Klub Piłka nożna
Rocznik 2004 godnie reprezentuje GKS
Ostatni weekend marca 2015 roku zapadnie nam w pamięci jako czas, w którym nic się nie udawało. Pierwsza drużyna GieKSy zagrała fatalnie w starciu z Wisłą Płock, a rezerwy wzmocnione pierwszoligowymi (teoretycznie) graczami poległy w starciu z przedostatnią drużyną w tabeli swojej ligi. Na szczęście nasza młodzież z rocznika 2004 nie dostosowała się poziomem do starszych kolegów i bardzo dobrze zaprezentowała się na turnieju w Bukownie.
Naszej drużyny nie ominęły przeciwności losu – na turnieju nie mógł pojawić się nominalny bramkarz. W tej sytuacji na wysokości zadania stanął zawodnik z pola, Mateusz Cieplik, który sam zgłosił się do zajęcia jego pozycji. Między innymi dzięki jego postawie GieKSa świetnie rozpoczęła turniej, wygrywając wszystkie grupowe mecze. Młodzi GieKSiarze w pozytywnych nastrojach udali się na przerwę obiadową.
Po przerwie odbyła się faza finałowa, w której gra nadal była dobra, jednak zabrakło szczęścia, co przełożyło się na dwie porażki. APN Kraków pokonał naszą drużynę 2:1, natomiast gospodarze, Orbita Bukowno, zwyciężyli 1:0. Ta druga porażka była szczególnie dotkliwa – właśnie z Orbitą GKS rywalizował o zwycięstwo w turnieju, a porażka oraz wyniki innych spotkać sprawiły, że trzeba było zadowolić się czwartym miejsce.
W futbolu na tym poziomie wyniki nie są jednak najważniejsze. Ważna jest dobra, zespołowa gra oraz ambicja. Tego na szczęście naszej młodzieży nie brakuje.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna Wideo
Doping na Spodek Super Cup 2026
W święto Trzech Króli odbyła się trzecia edycja turnieju Spodek Super Cup. Zapraszamy do wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GKS Katowice w Spodku.


Najnowsze komentarze