Dołącz do nas

Piłka nożna

Wygrana GieKSy w Częstochowie

Avatar photo

Opublikowany

dnia

W pierwszym meczu sparingowym tego lata GKS Katowice pokonał na wyjeździe drugoligowy Raków Częstochowa. Katowiczanie nie pozostawili złudzeń rywalom, wygrywając 3:1, a częstochowianie gola honorowego zdobyli w doliczonym czasie gry.

Raków Częstochowa – GKS Katowice 1:3 (0:1)
Bramki: Okińczyc (34), Zapotoczny (60), Pietroń (75).
GKS (I połowa): Wierzbicki – Czerwiński, Holik, Kowalczyk, Kaciczak – Yahiya, Hołota, Kasprzyk, Okińczyc, Wołkowicz – Jakowienko.
GKS (II połowa): Hauffe – Farkas, Holik, Kamiński, Suda – Cholerzyński, Duda, Pietroń, Nowak, Zapotoczny – Skorupski.

16 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

16 komentarzy

  1. Avatar photo

    Jajo

    30 czerwca 2012 at 13:25

    Jakby tak w lidze strzelali to by było dobrze :]

  2. Avatar photo

    ee

    30 czerwca 2012 at 14:05

    Oby 🙂 Ciekawe jak sie Skorupski spisał, wie ktoś?

  3. Avatar photo

    Kibic

    30 czerwca 2012 at 15:33

    dlaczego nie grał Chwalibogowoski? odchodzi z klubu wie ktoś ?

  4. Avatar photo

    kibic GieKSy

    2 lipca 2012 at 12:27

    Z tego co mi wiadomo negocjują kontrakt z Chwalibogiem i nie jest pewne czy zostanie w klubie.

  5. Avatar photo

    GzG

    3 lipca 2012 at 11:44

    Panowie wiadomo już coś o licencji??

  6. Avatar photo

    ee

    3 lipca 2012 at 14:23

    o licencji wiadomo tyle że jesteśmy bliżej ex niż 1 ligi…

  7. Avatar photo

    Tomasz

    3 lipca 2012 at 20:11

    Strona nazywa się gieksainfo, a informacji najważniejszych( o fuzji z polonią) 0…

  8. Avatar photo

    Pszczyna

    3 lipca 2012 at 20:28

    to je wiadome ze bydymy w exstraklasie i juz wyrazom swoja opinia,jestech na TAK i mom nadzieja ze reszta nie odpiepszy jakigos bojkotu bo mom juz dos jezdzynio po jakis wioskach,w Polsce kupiyni licyncji je legalne koniec kropka

  9. Avatar photo

    Włodek

    3 lipca 2012 at 21:07

    co to ma być „człowiek siedzi w robocie gorąco jak HUJ a te KURWY z centrozapu GieKSe gorolom z warszafki sprzedaja -3ba odpoczac od piłki bo na takie gówno napewno nie bede jezdził”
    pozdro

  10. Avatar photo

    jabol

    4 lipca 2012 at 15:03

    wola jeździć na 4 liga niż niż na POLGIEKSA!!! GIEKSA JEST TYLKO MY A NIE KURWA WY!!!

  11. Avatar photo

    GzG

    4 lipca 2012 at 17:50

    Jak teraz sie nie uda to już kur** zawsze utkniemy w tej 1 lidze..

  12. Avatar photo

    SY(L)WEKwarszawa

    5 lipca 2012 at 10:27

    Ja za Wami tęsknię!
    tęsknię za Waszym stadionem i klimatem trybun.
    GKS Katowice to jeden z nie wielu klubów, które darzę taką sympatią.

    co do przejęcia miejsca POLONII w ekrtraklasie!
    Wolę Was niż POLONIĘ.
    nie wiem czy nie powinniście się zgodzić by sportowy awans odnotować szybciej i już teraz budować w KATOWICACH potęgę na Europę.
    bo przecież tam miejsce GKSu, Legii…..

    Ja bym zacisnął zęby i przyjął tą propozycje.
    W I-ej lidze zwolni się dodatkowe miejsce dla kogoś z II-ej ligi.
    Wszyscy na tym skorzystamy bo POLONIA przestaje istnieć.

    A jeśli nie Wy przejmiecie to miejsce Polonii to na pewno ktoś inny.

    Dlatego APELUJĘ do wszystkich fanatyków GieKSy.

    Wracajcie nawet tymi drzwiami od kuchni.
    Trudno – nikt się na Was nie obrazi.

    SYLWEK – kibol Legii Warszawa

  13. Avatar photo

    Fan

    5 lipca 2012 at 13:37

    Nie wiem dlaczego strony Gieksy milczą na temat tego co sie dzieje teraz wokół klubu i o czym rozmawia cała Polska., Czyli przejecie KSP i gra w ekstraklasie

  14. Avatar photo

    Tomasz

    7 lipca 2012 at 11:02

    Otóż to. Rozumiem że sporo kibiców GieKSy zamierza bojkotować mecze, ale kurde to jest strona informacyjna dla wszystkich kibiców, a niektórych(w tym tych nie chętnych fuzji) jednak interesują szczegóły. Takie strony jak ta istnieją po to żeby w sposób rzeczowy informować o tym co się dzieje wokół GKSu Katowice a nie pisać zgodnie z humorem redaktorów. Założę się że każdego to interesuje bardziej niż np propaganda antyEuro którą tu zaśmiecaliście.

    Pozdrawiam.

  15. Avatar photo

    GieKSiorz

    8 lipca 2012 at 08:19

    Słyszałem ze piłkarze z polonii będą grac u nas i będziemy grac w ekstraklasie zamiast polonii która będzie grać w 4 lidze. Czy to prawda??

  16. Avatar photo

    marian19

    9 lipca 2012 at 14:10

    no i finito Polonia katowice ale z takim wzmocnieniami to za rok bedzie powrot do 1 ligi hahaha czarny posladek zolty cycek to gieksi katowice

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga