Dołącz do nas

Piłka nożna

Prokic: Mogliśmy szybciej zakończyć to spotkanie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Najlepszym piłkarzem w GieKSie w meczu z Wigrami był Andreja Prokic i to z nim przeprowadziliśmy rozmowę pomeczową. Poczytajcie, co miał do powiedzenia nasz napastnik.

GieKSa.pl: Pierwszy gol prawą nogą? Zwykle masz pustą przestrzeń przed bramką, a tutaj ładny drybling?

Prokic: Tak prawa noga pierwszy raz, ale po rykoszecie, więc nie wiem, czy możemy, to zaliczyć tak w pełni. W momencie strzału przeciwnik zrobił wślizg, wcześniej minąłem rywali na ich połowie i powoli otwierało mi się miejsce na strzelenie bramki. Obrońcy chyba spodziewali się zagrania do Kędziory, a ja sam poszedłem w drugą stronę i nie zdążyli zareagować.

Bramka dziś w ważnym momencie tego meczu. 

Każda bramka jest ważna, a tutaj było 1:0. Po tej bramce trochę stanęliśmy i nie umieliśmy przenieść gry na połowę przeciwnika. W drugiej połowie już to lepiej wyglądało i podeszliśmy wyżej pod drużynę z Wigier. Mieliśmy wcześniej okazję na zamknięcie tego spotkania, ale wpadło dopiero po karnym.

Brakowało wam pierwszego konkretnego podania w budowaniu akcji, by zacząć dobrą kontrę czy to Wigry w tym momencie były takie dobre?  

Wigry grały dobrze, ale chyba nie stwarzały sobie klarownych sytuacji pod naszą bramką. Miały sporo stałych fragmentów gry, ale nic z tego nie wynikało. Nam rzeczywiście brakowało podań przy wyprowadzaniu kontry, mamy taki plan, by wyprowadzać spokojnie akcje przy kontrze i dopilnować celności podania, ale dziś nam się to nie udawało. Nie pomogła nam też dziś murawa, bo czasem piłka podskakiwała przy takich podaniach. Nie ma co osądza, bo 2:0 na trudnym terenie to wartościowy wynik.

Idąc na karnego chciałeś go wywalczyć, czy iść na lewą nogę?

Chciałem, by obrońca mnie zaatakował, bo był już blisko, a ja przekładałem na lewą nogę i tak się stało. Na boisku nie widziałem, że to było w polu karnym, bo tak szybko ta akcja wyszła.

Kibice byli ciekawi, jak to będzie z twoimi kartkami, bo masz trzy kartki, a teraz mecz ze Stalą? Myśli się o takich rzeczach na boisku?

Ja skupiam się na graniu w piłkę, bo to jest to, co kocham robić i liczy się tylko boisko. Nie myślałem o tych kartkach, bo to, co w Mielcu będzie się liczyć od lipca. Wiele osób mnie pytała o te kartki, ale ja odpowiadałem, że gram tak jak zawsze i jeśli będzie kartka to będzie, ale wyniknie ona z boiska.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Potencjalni rywale w Lidze Konferencji

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.

GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).

ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.

Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.

Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.

Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.

W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)

MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Gabriel Kobylak 2028

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.

Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski. 

W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).

Życzymy powodzenia w naszych barwach!

Foto: GKSKatowice.eu

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga