Piłka nożna
Wieści z obozu rywala – Bogdanka Łęczna
Za nami dopiero trzy kolejki rozgrywek na pierwszoligowym froncie a nasze sobotnie spotkanie z całą pewnością można zakwalifikować do tych spotkań określanych mianem o 6 punktów bo trudno inaczej nazwać spotkanie 18 drużyny ligowej tabeli z 15. Przegrany tego spotkania nie tylko przedłuży swoją serie bez zwycięstwa w tych rozgrywkach jak i również na dłużej zagości w dolnych rejonach tabeli. Trener Bogdanki Łęczna Piotr Rzepka przed sobotnim spotkaniem wypowiedział się w następujący sposób : „Ślązacy mogą wygrać, a gospodarze muszą. Naturalnym jest, że porażki nam humoru nie poprawiają – Musimy wreszcie się przełamać, wygrać pierwszy mecz. Mamy młody zespół i impuls w postaci zwycięstwa bardzo korzystnie wpłynąłby na zawodników. Nasza gra na pewno jest lepsza, niż wskazuje na to miejsce w tabeli. W futbolu jednak liczą się tylko punkty. Mam nadzieję, że w meczu z GKS zła karta wreszcie się odwróci.” Drużyna z Łęcznej kibiców przyzwyczaiła do gry na solidnym poziomie dlatego pomimo kilku znaczących osłabień po sezonie, miejsce w tabeli a przede wszystkim ilość punktów zgromadzona przez zespół Bogdanki i tak jest sporym zaskoczeniem bowiem działacze i sztab trenerski przed sezonem zapewniali że ubytki zostały w znaczący sposób uzupełnione i nie powinno odbić się to w znaczący sposób na wynikach osiąganych przez drużynę. W przerwie letniej bowiem do klubów ekstraklasy odeszli Wojciech Łuczak do Górnika Zabrze i Radosław Bartoszewicz do Widzewa Łódź, Marokańczyk El Mehdi Sidqy do Piasta Gliwice, a ponadto Brazylijczyk Nildo wybrał AZAL Baku, Paweł Magdoń – Wisłę Płock, Adrian Paluchowski – Znicz Pruszków. W miejsce tych zawodników przyszło sporo piłkarzy jednak w większości są to juniorzy. W drużynie z Łęcznej pojawili się m.in. dotychczasowi klubowi juniorzy: bramkarz Michał Budzyński (19 lat) i napastnik Michał Paluch (18, wychowanek Motoru Lublin), bramkarz Paweł Socha (21), wychowanek Górnika Łęczna, ostatnio będący zawodnikiem Korony Kielce, obrońca Michael Łukasiewicz (21), który występował w młodzieżowych francuskich zespołach AJ Auxerre i FC Thun II, wychowanek Koziołka Lublin Michał Gamla (23), pomocnik, który grał z zespole Młodej Ekstraklasy Wisły Kraków oraz w Pelikanie Łowicz, obrońca Grzegorz Wojdyga (25, Polonia Warszawa, Motor Lublin, Znicz Pruszków).Starszymi w tym gronie są napastnik (wcześniej m.in. Pogoni Szczecin) Maciej Ropiejko (26), który w poprzednim sezonie jako zawodnik trzecioligowej Kotwicy Kołobrzeg zdobył 17 goli, pomocnik, wychowanek Gwarka Zabrze Robert Mandrysz (21, ostatnio Pogoń Szczecin), stoper Tomasz Midzierski (27), debiutujący sześć lat temu w ekstraklasie w barwach Górnika Łęczna, a ostatnio gracz Sandecji Nowy Sącz, a także 28-letni Sebastian Szałachowski, wychowanek Motoru Lublin, który w ekstraklasie debiutował jako piłkarz Górnika Łęczna, a później występował w Legii Warszawa, ŁKS Łódź i Cracovii.Jeśli chodzi o absencje kadrowe w drużynie z Łęcznej to na drobny uraz narzeka Sebastian Szałachowski, który jednak prawdopodobnie wystąpi w tym spotkaniu. Do gry natomiast powróci napastnik Tomasz Pesir. W spotkaniu tym na wskutek kontuzji z całą pewnością nie wystąpią Michał Renusz i Michał Zuber.
Piłka nożna
Potencjalni rywale w Lidze Konferencji
Dziś o 14:00 w szwajcarskim Nyonie odbędzie się losowanie drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji. Własnie poznaliśmy sześciu potencjalnych rywali GKS Katowice.
GieKSa została przydzielona do grupy 5, w której jest rozstawiona. Na tym etapie wylosować możemy jeden z poniższych klubów: FK Panevėžys (Litwa), przegranego z pary pierwszej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy HNK Hajduk Split (Chorwacja) – MŠK Žilina (Słowacja), ŁNZ Cherkasy (Ukraina), Zimbru Kiszyniów (Mołdawia) lub Auda Ķekava (Łotwa).
ŁNZ Czeraksy swoje mecze ma rozgrywać na stadionie Wisły Płock.
Mecze drugiej rundy kwalifikacyjnej zostaną rozegrane w czwartki – 23 i 30 lipca.
Piłka nożna
Hajduk lub Żilina rywalem GieKSy
GKS Katowice w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji trafił na przegranego z pary I rundy eliminacji Ligi Europy – Hajduk Split/MSK Żilina.
Mecze tej rundy odbędą się 23 i 30 lipca.
Pierwsze spotkanie GieKSa rozegra na wyjeździe.
W zakończonym sezonie Hajduk zajął drugie miejsce w lidze chorwackiej z dorobkiem 68 punktów w 36 meczach, na który złożyło się 20 zwycięstw, 8 remisów i 8 porażek (bramki: 61-36)
MSK Żilina natomiast zajęła w lidze słowackiej miejsce czwarte, zdobywając 52 punkty w 32 meczach – 15 zwycięstw, 7 remisów i 10 porażek (bramki: 59-41). Zespół zdobył również Puchar Słowacji w finale pokonując Koszyce 3:1.
Piłka nożna
Gabriel Kobylak 2028
GKS Katowice zdecydował się na transfer definitywny Gabriela Kobylaka z Legii Waszawa. 24-letni bramkarz podpisał z nami umowę do końca czerwca 2028 roku. Kontrakt zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon.
Kobylak występował w podkarpackich drużynach młodzieżowych (Zgoda Zarszyn, Orzeł Bażanówka, Ekoball Sanok i Karpaty Krosno). W 2018 roku trafił do Legii, gdzie najpierw grał w rezerwach a następnie został wypożyczony do Puszczy Niepołomice (2020-22) oraz Radomiaka Radom (2022/23 i wiosna 2024). Po sezonie 2023/24 wrócił do Legii Warszawa, ale nie przebił się na stałe do pierwszej jedenastki. Ze stołeczną drużyną zdobył Puchar i SuperPuchar Polski.
W ostatnim sezonie wystąpił w 8 spotkaniach (6 w rezerwach Legii w III lidze, 1 w Lidze Konferencji i 1 w Pucharze Polski). Na poziomie Ekstraklasy ma rozegrane 47 spotkań, a na jej zapleczu – 50. Ma także skromne doświadczenie pucharowe – wystąpił w 6 meczach w Lidze Konferencji (w tym 1 w eliminacjach).
Życzymy powodzenia w naszych barwach!
Foto: GKSKatowice.eu


Najnowsze komentarze