Piłka nożna
Strzelił Ajaxowi, czy powstrzyma go GieKSa?
Jutro GKS Katowice rozegra przedostatni mecz w tym sezonie na Bukowej. Dotychczas w roku kalendarzowym 2014 udało się na swoim stadionie wygrać tylko raz, było to w ostatnim meczu w Katowicach, kiedy gospodarze pokonali Chojniczankę 2:1.
Niewiele jednak radości wlało to w serca kibiców. Runda jest wybitnie nieudana, a po spotkaniu z zespołem z Chojnic musieliśmy przeżyć koszmar w Grudziądzu, gdzie GKS nie oddał ani jednego celnego strzału na bramkę. Zespół na ten moment jest nieumotywowany, kilku zawodników kompletnie wypalonych, a ci co nawet by chcieli – na ten moment nie potrafią. Swoje boisko to jednak inna specyfika, dlatego należy sądzić, że drużyna jest w stanie zagrać nieco lepsze zawody z rywalem z Niecieczy.
Przeciwnicy przez wiele kolejek znajdowali się w cieniu GKS. Ostatnio jednak niepostrzeżenie wyprzedzili zawodników swojego byłego trenera i obecnie mają dwa punkty przewagi. Nieciecza wygrywa mecz za meczem na swoim boisku, jednak nie punktuje na wyjazdach. Ostatnie cztery spotkania w delegacjach to zaledwie dwa punkty, a ostatnie zwycięstwo miało miejsce w Chojnicach 29 marca. Goście środowego spotkania nie walczą już o nic, są typowym zespołem środka tabeli, toteż dla układu rozgrywek ten pojedynek nie będzie miał większego znaczenia, choć w przypadku wygranej GKS przeskoczy rywala.
W zespole rywala znajduje się kilku doświadczonych zawodników, jak Sebastian Nowak, Dariusz Jarecki czy Tomasz Foszmańczyk. W rundzie jesiennej brylował Rafał Kujawa – były zawodnik GKS – który wiosną jednak gra dużo rzadziej (w sumie ma na koncie 7 bramek). W sobotę zespół Piotra Mandrysza pokonał Okocimskiego 2:0 po golach Damiana Piotrowskiego i Vojtěcha Schulmeistera – Czecha z przeszłością m.in. w Sigmie Ołomuniec i holenderskim Heraclesie Almelo. Uwaga na tego zawodnika! W przeszłości potrafił strzelić gola na wyjeździe Ajaxowi Amsterdam, był to gola na 2:0 dla jego zespołu, a trafienie z kwaśną miną przyjął Luis Suarez, który potem jednak doprowadził do wyrównania. Schulmeister pokonał nie byle kogo, bo Marteena Stekelenburga, obecnie bramkarza Fulham, wicemistrza świata z 2010 roku, który jednak w tym roku nie otrzymał powołania na Mundial. Bramce Schulmeistera przyglądał się także trener Ajaxu – sam Marco Van Basten.
W rundzie jesiennej GKS bez większego problemu wygrał w Niecieczy 3:1 po bramkach Kamila Cholerzyńskiego i dwóch Grzegorza Fonfary, gola dla gospodarzy zdobył kolejny doświadczony – Emil Drozdowicz. U siebie katowiczanom jednak z Niecieczą wiedzie się bardzo źle. Dotychczas padł jeden remis 0:0, a dwa razy triumfowali goście – 1:0 i 2:1. I w tym drugim meczu honorową bramkę – Bramkę Roku 2012 – zdobył Grzegorz Fonfara.
Trener Kazimierz Moskal zapowiedział sporo zmian w składzie po meczu z Olimpią. Liczymy, że zmiany te nie będą polegały na postawieniu na zawodników, którzy grali 2-3 kolejki temu i grali równie słabo – a na kompletnie nowej krwi, może na jakimś juniorze, może na kimś aspirującym dopiero do dorosłej piłki.
Na pewno taki młody zawodnik otrzymałby spory kredyt wyrozumiałości u kibiców i byłby mocno dopingowany. Jak zadecyduje trener, dowiemy się jednak jutro.
GKS Katowice – Nieciecza, środa 21 mają 2014, godz. 19.00
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


Najnowsze komentarze