Felietony
Pre scriptum do meczu z Wigrami
Od meczu z Rozwojem minęły już 4 dni. I członkom redakcji wypadają czasem różne bardzo sprawy, w związku z czym tym razem nie pojawiło się tradycyjne pomeczowe post scriptum. Staramy się to nadrobić pre-scriptum przed meczem z Wigrami, w którym nawiążemy jeszcze do derbów Katowic.
Czy nie macie wrażenia, że cała otoczka, która powoli, acz systematycznie tworzy się wokół naszego klubu sprzyja temu, by osiągnąć najlepszy wynik od wielu, wielu lat? Nie ma zawodników, którzy już niemal korzenie w GKS zapuścili i niewiele wnosili do gry zespołu. Przyszli waleczni i dobrzy piłkarze. Którzy – jak Filip Burkhardt – pokazali zupełnie nową jakość. Na czym ta jakość Burego w meczu z Rozwojem polegała? Wszyscy widzieliśmy – pozycja rozgrywającego to nie było człapanie i dostojeństwo, do jakiego się przyzwyczailiśmy, tylko odbiory, walka, szybkość i taka boiskowa agresja. 90 sekund wystarczyło zawodnikowi, żeby zaliczyć pierwsze trafienie w barwach GKS. Wojciech Trochim? Nie błyszczał, ale zrobił jedną akcję – palce lizać dla koneserów śląskiego charakteru, tego z czego zawsze nasze region na boisku słynął – czyli agresywny odbiór piłki, po którym padł gol.
GieKSa wygrała w derbach Katowic 2:0 pewnie i w dobrym stylu. Nic dziwnego, że u kibiców pojawił się spory optymizm. A jeśli dodamy do tego kolejną finansową pomoc Miasta pozwalającą klubowi stanąć na równe nogi, to wypada tylko powiedzieć – czas zacząć szturm na ekstraklasę! Tak – będziemy pompować balonik, oj będziemy…
Na meczu z Rozwojem pojawiło się sporo znanych nam osób. Był trener Rafał Górak, był Krzysztof Markowski, który z Zagłębiem zawita na Bukową już za tydzień. Z ramienia Rozwoju przyjechał Kamil Kosowski. Widziano Andrzeja Zydorowicza i Bożydara Iwanowa, czyli 2/5 komentatorów piłkarskich… Mistrzostw Świata we Francji (to taka malutka dygresja).
No i byli zawodnicy GKS w barwach Rozwoju – Tomasz Wróbel, Szymon Kapias, Kamil Cholerzyński, a także Sebastian Gielza z ławki. Co tu dużo mówić, nie przypomnieli się katowickiej publiczności ze szczególnie dobrej strony, nawet jeśli dla Sebastiana i Szymona był to powrót po wielu latach.
Świetna atmosfera, ten wybuch radości po pierwszym golu, wybuch bardzo ekspresyjny, mega głośny, spontaniczny, bo przecież nikt nie spodziewał się gola tak szybko. Aż ciary przeszły. No a potem już spokojna i dobra gra naszego zespołu.
Jest dobrze, kibice GieKSy, jest naprawdę dobrze, a jeśli wygramy z Wigrami to będzie już znakomicie.
Czujecie to? Bo my tak!
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


mari
31 lipca 2015 at 20:29
shellu- żebyście ino ich zaś nie zaciuciali, zagłaskali, oceny przydom po poru szpilach, a nie po jednym, zaś się widza zaczyno dmuchanie balonika?
Uly
31 lipca 2015 at 21:24
Pomoc dla GieKSy jest dla GieKSy wielosekcyjnej a nie tylko dla piłkarskiej, toteż nie liczyłbym, że nawet połowa tej kasy spłynie na Bukową
d
4 sierpnia 2015 at 19:56
@uly, pierdolisz!