Dołącz do nas

Piłka nożna

[ RELACJA LIVE] Stal Mielec – GKS Katowice

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Witamy z Mielca gdzie GieKSa o 12:30 rozegra kolejne spotkanie w ramach I ligi. Po dwóch porażkach przyjdzie nam się zmierzyć z drużyną Stali Mielec. Zapraszamy do śledzenia relacji Live z tego spotkania. Przypominamy, że relacja nie wymaga odświeżania. Z uwagi na braki kadrowe nie będziemy prowadzić relacji radiowej z tego spotkania.

17 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

17 komentarzy

  1. Avatar photo

    carra23

    17 września 2017 at 13:08

    lecymy w dol w tym sezonie!

  2. Avatar photo

    Piotr

    17 września 2017 at 13:09

    O godz 15 mandrysz poda się do dymisji

  3. Avatar photo

    Jaksa

    17 września 2017 at 13:14

    mandaryn grają przeciwko tobie. Dzisiaj odchodzisz.

  4. Avatar photo

    carra23

    17 września 2017 at 13:18

    wto miol pomysla zeby tyn mandrysz bol u nos?!

  5. Avatar photo

    Siwy

    17 września 2017 at 13:20

    Strzał na 2-0 Kamiński zamiast atakowc bal jaja se chroni dupa nie obrońca

  6. Avatar photo

    Mecza

    17 września 2017 at 13:24

    Siwy też to pomyślałem, przedewszystkim ochrona jajek a czy wpadnie to bez znaczenia. Mógł doskoczyć i zablokować.

  7. Avatar photo

    ronin

    17 września 2017 at 13:24

    Po pierwsze obrona to k…. dramat. Abramowicz zagubiony na tej bramce dzisiej. W ataku i rozegraniu jakies tam niepotrzebne kombinacje. A tera pytanie. Kto w czasie pierwszej polowy zatesknil za GieKSa Brzeczka?:p bo jo miol takie mysli. Mialo juz gorzej niy byc, a my zaro zlecymy jak tak to bd wygladac. Pseudopilkarzyki i tyla

  8. Avatar photo

    Gregi

    17 września 2017 at 13:24

    Dobrze Shellu pisał..zwalniali trenerów, zwolnili prezesa. Dziś będzie komplet – zwolnią Mandrysza. Równia pochyła.

  9. Avatar photo

    CIErPLIWY

    17 września 2017 at 13:24

    Poczekam sobie jeszcze na derby …

  10. Avatar photo

    Mecza

    17 września 2017 at 13:25

    W drugiej połowie opadną z sił bo grali w środę, jak będzie pogrom to może Mandrysz poda się do dymisji bo zwolnić go nie można z takim kontraktem.

  11. Avatar photo

    Mecza

    17 września 2017 at 13:28

    ronin ja zatęskniłem, do dzisiaj dziennikarze wspominają dobrą grę, ale jak pomyślałem sobie od razu myśli porzucałem że to jednak nie było to5A

  12. Avatar photo

    Bce

    17 września 2017 at 13:39

    Dno!!! Kaminski, Midzierski, Kalinkowski, Franczak, wydupiac!!! Zreszta calosc. Zejdler cos probuje z Gonzem.

  13. Avatar photo

    Michałio

    17 września 2017 at 14:22

    Mandrysz wooooooooooooon wpierdalej z Katowic nie rób wstydu juz nom

  14. Avatar photo

    Robson

    17 września 2017 at 14:54

    Szkoda gadać coś tam się trochę postarali Zejder Gonzo Cerimagicz reszta zupełne dno i 100 metrów mułu ???? Pleva największy paralityk jakiego w życiu widziałem..

  15. Avatar photo

    GieKSiorz

    17 września 2017 at 15:13

    DNO!!!!!SZKODA SŁÓW I NERWÓW

  16. Avatar photo

    Ren

    17 września 2017 at 16:27

    Czas zając się tymi pajacami na mieście.

  17. Avatar photo

    wiatrak

    17 września 2017 at 16:39

    Zamiast szukac zawodnikow w nizszych ligach to takich kopaczy posciagali padlina

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga