Dołącz do nas

Siatkówka

[TRANSFER] Tomas Rousseaux zagra w GKS-ie Katowice!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

W dniu dzisiejszym klub poinformował, iż została podpisana umowa z nowym siatkarzem grającym na pozycji przyjmującego. Kontrakt z GKS-em parafował Tomas Rousseaux występujący w poprzednim sezonie w Indykpolu AZS-ie Olsztyn.

 

Tomas swój pierwszy sukces w przygodzie z siatkówką zdobył na parkietach… reprezentacyjnych zdobywając brązowy medal w roku 2012 na Mistrzostwach Europy juniorów, oczywiście z reprezentacją Belgii. Potem przyszły pierwsze trofea zdobyte z klubową drużyną. Trzy razy mistrzostwo Belgii (2013, 14, 15), dwa razy Superpuchar Belgii (2013, 14) i jeden raz Puchar Belgii (2013) – to wszystko osiągnął z klubem z Roeselare. Następnie Rousseaux przeniósł się do Włoch, zajmując po fazie zasadniczej 9 miejsce (na 12 klubów) w Serie A1 z klubem z Monzy. Ostatni rok przed przyjazdem do Polski, spędził w Niemczech i z ekipą z Friedrichshafen zdobył Puchar oraz Superpuchar Niemiec oraz srebrny medal w rozgrywkach ligowych. Poprzednią kampanię zagrał w Olsztynie, osiągając z AZS-em bardzo dobry wynik (4 miejsce), gdzie olsztynianie w decydującej fazie rozgrywek mocno postawili się faworytom PlusLigi. Wpierw w ćwierćfinale pokonali Resovię, by w półfinale i meczach o brąz, przegrać po zaciętej walce z ZAKSĄ oraz z Treflem. W rankingu przyjmujących Tomas zajął dopiero 59 miejsce (44,14% skuteczności przyjęcia), natomiast w klasyfikacji na najlepszego przyjmującego ligi zajął 18 miejsce.

 

Tomas Rousseaux pochodzi z siatkarskiej rodziny, jego ojciec Emile jest trenerem Knack Randstad Roeselare, a jego o trzy lata starsza siostra Helene Rousseaux również jest siatkarką i ostatni sezon też spędziła na polskich parkietach w barwach klubu Developres SkyRes Rzeszów, zajmując… też 4 miejsce w Lidze Siatkówki Kobiet (wcześniej Helene grała w Polsce w drużynach z Muszyny oraz Łodzi).
Tomas jest oczywiście reprezentantem swojego kraju i w zaczynającym się sezonie reprezentacyjnym (2018) Belgia zagra w zreformowanej Lidze Europejskiej, na zapleczu Siatkarskiej Ligi Narodów (tam zagrają Polacy). W Złotej Lidze Europejskiej Tomas Rousseaux będzie mógł zagrać m.in. przeciwko swemu nowemu koledze klubowemu, Emanuelowi Kohutowi z reprezentacją Słowacji.

 

– To dla nas kluczowe wzmocnienie, bo potrzebowaliśmy zawodnika tej klasy na pozycję przyjmującego. Tomas swoją postawą w zakończonym sezonie potwierdził, że jest wyróżniającym się siatkarzem o wysokich umiejętnościach technicznych. Cieszymy się, że dołącza do naszego zespołu – powiedział Dariusz Łyczko, dyrektor sekcji siatkówki GKS-u Katowice.

 

Tomas Rousseaux ur. 31.03.1994 r.
wzrost 198 cm
waga 84 kg
zasięg w ataku 355 cm
zasięg w bloku 338 cm

Kariera: Knack Randstad Roeselare – Belgia (2012-2015), Vero Volley Monza – Włochy (2015-16), VfB Friedrichshafen – Niemcy (2016-17), Indykpol AZS Olsztyn (2017-18), GKS Katowice (2018/19 -?)

 

Witamy serdecznie Tomasa i i życzymy sukcesów w naszym klubie!

 

Aktualna kadra GKS-u Katowice (na sezon 2018/2019):

rozgrywający: Marcin Komenda i Maciej Fijałek
atakujący: Karol Butryn i vacat
środkowi: Emanuel Kohut i Bartłomiej Krulicki oraz vacat i vacat
przyjmujący: Gonzalo Quiroga i Rafał Sobański oraz Tomas Rousseaux i vacat
libero: Bartosz Mariański i Dawid Ogórek

 

ŁĄCZNE STATYSTYKI MECZOWE w PlusLidze Tomasa Rousseaux

Kariera – PlusLiga: Indykpol AZS Olsztyn (2017-18).

Debiut w PlusLidze – 30.09.2017 roku w meczu AZS – Espadon Szczecin 3:1 – (11 punktów)
Ilość rozegranych meczów – 37
Ilość rozegranych setów – 126
Bilans meczów w PlusLidze – 21 zwycięstw / 16 porażek

Ilość zdobytych punktów – 412
Ilość zdobytych punktów w fazie zagrywki – 139
Ilość punktów zdobytych po przyjęciu zagrywki – 273
Bilans punktów zdobytych do straconych – 207

Ilość zagrywek – 384
Ilość błędów na zagrywce – 33
Ilość asów serwisowych – 27

Ilość przyjęć – 651
Ilość błędów w przyjęciu – 43
Przyjęcie negatywne – 175
Przyjęcie perfekcyjne – 107
Procent przyjęcia perfekcyjnego – 16%

Ilość ataków – 825
Ilość błędów w ataku – 51
Ilość ataków zablokowanych – 78
Ilość zdobytych punktów w ataku – 346
Procent punktów w stosunku do wszystkich ataków – 42%

Ilość bloków punktowych – 39
Ilość błędów dotknięcia siatki – 7

Ilość statuetek MVP – 2
Bilans meczów przeciwko GKS-owi – 2 zwycięstwa / 0 porażek / 11 zdobytych punktów

2 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

2 komentarze

  1. Avatar photo

    supporterwnc

    9 maja 2018 at 16:46

    „W rankingu przyjmujących Tomas zajął dopiero 59 miejsce (44,14% skuteczności przyjęcia), natomiast w klasyfikacji na najlepszego przyjmującego ligi zajął 18 miejsce”- jestem laikiem- o co kaman?
    „To dla nas kluczowe wzmocnienie, bo potrzebowaliśmy zawodnika tej klasy na pozycję przyjmującego” (…zajął dopiero 59 miejsce…)- albo jestem tępy, albo ktoś mnie robi w h…

  2. Avatar photo

    Jack

    10 maja 2018 at 21:43

    W rankingu przyjmujących są brani pod uwagę siatkarze grający jako przyjmujący oraz na libero, którzy „przyjmowali” piłkę w czasie meczów.
    Natomiast w klasyfikacji na najlepszego przyjmującego, są brani pod uwagę TYLKO przyjmujący, ale NIE TYLKO pod względem „przyjęcia” ale również „ataku”, „zagrywki” i „bloku”.
    Stąd się bierze ta różnica miejsc w obu rankingach.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Hokej Kibice Wideo

Doping GieKSiarzy w Krynicy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W niedzielę w Krynicy na półfinale Pucharu Polski w sektorze przeznaczonym dla kibiców GKS Katowice pojawił się komplet – 317 fanów (w tej liczbie wsparcie Banika Ostrava (50) oraz JKS Jarosław (1)). Oprócz tego trójkolorowi sympatycy zasiedli także na „neutralnych” sektorach. Zapraszamy do wideo z dopingu.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga