Piłka nożna
Wisła: Do pełni szczęścia brakuje awansu!
W najbliższą sobotę GieKSa zmierzy się z jednym faworytów rozgrywek Fortuna I Ligi drużyną Wisły Kraków. Po zdobyciu przez Wisłę Pucharu Polski do pełni szczęścia pozostał awans do PKO Ekstraklasy.
Obecnie drużyna Białej Gwiazdy zajmuje siódmą lokatę z pięćdziesięcioma punktami. Zespół do miejsca barażowego traci przed najbliższą kolejką jeden punkt. Wisła należy do grona drużyn, które rzadko schodzą z boiska pokonane – do tej pory Wiślacy przegrali osiem spotkań i razem z GKS-em zajmują pod tym względem czwarte miejsce w tabeli. GieKSa i Wisła ustępują Arce i Górnikowi, którzy przegrali po sześć spotkań oraz Lechii, która zanotowała siedem przegranych. Z ośmiu porażek Wiślacy po cztery przegrali na Reymonta i na wyjeździe. Co ciekawe w przegranych meczach, Wisła trzy razy przegrała z drużynami dużo niżej notowanymi: z Podbeskidziem i Termalicą po 1:2 oraz Chrobrym 2:3 (jedyna porażka na wiosnę na wyjeździe). Z czołówki zespół z grodu Kraka przegrał tylko z GKS-em Tychy 0:1. Bilans wyjazdowych meczów Wisła uzupełniła pięcioma wygranymi (z Polonią i Zniczem po 3:2, Motorem 4:1 oraz Stalą i Odrą po 2:1) i siedmioma remisami (z Górnikiem 2:2, Miedzią, Arką, Wisłą Płock, Resovią i Zagłębiem po 1:1 oraz Lechią 0:0). Na wiosnę Wiślacy spisują się słabiej niż jesienią: w trzynastu meczach zgromadzili dziewiętnaście punktów z bilansem pięciu wygranych i po czterech remisach i przegranych. Na wyjeździe Wisłą zanotowała trzy wygrane (Stal, Odra, Znicz), cztery remisy (Arka, Wisła Płock, Resovia i Zagłębie) i jedną przegraną (Chrobry).
Z sześćdziesięciu bramek strzelonych (drugi wynik po GieKSie) przez Wisłę przeciwnikom, dwadzieścia jest dziełem lidera wśród najskuteczniejszych piłkarzy I ligi Ángela Rodado. Następny na liście jest kolejny Hiszpan Joan Román z siedmioma trafieniami, trzecie miejsce zajmuje Szymon Sobczak. Nieco inaczej wygląda sytuacja pod względem ostatnich podań (ale tu też prowadzi Hiszpan): Jesús Alfaro ma osiem podań, Szymon Sobczak, Miki Villar i Bartosz Jaroch mają po pięć ostatnich podań. Kolejny na tej liście Ángel Rodado zanotował trzy podania.
Trener Albert Rudé przed meczem z GieKSą może odczuwać lekki ból głowy, szczególnie jeżeli chodzi o obronę. Za kartki pauzują Joseph Colley i David Juncà, Bartosz Jaroch doznał kontuzji mięśnia dwugłowego.
W drużynie z grodu Kraka występuje były piłkarz GieKSy – Igor Sapała, który w bieżącym sezonie zagrał w piętnastu ligowych spotkania i dwóch pucharowych. Strzelił jedną bramkę.
Kapitan Wisły – Alan Uryga o sobotnim spotkaniu powiedział:
„Na papierze wszystko przemawia zatem za GKS-em, ale my nie mamy wyjścia. Musimy wyjść na boisko i nawet nie zwracać uwagi na styl, jakość, tylko charakterem, sercem po prostu musimy tam wyszarpać te trzy punkty. Nie mamy już miejsca na pomyłki. Głęboko w to wierzę, że ta drużyna będąc pod ścianą, pokaże charakter i wygra z GKS-em”
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.


Najnowsze komentarze