Piłka nożna
Wiosna vs. Jasień
Kalendarzowy rok już prawie za nami. W tym artykule pragniemy porównać sezon wiosenny i zimowy drużyny prowadzonej przez Rafała Góraka – trenera, który od czasów Adama Nawałki pełni tą funkcje dłużej niż jedną rundę.
Klika diagramów na początek 🙂
Dwie na pierwszy rzut oka różne rundy patrząc na liczbę podanych bramek, lecz końcowy efekt podobny czyli mała liczba punktów i niska pozycja w tabeli.
Wiosną GieKSe cechowała żelazna defensywa, lecz bardzo słaba skuteczność pod bramką przeciwnika. Dziesięć strzelonych bramek lecz tylko piętnaście straconych w czternastu meczach pozwoliła naszym piłkarzom na spokojne utrzymanie. Widać, że trener Górak preferował ostrożną taktykę, tak aby wywieźć chociażby jeden bezcenny punkt w co większości meczów się udało.
|
Wiosna |
Różnica |
Jesień |
|
|
Średnia strzelonych bramek na mecz |
0,71 |
+0,64 |
1,35 |
|
Średnia straconych bramek na mecz |
1,07 |
+0,40 |
1,47 |
|
Średnia bramek na mecz |
1,79 |
+1,03 |
2,82 |
|
Średnia zdobytych punktów |
1,14 |
+ 0,1 |
1,24 |
Jesienią mecze naszej GieKSy na pewno były ciekawsze, ponieważ średnio padło o jedną bramkę więcej na mecz niż w rundzie wiosennej. Niestety mimo poprawy celowników naszych egzekutorów, którzy zdobyli prawie dwukrotnie więcej bramek niż w poprzedniej rundzie, liczba zdobytych punktów nieznacznie się zwiększyła w porównaniu z wiosną. Przyczyną takiego stanu jest liczba straconych bramek, która również poszybowała do góry. Warto również zauważyć, że jesienią GieKSa rzadziej szła na kompromis, pragnąc przechylić szale zwycięstwa na swoją korzyść co nie zawsze się udawało.
Ważnym kryterium w ocenie tych dwóch rund jest porównanie liczby rozegranych meczy na własnym i na obcym terenie.
|
Wiosna |
Jesień |
|
|
U siebie |
6 meczy – 9 pkt. – 1,50 na mecz |
11 meczy – 15 pkt. – 1,36 na mecz |
|
Na wyjeździe |
8 meczy – 7 pkt. – 0,87 na mecz |
6 meczy – 6 pkt. – 1,00 na mecz |
Wyniki uzyskane wiosną i jesienią u siebie czy na wyjazdach są bardzo zbliżone do siebie.
WYNIK POJEDYNKU
W tej rywalizacji ciężko było wyłonić zwycięzcę. Obydwie rundy miały swoje plusy i minusy, jednak bardziej pochlebiamy grę ofensywną – otwartą a taką mogliśmy zauważyć w rundzie jesiennej – dlatego ona zwyciężyła w tym pojedynku.
W następnej części porównamy grę GieKSy za czasów trenera Nawałki z obecną GieKSą trenera Góraka.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


miodek
29 grudnia 2012 at 11:23
„Meczów”, a nie „meczy”.
koles1989
29 grudnia 2012 at 12:06
Forma meczy nie jest niezgodna z systemem gramatycznym polszczyzny.
miodek
30 grudnia 2012 at 19:59
@koles1989
Forma „meczów” natomiast jest poprawna, a forma „meczy” używana przez wieśniaków pokroju ahima.
irus
8 stycznia 2013 at 13:10
osiagniecia pana goraka sa zajebiste az mnie rozpieldala rozjebal wszystko i dali jest trenerem to jest kurwa ciekawe
,piekarczyki goraki itp podobne powinny juz dawno zejsc ze sceny