Dołącz do nas

Piłka nożna

To było to

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Drugi mecz i drugie zwycięstwo. Na tak walcząca GieKSe chcemy patrzeć zawsze. Daliście temu wyraz we wpisach na Forum.

19mózG64

Dobrze rozpoczęta runda rewanżowa. Najgorsze obecnie to to, że Chojniczanka ma te zaległe spotkania. Oby nie wystrzelili jak Sandecja rok temu.

Zajczak

Po takim meczu można być na prawdę dumnym z drużyny, słowo klucz – widziałem drużynę, nie zlepek piłkarzy z zeszłej rundy. Oby tak dalej a może być ciekawie. TYLKO GIEKSA!

La Bemeamata

Pressing ✅

Pomysł na grę ✅

Chęć zwycięstwa ✅

Walka ✅

Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego (sytuacja z Abramowiczem) ✅

Brawo GKS

Axel

Charakter jest 🙂 takie coś się podoba. Tyle sytuacji w meczu i wreszcie złapaliśmy szczęście, po prostu trzeba próbować. Super słomka i poczobut. Ten ostatni będzie kluczowy w każdym spotkaniu. Dobrze kędziora oraz zejdler, pozostali poprawnie.

przemol

z tego meczu zapamiętam przede wszystkim tą presje i walkę. Odra nie miała miejsca na nic. Gdy piłka trafiała do piłkarza Odry od razu było przy nim 2-3 piłkarzy od nas i w konsekwencji Odry w ataku nie było w ogóle. O to chodzi ! taką grą i zaangażowaniem w tej lidze robi się awans. Żeby tylko ten poziom utrzymali do ostatniego meczu.

Wyróżniać kogoś indywidualnie dzisiaj chyba nie wypada bo każdy zrobił swoje.

Naprawdę dobrze to wyglądało. To była dzisiaj drużyna.

Często w poprzednich latach gdy balon pękał krytykowałem tutaj piłkarzy, głównie za brak walki, natomiast dzisiaj dzięki wielkie za ten mecz panowie ! Taką GieKSę chcę oglądać.

mami7

Po pierwszym meczu z Rakowem, kiedy wszyscy cieszyliśmy się ze zwycięstwa i super taktyki, ja zastanawiałem się jak potoczyłby się ten mecz, gdyby na początku Nowak nie wybronił sytuacji dla Rakowa. Wtedy przy stanie 0:1 taktyka by wzięła w łeb.

Dzisiaj zawodnicy pokazali, że można wygrać mecz, przegrywając 1:0.

Wygrali bo byli lepsi ale przede wszystkim, wygrali bo chcieli wygrać i robili wszystko, żeby wygrać.

Brawo.

ps. Strzał Błąda – super! Bardzo inteligentne zagranie, obok zasłoniętego bramkarza.

Szykuje się WIELKA SOBOTA!

SKalpel

Co się stało , że można ?
Super że coraz bardziej wzrasta nadzieja i wiara.
Zamiast kolejnej załamki i myśli o końca sezonu , czas na odbudowę frekwencji i skopanie dupska Zagłębiu !!!

Zwiedziony1964

Dawno nie widziałem tak grającej GieKSy – Pressing jak za czasów Kloppa w BVB  :hihi:

Zaangażowania – Miazga :szok:

Najlepszy Transfer – Trener Paszulewicz (Brawo :piwo: )

Poczybut dużo daje w środku

Słomka mnie zaskoczył panowanie nad piłka i lekkością gry do przodu :szok: wygrany tego meczu

Na minus

Abram przypomniał mi dzisiaj Luncika :D  ( jak nie idą wykopy do linii to do środka trzeba kopać, bo to irytujące było)

Mokwa jak dla mnie jest elektryczny, ale to może moje odczucie

Prokić z jego gazem sytuacje jeden na jeden przed bramka musi kiwać, a nie strzelać z dystansu.

Waldas

Dziś była walka, ambicja i nawet pomysł na grę! Jest też atmosfera w drużynie „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”- w meczu sytuacja z Abramowiczem. Bardzo ważne 3 punkty. To była prawie TA GieKSa. Czemu prawie? Bo prawdziwy test będzie w sobotę. Już wiele razy dostaliśmy w ryj od grajków w tak ważnych meczach jak ten, który odbędzie się w sobotę. Ja wierzę, że Paszulewicz ich odpowiednio nastawi i będą trzy punkty. I wtedy będzie można napisać, że to JEST TA GieKSa

 

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga