Dołącz do nas

Piłka nożna Prasówka

Walka o przełamanie. Media przed meczem GKS-Bytovia

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy do przeczytania fragmentów opinii mass mediów na temat dzisiejszego meczu GKS Katowice – Bytovia Bytów:

 

drutexbytovia.pl – Przed meczem GKS – Drutex-Bytovia

Sobotnia wyjazdowa potyczka Drutex-Bytovii z GKS Katowice dla trenera Tomasza Kafarskiego będzie drugą w roli szkoleniowca czarno-biało-czerwonych. Miejmy nadzieję, że przez te kilka dni szkoleniowcowi udało się pozbierać piłkarzy po porażce z Olimpią Grudziądz i do kolejnego spotkania podejdą oni z wolą walki i przede wszystkim wiarą w zwycięstwo. Nikt nie chce przecież powtórki z rundy jesiennej w Bytowie, gdy Gieksa pokonała bytowski zespół aż 4:1. Tamto spotkanie wyrównane było jedynie na początku, by przerodzić się w spektakl jednego aktora – zespołu z Katowic.

[…] Przed sobotnim meczem w obu ekipach żaden z zawodników nie pauzuje za kartki. W obu obozach praktycznie wszyscy piłkarze zdrowi i gotowi do walki o ligowe punkty. Punkty, które obu ekipom potrzebne są jak powietrze. Sytuacji Drutex-Bytovii nie trzeba chyba specjalnie przybliżać. Czarno-biało czerwoni nadal czekają na pierwsze zwycięstwo tej wiosny, a ich sytuacja w tabeli robi się coraz trudniejsza.

 

 

bytoviahpu.pl – Walka o przełamanie

[…] Spokojnie możemy powiedzieć, że będzie to pojedynek drużyn, które ostatnio zawodzą na całej linii. O ile o Bytovii napisaliśmy się już dużo, okazuje się, że sytuacja w Katowicach jest niewiele lepsza. Mimo to na pewno łatwiejsza, bo GKS-owi do spadku ciągle daleko. Ale przecież nie o to mieli walczyć katowiczanie.

[…] Fani katowickiego zespołu liczą na pobudkę najlepszego strzelca ligi – Grzegorza Goncerza. On jednak potrzebuje podań, a na razie słabo prezentują się pomocnicy.

[…] Trudno uwierzyć w to, by Tomasz Kafarski w ciągu tygodnia po meczu z Olimpią mógł zmienić drużynę nie do poznania, jednak na pewno czekają nas zmiany taktyczne i personalne. Zbawieniem może okazać się powrót do meczowej kadry Janusza Surdykowskiego.

 

 

sportowefakty.pl – Kto zażegna fatalną passę?

GKS Katowice i Drutex-Bytovia Bytów nie czarują formą w ostatnich meczach. Śląska drużyna nie wygrała w trzech ostatnich kolejkach, zaś beniaminek na zwycięstwo czeka już od pięciu spotkań ligowych.

Pojedynek przy Bukowej będzie starciem dwóch ekip, których gra i wyniki w ostatnich kolejkach pozostawiają wiele do życzenia.

[…] Sobotnia batalia obu drużyn wydaje się być świetną okazją na przełamanie. Trudno wyobrazić sobie lepszą sposobność do odniesienia zwycięstwa od pojedynku z rywalem mającym swoje problemy i będącym blisko w ligowej klasyfikacji.

[…] Obie drużyny do pojedynku przystąpią w optymalnych zestawieniach. Dla GieKSy niezwykle istotny będzie fakt, iż na stadion przy Bukowej w końcu wrócą kibice.

 

 

gp24.pl – W Katowicach Drutex-Bytovia walczy o odzyskanie zaufania

 

Katowiczanie i bytowianie chcą zapomnieć o ostatnich niepowodzeniach. Jedni i drudzy muszą się odkuć i zdobywać punkty. Komu to się uda?

[…] Nowy trener bytowian Tomasz Kafarski wie, że skutecznych rozwiązań musi szukać w gronie piłkarzy, którzy chcą walczyć do upadłego. We wiosennych grach Drutex-Bytovia nie wygrał żadnego z pięciu meczów. Zdobył tylko dwa oczka, nie strzelił żadnego gola. Na pewno „Kafar” zdecyduje się na zmiany w składzie po porażce 0:3 z Olimpią Grudziądz. W ataku powinien grać Janusz Surdykowski po pauzie za kartki.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga