W ramach 42. kolejki PHL po raz ostatni w sezonie zasadniczym zmierzyli się ze sobą GKS Katowice i JKH GKS Jastrzębie. Spotkanie rozpoczęło się w katowickiej Satelicie o 18:30.
W pierwszej tercji oglądaliśmy tylko jedną bramkę – Tuukka Rajamaki w swojej przeszłości zdobył już kilka bramek na naszym lodzie, ale tym razem pierwszy raz uczynił to dla drużyny przeciwnej, wykorzystując wygrany bulik. Inny Fin doprowadził do wyrównania w trakcie drugiej odsłony spotkania, a był nim Teemu Pulkkinen, który dobił uderzenie Varttinena. Jak się potem okazało – były to jedyne gole zdobyte w trakcie regulaminowych 60 minut, choć ostatnie 20 minut dostarczyło sporo emocji – chociażby wtedy, gdy w trakcie ostatnich 3 minut musieliśmy się bronić w osłabieniu po karze dla Pasiuta. W dogrywce lepsi okazali się goście – sposób na Murray’a znalazł Dominik Paś, zdobywając złotego gola.
GKS Katowice – JKH GKS Jastrzębie 1:2 d. (0:1, 1:0, 0:0, 0:1 d.)
0:1 Tuukka Rajamaki (Dominik Paś) 13:25
1:1 Teemu Pulkkinen (Aleksi Varttinen, Mateusz Bepierszcz) 28:56
1:2d. Dominik Paś 63:42
GKS Katowice: Murray (Miarka) – Rompkowski, Kruczek, Fraszko, Pasiut, Magee – Varttinen, Wanacki, Simek, Monto, Hitosato – Kolusz, Wajda, Bepierszcz, Pulkkinen, Krężołek – Maciaś, Mrugała, Ciepielewski, Smal, Lebek.
JKH GKS Jastrzębie: Balizs (Kieler) – Viinikainen, Kostek, Urbanowicz, Paś, Rajamaki – Horzelski, Jansons, Huhdanpaa, Mikyska, Svec – Sevcenko, Kamenu, Kaleinikovas, Freidenfelds, Sinegubovs oraz Górny, Nalewajka R., Jarosz, Nalewajka Ł.
Najnowsze komentarze