Hokej
[RELACJA] Nie ważne z kim, nie ważne gdzie. Zwycięska GieKSa !
Po wywalczonym awansie w ubiegłym tygodniu w Belfaście do turnieju finałowego Pucharu Kontynentalnego, hokeiści Tauron KH GKS-u Katowice powrócili do rozgrywek Polskiej Hokej Ligi. W ramach 23. kolejki udaliśmy się do Sosnowca, by skrzyżować kije z miejscowym Zagłębiem. Trener Tom Coolen w tym spotkaniu wystawił w bramce Michała Kielera, który zastąpił Kevina Lindskouga. Swój ligowy debiut w barwach trójkolorowych zaliczyli niedawno pozyskani Filip Starzyński oraz Niko Tuhkanen. Największym pozytywnym zaskoczeniem był powrót na lód kontuzjowanego od dłuższego czasu Marka Strzyżowskiego.
Pierwsza tercja spotkania rozpoczęła się od ataków miejscowych, którzy z impetem ruszyli na bramkę Kielera i już pierwsza groźna sytuacja przyniosła Zagłębiu gola. W 1. minucie meczu Jaskólski znalazł się przed naszym bramkarzem i na raty zdołał go pokonać. 3 minuty później sosnowiczanie podwyższyli prowadzenie. Tym razem Luka pokonał naszego bramkarza soczystym strzałem pod poprzeczkę. Hokeiści GieKSy w tym czasie nie oddali praktycznie żadnego celnego strzału, sprawiając wrażenie ospałych i zdezorientowanych. W 7. minucie coś drgnęło. Wronka po podaniu Heikkinena zdecydował się na strzał z dystansu i Radziszewski skapitulował po raz pierwszy w tym meczu. Zaraz po zdobyciu bramki przez nasz zespół, groźną kontrę wyprowadziło Zagłębie, ale tym razem pewnie obronił Kieler. Dalsza część tercji to już zdecydowana dominacja hokeistów z Katowic, sosnowiczanie mieli problem z wyjazdem z własnej strefy. Koniec końców żadna bramka w tej odsłonie już nie padła i na pierwszą przerwę zjeżdżaliśmy z jednobramkową stratą do rywala.
Druga tercja meczu rozpoczęła się zupełnie inaczej niż pierwsza. GieKSa od początku mocno zaatakowała i szukała okazji do wyrównania. W 23. minucie na tablicy wyników widniał już remis, a swojego pierwszego ligowego gola w debiucie mógł na swoje konto zapisać Starzyński, który po podaniu Fraszki precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza Zagłębia. 2 minuty później Kieler wyjechał daleko przed bramkę, czym uchronił nasz zespół przed poważnymi konsekwencjami. Widać było, jednak że po straconych golach, jego interwencje nabierają pewności. W 27. minucie GieKSa wyszła na prowadzenie. Najpierw na bramkę Radziszewskiego uderzał Fraszko, lecz bezskutecznie, ale zaraz podał do Urbanowicza, a ten nie miał problemów z umieszczeniem krążka w siatce. Po tej bramce tempo meczu nieco spadło. GieKSa kontrolowała przebieg spotkania, który ewidentnie się zaostrzył i często dochodziło do przepychanek na lodzie, a sędzia raz po raz odsyłał zawodników na ławkę kar. Żadna z przewag drużyn nie zakończyła się strzeleniem bramki i po tej odsłonie spotkania to my mieliśmy przewagę nad rywalem.
Ostatnia tercja meczu to w dalszym ciągu dominacja katowickiej drużyny. Miejscowi ewidentnie liczyli na wyprowadzanie szybkich kontr, co nasi zawodnicy zaś udaremniali, grając wysokim, skutecznym pressingiem. W większej części tej tercji gra była dość chaotyczna. GieKSa dzielnie się broniła, grając dwa razy z rzędu w osłabieniu. Gdy w 54. minucie boks kar opuszczał Heikkinen, wyprowadziliśmy groźną kontrę 2 na 1, lecz nie zdołaliśmy zamienić tej okazji na bramkę. Pod koniec spotkania trener gospodarzy zdecydował się jeszcze na manewr ze ściągnięciem bramkarza, ale nie przyniosło to zamierzonego efektu i to hokeiści GieKSy mogli się cieszyć z 16 zwycięstwa z rzędu w rozgrywkach ligowych.
Trzy gwiazdy meczu:
Pierwsza gwiazda meczu: Filip Starzyński
Druga gwiazda meczu: Bartosz Fraszko
Trzecia gwiazda meczu: Patryk Wronka
Zagłębie Sosnowiec – Tauron KH GKS Katowice 2:3 (2:1, 0:2, 0:0)
1:0 Adam Jaskólski – Michał Bernacki, Łukasz Rutkowski (01:46)
2:0 Vladimír Luka – Mykyta Bucenko, Tomáš Káňa (03:46)
2:1 Patryk Wronka – Eetu Heikkinen, Niko Tuhkanen (06:37)
2:2 Filip Starzyński – Bartosz Fraszko (22:14)
2:3 Maciej Urbanowicz – Bartosz Fraszko (26:01)
Zagłębie Sosnowiec: Radziszewski (Czernik – n/g) – Podsiadło, Akimoto; Kozłowski, Słaboń, Stoklasa – Kaluža, Horzelski; Káňa, Bucenko (2), Luka (2) – Działo (14), Charousek; Bernacki, Rutkowski, A. Jaskólski – Duszak, Gniewek; Znosko, Stojek, Sikora (2).
Tauron KH GKS Katowice: Kieler (Lindskoug – n/g) – Heikkinen (2), Tuhkanen; Łopuski (2), Rohtla, Wronka – Devečka (2), Čakajík (2); Laakkonen, Pasiut (2), Malasiński – Krawczyk, Wanacki (2); Fraszko, Starzyński, Urbanowicz – Skokan, Wysocki; Krężołek, Sawicki, Strzyżowski.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze