Dołącz do nas

Siatkówka

Trefl Gdańsk zdobywcą Pucharu Polski 2018!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Trefl Gdańsk sprawił kolejną sporą niespodziankę i w trzech setach pokonał we Wrocławiu PGE Skrę Bełchatów, zdobywając tym samym Puchar Polski. Siatkarze tej drużyny powtórzyli wynik z 2015 roku, kiedy również triumfowali w turnieju finałowym.

Wielki finał co prawda był momentami wyrównany, ale za każdym razem lepszym zespołem okazywał się Trefl Gdańsk, który nie tylko sprawił niespodziankę, wygrywając z PGE Skrą Bełchatów, ale dokonując tego bez straty seta. W pierwszym secie gdańszczanie odskoczyli z wynikiem przy 15:12 i potem dociągnęli ten wynik do końca, a premierową odsłonę zakończyło udane zbicie Damiana Schulza. W drugiej partii Trefl prowadził 6:3, by szybko ją stracić (6:6), a następnie znów mieli trzy oczka więcej (12:9) i za chwilę 15:11. I tę przewagę gracze Trefla dowieźli do mety tego seta, a ostatnie oczko zdobył atakiem ze środka Daniel McDonnell. Ostatnią odsłonę znów lepiej zaczęli gdańszczanie (4:1), by za chwilę to Skra wyszła na prowadzenie 5:6. Następnie znów Trefl był z przodu (11:8), by ponownie bełchatowianie wyrównali stan na po 13 i jeszcze raz mieli oczko więcej (16:17). Przy 20:18 siatkarze Trefla nie wypuścili już szansy ze swych rąk i po kontrataku Mateusza Miki mieli piłkę meczową (24:20). Bełchatowianie obronili jeszcze dwie z nich, jednak ich błąd dotknięcia siatki zakończył walkę o Puchar Polski.

I tym oto sposobem Trefl Gdańsk został niespodziewanym zwycięzcą Pucharu Polski 2017/18!

 

FINAŁ – 28 stycznia (niedziela) – godz. 14.45 – widzów 4220

Trefl Gdańsk – PGE Skra Bełchatów 3:0 (25:21, 25:22, 25:22)

Trefl: Sanders (2), Schulz (17), Nowakowski (8), McDonnell (5), Szalpuk (9), Mika (13), Majcherski (libero) oraz Kozłowski, Niemiec (1), Jakubiszak. Trener Andrea Anastasi. MVP: Damian Schulz.
Skra: Janusz (1), Wlazły (12), Lisinac (12), Kłos (1), Bednorz (7), Ebadipour (7), Piechocki (libero) oraz Czarnowski, Nedeljković, Penczew, Milczarek (libero). Trener Roberto Piazza.

 

Nagrody indywidualne Pucharu Polski 2018:

MVP turnieju: Damian Schulz (Trefl Gdańsk)
Najlepszy zagrywający: Piotr Nowakowski (Trefl Gdańsk)
Najlepsi przyjmujący: Mateusz Mika (Trefl Gdańsk)
Najlepszy broniący: Fabian Majcherski (Trefl Gdańsk)
Najlepszy blokujący: Srecko Lisinac (PGE Skra Bełchatów)
Najlepszy atakujący: Artur Szalpuk (Trefl Gdańsk)
Najlepszy rozgrywający: Marcin Janusz (PGE Skra Bełchatów)

 

Półfinał – 27 stycznia (sobota)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Trefl Gdańsk 1:3 (25:19, 23:25, 23:25, 23:25)

PGE Skra Bełchatów – ONICO Warszawa 3:0 (25:19, 25;19, 26:24)

 

Ćwierćfinał – 10 stycznia (środa)

APP Krispol Września – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (19:25, 16:25, 21:25)

Stal AZS PWSZ Nysa – Trefl Gdańsk 0:3 (19:25, 17:25, 24:26)

PGE Skra Bełchatów – Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (26:24, 25;20, 25:17)

ONICO Warszawa – Jastrzębski Węgiel 3:2 (25:23, 25:27, 16:25, 25:19, 15:13)

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Hokej

Kompromitacja w Sosnowcu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.

Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.

W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.

W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.

ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)

1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02

ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.

GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga