Dołącz do nas

Piłka nożna

Przemysław Pitry show!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Mecz GKS Katowice z Polonią Bytom był tym z gatunku być albo nie być. Być – w walce o utrzymanie, ale także – jak mówiło się w kuluarach – dla trenera Rafała Góraka. GKS w ostatnich meczach grał słabo, tracił wiele goli, a z przodu nie potrafił za bardzo zagrozić bramce przeciwnika.

Trener tym razem zaskoczył ze składem. Na lewej obronie zagrał Bartłomiej Chwalibogowski, na lewej pomocy Marcin Pietroń, na prawej – Arkadiusz Kowalczyk, a w ataku Rafał Kujawa. Było wielką niewiadomą, jak taki zestaw spisze się w niedzielnym meczu.

Początek spotkania i szok. Polonia Bytom zdobywa gola. Dośrodkowanie z prawej strony i niepilnowany Cempa zdobywa bramkę. Radość w obozie Polonii, a na trybunach przy Bukowej niedowierzanie. Potem GKS próbował atakować i było widać, że odrobinę więcej dokładności i będzie dobrze. Tak też się stało w 14. minucie. Bardzo dobrze piłkę odebrał Kujawa, prostopadłym podaniem wypuścił Pitrego, a ten doprowadził do wyrównania. Wydawało się, że sytuacja jest opanowana, a tymczasem po pół godzinie gry na strzał z dystansu zdecydował się Michalak. Piłka pod pachą Sabeli wpadła do bramki. To był ewidentny błąd naszego bramkarza, a goście znów prowadzili. Teraz już GKS miał problemy z konstruowaniem akcji, a Polonia spisywała się coraz pewniej i w żadnym wypadku nie schowała się za podwójną gardą.

Po przerwie nie uświadczyliśmy poprawy w grze. Słabo grali Cholerzyński i Fonfara, boczni pomocnicy niewiele wnosili do gry. Obrona nie była pewna. Wkrótce trener wprowadził do gry Krzysztofa Wołkowicza i Grzegorza Goncerza, którzy wnieśli nieco ożywienia. Natomiast cała masa stałych fragmentów gry dla Polonii w pobliżu naszego pola karnego niepokoiła. Może Polonia nie doprowadzała do super sytuacji bramkowych, ale nieporozumienia się zdarzały. W końcu jednak prostopadłe podanie na klatkę piersiową przyjął Pitry, i po obróceniu się strzelił w krótki róg bramki Mateusza Miki. Za chwilę akcja GKS i faul na Grzegorzu Goncerzu zakończył się rzutem karnym. Strzał Pitrego był bardzo dobry i tym samym skompletował hat-trick, a GKS wyszedł na prowadzenie. Pitry tak się rozochocił, że za chwilę przeprowadził piękną indywidualną akcję, ale zabrakło ostatniego podania. A potem Deniss Rakels był faulowany w polu karny i kolejny karny. Po raz drugi Pitry podszedł do jedenastki i zdobył swoją czwartą bramkę w tym meczu.

To zapewniło trzy punkty katowiczanom. Do końca meczu GKS kontrolował wydarzenia na boisku. Trzeba jednak powiedzieć, że spotkanie nie było wysokich lotów w wykonaniu GKS. Ale liczą się trzy punkty.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku. 

Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).

Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.

Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.

Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Erik Jirka w GieKSie!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.

Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.

W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.

Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.

Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga