Dołącz do nas

Piłka nożna Prasówka

Zadziała śląska spółdzielnia? Media przed meczem GKS-Sandecja

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy do przeczytania fragmentów opinii mass mediów na temat dzisiejszego meczu GKS Katowice – Sandecja Nowy Sącz.

 

 

sportslaski.pl – Zagrają dla… GKS-u Tychy?

 

GKS Katowice gra już tylko o jak najwyższe miejsce na koniec sezonu. Sandecja Nowy Sącz z kolei jeszcze musi walczyć o to, by uniknąć miejsca barażowego, które zajmuje GKS Tychy.

[…] Do drużyny GKS-u po pauzie za kartki będzie mógł wrócić Adrian Frańczak. Obrońca w poprzednim meczu przy Bukowej zdobył fantastyczną bramkę, która otworzyła wynik spotkania z Olimpią Grudziądz. Zawodnik ten z pewnością będzie polował na gola także i jutro, ponieważ Sandecja to zespół, z którego trafił do Katowic.
W drużynie z Nowego Sącza występuje wychowanek GKS-u, Bartosz Sobotka, który jesienią wystąpił w czterech meczach ligowych w barwach ekipy z Bukowej. Co zrobi, jeśli jutro wpisze się na listę strzelców? – Myślę, że zachowałbym się jak każdy wychowanek drużyny i przyjąłbym to spokojnie. Cieszyłbym się sam w sobie, ale jakoś szczególnie bym tego nie okazywał. Wiadomo, że to jest zespół, w którym się wychowałem i na pewno nie pokazywałbym po sobie zbytnio radości, chociaż w głębi duszy ucieszyłbym się z trafienia bramki – powiedział stronie oficjalnej GieKSy.

 

 

sportowefakty.pl – Zadziała śląska spółdzielnia?

 

[…] Kibice GKS-u Katowice przyzwyczaili się już do sinusoidy, jaką od lat fundują im piłkarze drużyny z Bukowej. Po dwóch dobrych i zwycięskich meczach pod wodzą Piotra Piekarczyka wydawało się, że drużyna ze stolicy Górnego Śląska złapała odpowiedni rytm i będzie finiszować na miejscach 4-5 tabeli I ligi. Ostatnie dwie porażki katowiczan w Olsztynie i Ząbkach zepchnęły jednak śląski zespół z powrotem do dolnej połówki ligowej klasyfikacji.

[…] Mecz przy Bukowej będzie miał z racji tego szczególne znacznie dla… GKS-u Tychy. Rywal katowiczan zza miedzy traci dziś do Sandecji pięć punktów i – przy porażce nowosądeczan oraz swoim zwycięstwie – może być o krok od złapania rywala i uniknięcia konieczności rozgrywania dwóch dodatkowych spotkań decydujących o utrzymaniu. Wybawić tyską drużynę z opresji wybawić może zatem sławna śląska spółdzielnia. Co ciekawe taki scenariusz nie odpowiada… fanom GieKSy, którzy nie darzą się sympatią z szalikowcami z Tychów.

 

 

katowickisport.pl – Powrót dobrego ducha. I dobrze, bo jakość zmienników pozostawia trochę do życzenia

 

[…] Dwie kolejne wyjazdowe przegrane – ze Stomilem i Dolcanem – w kontekście przedłużenia ligowego bytu już nie miały wielkiej wagi.

Natomiast teraz przez GKS-em dwa spotkania, które zdecydować mogą o tym, kto zagra w barażach o utrzymanie. Za tydzień „GieKSa” w Jaworznie zmierzy się z tyszanami, już dziś zaś podejmie Sandecję – jedyną w zasadzie drużynę, o prześcignięciu której marzyć mogą wspomniani gracze z Tychów.

[…] Można oczywiście założyć, że wygodniej byłoby w przyszłym sezonie dojeżdżać katowiczanom „po sąsiedzku” do Tychów, niż do Nowego Sącza, ale… – Nie wdajemy się w ogóle w tego typu dywagacje – dodaje szkoleniowiec gospodarzy. – Mamy swoje zadanie do wykonania, a środowy mecz w Ząbkach pokazał, że dwie długie podróże w krótkim czasie i mecze w odstępie trzech dni odbiły się na naszej świeżości, energii i agresywności.

Teraz znów trzeba wybiec na boisko 72 godziny po poprzednim występie; za to już z wracającymi po kartkowej pauzie Przemysławem Pitrym i Adrianem Frańczakiem. Ten pierwszy zbiera wiele „hejtów” na forach kibicowskich, ale jego brak w Ząbkach obnażył słabość katowickiej ofensywy. – Piłkarskiej wartości nikt mu nie odbierze. Poza tym jest dobrym duchem drużyny – podkreśla trener Piekarczyk.

Można się więc dziś spodziewać na murawie powrotu do ustawienia z trzech wcześniejszych, udanych piłkarsko meczów GKS-u. – Tym bardziej, że – niestety – jakość zmienników pozostawia trochę do życzenia, a każda roszada w składzie dokonywana jest przeze mnie z duszą na ramieniu – mocnym akcentem kończy przedmeczową wypowiedź szkoleniowiec „GieKSy”.

 

 

6 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

6 komentarzy

  1. Avatar photo

    Gabrielle

    23 czerwca 2015 at 04:51

    I amm truly pleased to glance at this website posts which
    consists of tons of helpful data, thankss for providing such statistics.

