Piłka nożna
Wygrać z rywalem po rumuńskiej traumie
GKS Katowice wraca na własny stadion. Niestety w meczu bez udziału publiczności nasz zespół podejmować będzie jutro Flotę Świnoujście. Po porażce w Niecieczy katowiczanie będą chcieli (mamy taką nadzieję) zrehabilitować się i wygrać inauguracyjne spotkanie roku 2015 na Bukowej.
W Niecieczy mankamentów było kilka, głównie jednak zawiodła skuteczność, bo gdyby celowniki były lepiej nastawione, można byłoby się pokusić nawet o komplet punktów. Niestety fatalnie przestrzelone sytuacje (Kujawa) czy świetne interwencje Nowaka przy strzałach Goncerza, a dodatkowo fatalny błąd przy straconej bramce spowodował, że znów inauguracja wiosny okazała się dla nas wielkim zawodem.
Kibice mają w pamięci to, co wydarzyło się rok temu i dostrzegają analogię. Wówczas w pierwszym meczu w Nowym Sączu GKS rozegrał dobry mecz i przegrał, a potem jaka była runda – każdy wie. Tym razem nikt nie dopuszcza myśli o porażce z Flotą, ale remis także nie będzie do przyjęcia. GKS musi ten mecz wygrać.
Targana problemami Flota jednak łatwo broni nie złoży. Zespół trenera Romualda Szukiełowicza wygrał niespodziewanie z Olimpią Grudziądz. Dla kibiców ze Świnoujścia zwycięstwo musiało być bardzo cenne, w końcu większa część okresu przygotowawczego to było istne kuriozum z rumuńskimi pseudotrenerami, rumuńskimi pseudopiłkarzami i układanymi sparingami. Na szczęście w porę zareagował PZPN i zakazał reprezentowania tym osobom klubu ze Świnoujścia. Tak naprawdę trudno więc jednoznacznie ocenić okres przygotowawczy naszego rywala. Faktem jest, że Flota była na zgrupowaniu w Hiszpanii, gdzie zmierzyła się m.in. z chińskim Shanghai Shenhua (0:1) oraz rosyjskim Torpedo Moskwa (0:3), ale też czwartoligowym hiszpańskim La Hoya (0:1).
Wcześniej napisaliśmy, że wygrana z Olimpią była „niespodziewana”. Jednak na dobrą sprawę Flota dysponuje nadal dobrymi jak na pierwszą ligę zawodnikami, którzy przecież potrafili nieraz wygrywać ligowe pojedynki. Z zespołem z Grudziądza zagrali choćby Łukasz Sapela, Michał Stasiak, Marek Opałacz, Marek Niewiada, Charles Nwaogu Uchenna czy Arkadiusz Reca. Nie są to anonimowi zawodnicy.
Do pewnego momentu mecze z Flotą zawsze kończyły się zwycięstwami gospodarzy – oprócz sezonu 2011/12, kiedy to w obu spotkaniach padł wynik 0:0. W poprzednim sezonie schemat znów przełamali rywale, którzy na Bukowej zremisowali 1:1. Ale do prawdziwego przełamania doszło w sierpniu, kiedy to katowiczanie po raz pierwszy wygrali w Świnoujściu. Ostatnie 10 minut to był istny szturm na bramkę rywala, w końcu strzał Krzysztofa Bodzionego, rykoszet od pleców Michała Stasiaka i GieKSa wróciła znad morza z kompletem punktów.
Nie ma co ukrywać, tym razem liczymy na podobny rezultat. Skład Flota dalej ma dość silny, ale wspomniane przeboje w okresie przygotowawczym mogą przełożyć się na postawę świnoujścian, głównie pod kątem zgrania zespołu. W GieKSie do kadry meczowej może wrócić już Rafał Pietrzak, który odcierpiał karę za żółte kartki.
Transmisja LIVE z tego spotkania tylko w naszym GieKSiarskim radiu!
GKS Katowice – Flota Świnoujście, sobota 14 marca 2015, godz. 17.00
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna Wideo
Doping na Spodek Super Cup 2026
W święto Trzech Króli odbyła się trzecia edycja turnieju Spodek Super Cup. Zapraszamy do wideo, na którym zarejestrowaliśmy doping kibiców GKS Katowice w Spodku.


Najnowsze komentarze