość błędów własnych „innych”] – GKS 6 – Resovia 11
[MVP] – GKS 1: Butryn 1. – Resovia 2: Schoeps 1, Rossard 1,
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.
Felietony Piłka nożna
Plusy i minusy po Zagłębiu
Po meczu w Lubinie można było odnieść wrażenie, że GieKSa wreszcie weszła w tryb „kontrola, spokój, trzy punkty”. Z planem, konsekwencją i bardzo dojrzałym podejściem do spotkania. Wyjazd na stadion Zagłębia od lat był dla Katowiczan terenem wyjątkowo niewygodnym.
Zapraszam na plusy i minusy po meczu w Lubinie.
Plusy:
+ Wejście w mecz i pressing od pierwszej minuty
Pierwsza akcja ustawiła całe spotkanie. Kapitalny odbiór Milewskiego, szybkie rozegranie, spryt Nowaka i prowadzenie. To był modelowy przykład tego, jak GKS chciał grać w Lubinie. Wysoki pressing, agresja, odbiór na połowie rywala. Zagłębie zostało tym kompletnie zaskoczone.
+ Organizacja i spokój w defensywie
Jeśli ktoś przed meczem martwił się o napór gospodarzy, to po pierwszej połowie mógł spać spokojnie. Stałe fragmenty, wrzutki, zamieszanie – wszystko było kasowane. Klemenz, Jędrych, Milewski każdy wiedział, gdzie ma być. Strączek praktycznie nie musiał wyciągać „setek”. To był bardzo dojrzały występ całej formacji defensywnej.
+ Bartosz Nowak – lider na boisku
Gol, asysta, kreatywność, ciągłe szukanie gry. Nowak znów pokazał, dlaczego jest kluczową postacią tego zespołu. Brał odpowiedzialność, próbował nieszablonowych rozwiązań, potrafił przyspieszyć akcję jednym kontaktem. Bez niego ten mecz wyglądałby zupełnie inaczej.
+ Stałe fragmenty – wreszcie broń
Rzut rożny i główka Jędrycha na 2:0 to moment, który mentalnie „zamknął” mecz. Wcześniej GKS często marnował takie sytuacje. Tym razem było konkretnie, precyzyjnie i skutecznie. A przy wyniku 2:0 Zagłębiu zaczęło wyraźnie brakować wiary.
+ Dojrzałość zespołu
To nie był mecz efektowny. To był mecz mądry. GKS wiedział, kiedy przyspieszyć, kiedy zwolnić, kiedy wybić piłkę, a kiedy ją przytrzymać. Nie było głupich strat, niepotrzebnych szarż, nerwowości.
Minusy:
– Niewykorzystane momenty na podwyższenie wyniku
Galán, Kowalczyk, Nowak – było kilka sytuacji, w których można było „zabić” mecz wcześniej. Zbyt lekki strzał, złe podanie, minimalnie niecelne uderzenie. Przy bardziej wymagającym rywalu takie okazje mogą się zemścić.
– Krótkie fragmenty nerwowości po przerwie
W okolicach 55–65. minuty pojawiło się trochę chaosu w rozegraniu. Niedokładności, straty, problemy z wyjściem spod pressingu. Zagłębie nie potrafiło tego wykorzystać, ale to sygnał ostrzegawczy na przyszłość.
Podsumowanie:
To był jeden z najbardziej „dorosłych” meczów GieKSy w ostatnich miesiącach. Bez romantyzmu, bez chaosu, za to z chłodną głową i realizacją planu od A do Z. Szybki gol, kontrola gry, cios po przerwie i spokojne dowiezienie wyniku do końca.
Wygrana na wyjeździe z niepokonanym dotąd u siebie Zagłębiem ma ogromną wagę – sportową, mentalną i symboliczną. Przełamana została wieloletnia niemoc w Lubinie.
To spotkanie nie było piękne. Było skuteczne. A w obecnej sytuacji tabeli właśnie takich meczów GKS potrzebuje najbardziej. Jeśli ta drużyna będzie grała z podobną dyscypliną, koncentracją i odpowiedzialnością wiosna może być naprawdę spokojna. A może nawet… lepsza, niż wielu się dziś spodziewa.
GieKSiarz


Najnowsze komentarze