    For the best detailed explanation please jump over to this page Muscle Forge X

  2. Avatar photo

    Carin

    16 lipca 2015 at 05:21

    Thank you for the good writeup. It in truth
    was onjce a amusement account it. Glance complicated to far brought agreeable from you!
    However, how can we communicate?

    For an awesome response please visit this amazing site:
    cellumis eye gel

  3. Avatar photo

    Lucienne

    10 sierpnia 2015 at 06:05

    This is a topic which is newr to my heart… Best wishes!

    Where are ypur contact details though?

    For an incredible solution please click the link to this page;
    biolift anti aging eye cream reviews

  4. Avatar photo

    Garry

    18 sierpnia 2015 at 17:17

    I was able to find good advice from your blog posts.

    For aan awesome informative review please visit this page ::
    natural yacon cleanse

  5. Avatar photo

    Solomon

    20 sierpnia 2015 at 23:01

    Having read this I thought it waas extremely informative.
    I appreciate you taking the time and effort to pput
    this informativ aricle together. I once again find myself
    personally spending a significant amount of time both reading and leaving
    comments. Buut so what, it was still worthwhile!

    Foor a wonderful solution please check-out this website …
    revita eye; Amie,

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Felietony Piłka nożna

Plusy i minusy po Zagłębiu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po meczu w Lubinie można było odnieść wrażenie, że GieKSa wreszcie weszła w tryb „kontrola, spokój, trzy punkty”. Z planem, konsekwencją i bardzo dojrzałym podejściem do spotkania. Wyjazd na stadion Zagłębia od lat był dla Katowiczan terenem wyjątkowo niewygodnym. 

Zapraszam na plusy i minusy po meczu w Lubinie.

Plusy:

+ Wejście w mecz i pressing od pierwszej minuty
Pierwsza akcja ustawiła całe spotkanie. Kapitalny odbiór Milewskiego, szybkie rozegranie, spryt Nowaka i prowadzenie. To był modelowy przykład tego, jak GKS chciał grać w Lubinie. Wysoki pressing, agresja, odbiór na połowie rywala. Zagłębie zostało tym kompletnie zaskoczone.

+ Organizacja i spokój w defensywie
Jeśli ktoś przed meczem martwił się o napór gospodarzy, to po pierwszej połowie mógł spać spokojnie. Stałe fragmenty, wrzutki, zamieszanie – wszystko było kasowane. Klemenz, Jędrych, Milewski każdy wiedział, gdzie ma być. Strączek praktycznie nie musiał wyciągać „setek”. To był bardzo dojrzały występ całej formacji defensywnej.

+ Bartosz Nowak – lider na boisku
Gol, asysta, kreatywność, ciągłe szukanie gry. Nowak znów pokazał, dlaczego jest kluczową postacią tego zespołu. Brał odpowiedzialność, próbował nieszablonowych rozwiązań, potrafił przyspieszyć akcję jednym kontaktem. Bez niego ten mecz wyglądałby zupełnie inaczej.

+ Stałe fragmenty – wreszcie broń
Rzut rożny i główka Jędrycha na 2:0 to moment, który mentalnie „zamknął” mecz. Wcześniej GKS często marnował takie sytuacje. Tym razem było konkretnie, precyzyjnie i skutecznie. A przy wyniku 2:0 Zagłębiu zaczęło wyraźnie brakować wiary.

+ Dojrzałość zespołu
To nie był mecz efektowny. To był mecz mądry. GKS wiedział, kiedy przyspieszyć, kiedy zwolnić, kiedy wybić piłkę, a kiedy ją przytrzymać. Nie było głupich strat, niepotrzebnych szarż, nerwowości.

Minusy:

– Niewykorzystane momenty na podwyższenie wyniku
Galán, Kowalczyk, Nowak – było kilka sytuacji, w których można było „zabić” mecz wcześniej. Zbyt lekki strzał, złe podanie, minimalnie niecelne uderzenie. Przy bardziej wymagającym rywalu takie okazje mogą się zemścić.

– Krótkie fragmenty nerwowości po przerwie
W okolicach 55–65. minuty pojawiło się trochę chaosu w rozegraniu. Niedokładności, straty, problemy z wyjściem spod pressingu. Zagłębie nie potrafiło tego wykorzystać, ale to sygnał ostrzegawczy na przyszłość.

Podsumowanie:

To był jeden z najbardziej „dorosłych” meczów GieKSy w ostatnich miesiącach. Bez romantyzmu, bez chaosu, za to z chłodną głową i realizacją planu od A do Z. Szybki gol, kontrola gry, cios po przerwie i spokojne dowiezienie wyniku do końca.

Wygrana na wyjeździe z niepokonanym dotąd u siebie Zagłębiem ma ogromną wagę – sportową, mentalną i symboliczną. Przełamana została wieloletnia niemoc w Lubinie.

To spotkanie nie było piękne. Było skuteczne. A w obecnej sytuacji tabeli właśnie takich meczów GKS potrzebuje najbardziej. Jeśli ta drużyna będzie grała z podobną dyscypliną, koncentracją i odpowiedzialnością  wiosna może być naprawdę spokojna. A może nawet… lepsza, niż wielu się dziś spodziewa.

GieKSiarz

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga