Piłka nożna
PZPN zamknął „blaszok” na dwa mecze!!!
Decyzję tę podjął w dniu dzisiejszym obradujący Wydział Dyscypliny PZPN. Jako uzasadnienie tej idiotycznej decyzji zostało podane odpalenie rac na „Blaszoku” w spotkaniu rozegranym tydzień temu w Katowicach przeciwko Kolejarzowi Stróże. Głos w tej sprawie zabrał wiceprezes GKS-u WOjciech Cygan, który dla jednego z portali udzielił krótkiej wypowiedzi o następującej treści: „Po zapoznaniu się z uzasadnieniem orzeczenia, podejmiemy stosowne kroki, aby się od niego odwołać”. Dwa najbliższe spotkania jakie miałyby zostać rozegrane przy zamkniętym „Blaszoku” dotyczą spotkań z Termaliką oraz derbowy pojedynek z Polonią Bytom.
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


marek
7 września 2012 at 13:07
PZPN potrzebne sa golsy na Late to teraz trzeba blagac zeby sie odwolac w zamian za glosy wyborach
Zaba-Bogucice
7 września 2012 at 15:15
a jak z Polonia odpali sie race na głównej to blaszok otworza a główna zawrzą?ten zwiazek jest smieszny jak i wiek panów nim zarzadzajacy
GieKSiorz
7 września 2012 at 15:57
To jest poprostu głupota, ja pier*** to bez sensu. Wywalić PZPN. Je****ć PZPN !!!!
gosc
7 września 2012 at 23:15
Ku*wa debile kibice po co rzucacie tymi serpentynami … ? No po prostu kretyni nic dodać nic ująć tak to jest jak ktoś nie potrafi skończyć nawet gimnazjum …
mózG
8 września 2012 at 11:37
@gosc
zluzuj, wielu osobom nawet spoza Katowic spodobała się oprawa na tym meczu tylko ty jesteś ślepcem i widzisz tylko to co złe… proponuję zapisać się w struktury PZPN, najlepiej na prezesa
nie dość że gość to jeszcze obraża gospodarzy
jacek
8 września 2012 at 16:14
Wyście z tymi racami zdurnieli kompletnie.Jak małe dzieci na odpuście.Istna wiocha.
stary fan
11 września 2012 at 03:00
Zapraszacie na mecz dzieci (na blaszok konkretnie) robicie akcje dla dzieci, gry zabawy i inne a do tego odpalacie milion rac i zasypujecie boisko smieciami. Mysleliscie za policja i wladze powiedza wam ze to byla swietna oporawa i sa nia w niebo wzieci?? Normalne ze zamkna stadion heh
mózG
11 września 2012 at 16:08
A czy komuś stała się krzywda? Czy dzieci narzekały na oprawę? Czy uciekały ze Stadionu z powodu zatrucia albo czy komuś coś się spaliło?
Czy może dzieci miały zajebistą zabawę.
Może tą tępą grupę co się zwie policją trzeba edukować, że race nie są szkodliwe(w rękach odpowiednich ludzi) a tylko poprawiają widowisko sportowe na stadionach?