Piłka nożna
Prokić (w końcu) na szpicy?
GKS Katowice zagra dziś w Sosnowcu. Trener Piotr Mandrysz z różnych względów dał odpocząć kilku zawodnikom w meczu z Wigrami, niektórzy mieli urazy. Teraz wydaje się, że będą gotowi do gry. Dlatego przewidujemy w wyjściowej jedenastce kilka zmian, choć po tak słabych występach prawie wszystkich zawodników w ostatnich tygodniach, ciężko z tego sklecić dobrą ekipę.
Przede wszystkim do składu powrócić powinien Mateusz Kamiński. Z niejasnych przyczyn Damian Garbacik został przesunięty do juniorów, więc Kamyk zapewne wróci na środek obrony. Raczej spodziewamy się też zamiany pozycji Dalibora Plevy i Łukasza Zejdlera. W środku możliwy jest występ Dawida Plizgi, który co prawda różnicy z Wigrami nie zrobił, ale na tle innych zaliczył kilka ciekawych zagrań.
I wydaje się, że w końcu przy grze z kontry jest szansa na grę na szpicy Andreji Prokića. Jeśli natomiast trener zdecydowałby się – co też możliwe – wystawić w ataku Grzegorza Goncerza, to Prokić mógłby zagrać na skrzydle za Adriana Błąda, a całkiem realny jest też występ Armina Cerimagića.
Przewidywany skład na Zagłębie:
Abramowicz – Frańczak, Kamiński, Midzierski, Pleva – Mandrysz, Zejdler, Kalinkowski, Plizga, Błąd – Prokić.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna Wideo
Doping na Spodek Super Cup 2026
W święto Trzech Króli odbyła się trzecia edycja turnieju Spodek Super Cup. Zapraszamy do wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GKS Katowice w Spodku.


KaTe
13 września 2017 at 10:03
Niestety, Mandrysz ustawi zapewne Frańczaka na lewej stronie, a Plevę po prawej. Co niestety dobrze nie wróży – Adrian znacznie lepiej radzi sobie z prawej. W sumie to dziwne, bo w Niecieczy Pleva najczęściej grywał na lewej obronie.
Ciekawe czy Zejdler odnajdzie wreszcie dobrą formę, a Kalinkowski uderzy z dystansu?
kejta
13 września 2017 at 15:49
Niewazne kto zagra i tak ta banda przejebie dzisiaj