Dołącz do nas

Prasówka

Zabrzańskie problemy.. tylko w finansach

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Po wakacyjnej przerwie wracamy do cyklicznego cotygodniowego raportu dotyczącego naszych przyjaciół z Zabrza. Źródłem informacji niezmiennie będzie strona Roosevelta81.pl

Roosvelta81

Ostatnimi czasy nagłośniono sprawę problemów finansowych zabrzańskiego klubu. Z jednej strony mamy głosy bijące na alarm a z drugiej wiadomości uspakajające, które mówią, że wszystko idzie zgodnie z założonym planem naprawczym.

Zbigniew Waśkiewicz w piątek 18 lipca, tuż przed startem nowego sezonu ekstraklasy, poinformował zabrzański Ratusz: Jedynym sposobem na uratowanie Górnika jest upadłość układowa. Miasto, główny udziałowiec klubu, traktuje to jako opcję ostateczną. W miniony wtorek Waśkiewicz zrezygnował z funkcji prezesa. Nie chciał odpowiadać prywatnym majątkiem za wielomilionowe zaległości wobec Urzędu Skarbowego i ZUS. Piłkarzom Górnik jest winien blisko 14 milionów. – czytamy w “Przeglądzie Sportowym”

http://roosevelta81.pl/gornik-stoi-nad-finansowa-przepascia-czy-zdola-sie-uratowac/

Przewodniczący rady nadzorczej klubu Tomasz Młynarczyk jednak uspokaja

Plan naprawczy Górnika, który został przedstawiony Komisji Licencyjnej PZPN, jest realizowany. Co prawda, są pewne wątpliwości dotyczące niektórych decyzji podjętych przez byłego prezesa Zbigniewa Waśkiewicza, ale ulegną one wyprostowaniu. Chodzi o to, że nie wszystkie koszty zostały ograniczone tak, jak powinny. Uważam, że były prezes kierował się nieco emocjami mówiąc o zbliżającej się katastrofie. W Górniku nic w sposób dramatyczny ostatnio się nie zmieniło. Zaległości utrzymują się na stałym poziomie. Jest tak samo źle od lat. Nie ma obaw, by Górnik przestał istnieć – uspokaja Młynarczyk.

http://roosevelta81.pl/tomasz-mlynarczyk-zaleglosci-utrzymuja-sie-na-stalym-poziomie/

A co o sytuacji myślą piłkarze? Dowiemy się z wywiadu z Adamem Danchem.

(…)do problemów finansowych już się zdążyłem przyzwyczaić. Jak jestem w Górniku, to nie było ich może… dwa lata. Mówiąc poważnie, przyjemne to oczywiście nie jest, ale chcieliśmy się dowiedzieć, czego możemy oczekiwać w najbliższych miesiącach, bo z różnych stron padały różne głosy, często ze sobą sprzeczne. Najgorsza jest niepewność.

Padła deklaracja, że od teraz do końca roku pensje będziemy dostawać na czas. Gdyby tak faktycznie było, to takie rozwiązanie jest do przyjęcia. Z kolei zaległości byłyby spłacane w miarę możliwości. Oby..

http://roosevelta81.pl/adam-danch-do-problemow-finansowych-juz-sie-zdazylem-przyzwyczaic/

Problemy z którymi boryka się Górnik nie mają wpływy na grę drużyny w lidze. Górnik w trzech meczach zdobył niby tylko 5 punktów, jednak wydarcie kompletu punktów Lechowi czy Legii w obecnej sytuacji kadrowej i finansowej zabrzan jest sporym sukcesem.

Ostatnie ligowe spotkanie z Legią Warszawa zakończyło się podziałem punktów. Z tego jednego punkciku zadowolony jest trener Robert Warzycha

Myślę, że jeden punkt na tak trudnym terenie jest bardzo cenny. Do tej pory straciliśmy dwie bramki z Lechem i Legią, które teoretycznie są najsilniejszymi drużynami w tej lidze.

http://roosevelta81.pl/robert-warzycha-jeden-punkt-na-tak-trudnym-terenie-jest-bardzo-cenny/

Więcej informacji na temat meczu Górnika z Legią otrzymacie w poniższych materiałach:

Wypowiedzi piłkarzy:
http://roosevelta81.pl/wypowiedzi-pilkarzy-po-meczu-z-legia-nie-wiem-jak-padla-ta-bramka/
Noty i cenzurki:
http://roosevelta81.pl/noty-i-cenzurki-za-mecz-z-legia-zabraklo-niewiele/
Galeria:
http://roosevelta81.pl/galeria-z-meczu-legia-warszawa-gornik-zabrze-kibice-oddali-hold-powstancom/
Plusy i minusy:
http://roosevelta81.pl/plusy-i-minusy-meczu-z-legia-kolejny-wazny-remis/
Relacja kibicowska:
http://roosevelta81.pl/legia-gornik-kibicowsko-torcida-on-tour-na-dobre-i-na-zle/

IMG_2837

 

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga