Piłka nożna
Zapowiedź 16. kolejki
16. kolejka – 1. ligi, rozegrana zostanie w sobotę i niedzielę, z tym, że w niedzielę odbędą się tylko 2. spotkania. Jednym z nich będzie hitowy pojedynek Mistrza jesieni – Floty z Zawiszą Bydgoszcz. Porażka „niebiesko-czarnych” poważnie zachwieje posadą – Jurija Szatałowa, wszak – Zawisza prezentuje się ostatnio fatalnie. Tej jesieni, czekają nas jeszcze tylko 2. kolejki, a potem jak zawsze na zapleczu ekstraklasy nastanie bardzo długa zima i ponad 3. miesiące przerwy. Zapraszamy na krótką zapowiedź kompletu spotkań – 16. kolejki ligowych zmagań w przedsionku ekstraklasy.
10 listopada, sobota
GKS Tychy – Cracovia Kraków godz. 12
Forma GKS-u: P, R, Z, Z, Z
Forma Cracovii: Z, Z, P, Z, Z
Ze względu na bardzo dziwną decyzję Komisji Dyscypliny Polskiego Związku Piłki Nożnej, mecz między tymi zespołami, rozegrany zostanie przy pustych trybunach. To konsekwencja rzekomo nagannego zachowania tyskich fanów, podczas meczu z ŁKS-em. Przypominamy, że wówczas kibice zaprzyjaźnionej z Tychami eŁKSy, nie zostali wpuszczeni na stadion i solidaryzujący się z łodzianami gospodarze, również opuścili trybuny stadionu w Jaworznie. Policji i Komisji nie spodobało się zachowanie fanów, którzy narozrabiali przed i w trakcie meczu… Wracając do wydarzeń sportowych, zapowiada się ciekawe widowisko. Obie jedenastki znajdują się w bardzo wysokiej formie i to powinna być gwarancja, że kibice…eee tzn. kilku dziennikarzy obejrzy znakomity spektakl. Cracovia na pewno pragnie przezimować na pozycji wicelidera, a jeżeli poważnie o tym myśli, nie może przegrać z GKS-em. Podopieczni trenera – Mandrysza jeżeli utrzymają taką dyspozycję w jakiej obecnie się znajduję, to wkrótce może się okazać, że i oni walczą o ekstraklasę. Nasz typ: X
Okocimski KS Brzesko – ŁKS Łódź godz. 12
Forma Okocimskiego: R, R, Z, R, P
Forma ŁKS-u: P, R, Z, P, P
Mecz dwóch kandydatów do spadku z gatunku tych o 6. punktów. W tabeli oba zespoły dzielą tylko 2. oczka, na korzyść gospodarzy, którzy w tym meczu będą faworytem. Obie drużyny w tym sezonie wygrały tylko 2. razy, obie pokonały – GieKSę w Katowicach… Ewentualna wygrana podopiecznych – Krzysztofa Łętochy, jeszcze bardziej pogrąży sytuację łodzian. Jeżeli wygra – ŁKS, to nadal możliwe będzie spędzenie zimy na bezpiecznym miejscu w tabeli, bo do –Sandecji łodzianie tracą 5. punktów. Nasz typ: 1
Olimpia Grudziądz – LKS Nieciecza godz. 13
Forma Olimpii: R, Z, Z, Z, R
Forma Niecieczy: P, P, Z, Z, R
Wysokie miejsce w tabeli i dobra forma, to łączy rywali w tym spotkaniu. Szczególnie zaskakująca jest znakomita passa 8. meczów bez porażki zespołu z Grudziądza. Obie ekipy łączy jeszcze fakt, że w minionej kolejce wyrwały swoim rywalom punkty w ostatniej akcji spotkania. Dla gości był to pierwszy remis w sezonie, lecz wiele przemawia za tym, że w sobotnie południe zaliczą remis numer dwa. Nasz typ: X
GKS KATOWICE – Stomil Olsztyn godz. 17
Forma GieKSy: Z, P, P, Z, R
Forma Stomilu: Z, R, P, R, P
Wszystko o meczu w innych miejscach naszej strony. Nasz typ: 1
Polonia Bytom – Kolejarz Stróże godz. 17
Forma Polonii: P, R, P, P, P
Forma Kolejarza: P, P, Z, P, P
W ostatnich dniach pojawiła się informacja, że jest szansa dla -Polonii. Klub może podobno liczyć na dotację z Urzędu Miasta, rzędu 2-3 milionów złotych, taka kwota pozwoliła by na spłatę części zadłużenia. Sportowo spotykają się ze sobą 2. słabe drużyny. O Polonii wciąż nic mądrego napisać nie można, chyba tylko tyle, że stać ich na dobrą połówkę, a potem młodzi piłkarze opadają z sił i zazwyczaj przegrywają. Kolejarz, bo bardzo udanym poprzednim sezonie, póki co prezentuje się bardzo słabo, czego efektem 7. porażek z czego 4. w ostatnich 5. meczach. Nasz typ: 2
Sandecja Nowy Sącz – Bogdanka Łęczna godz. 17
Forma Sandecji: P, Z, P, P, P
Forma Bogdanki: Z, R, Z, P, Z
Sandecja w obecnych rozgrywkach prezentuje się momentami żenująco. Taka postawa zespołu to spora niespodzianka, jednak wszystko wskazuje na to, iż „Sączersom” w tym sezonie pozostaje zaciekłą walka o zachowanie 1. ligi dla Nowego Sącza. Bogdanka mądrze poukładana przez – Piotra Rzepkę, który mimo kiepskiego startu, wyprowadził drużynę na prostą i teraz zespół z Lubelszczyzny plasuje się w środku ligowej stawki. Od Sandecji, więcej porażek w lidze ma tylko – Polonia Bytom(11). Nasz typ: 2
Arka Gdynia – Dolcan Ząbki godz. 17.30
Forma Arki: Z, R, P, P, Z
Forma Dolcanu: P, Z, P, P, Z
Początkowo spotkanie to miało się odbywać przy pustych trybunach. Taką karę nałożyła Komisja Dyscyplinarna PZPN-u, za odpalanie przez fanów – Arki rac, podczas spotkania z GKS-em Katowice. Arka skutecznie się jednak od tej kary odwołała i na stadionie będą mogli się pojawić fani. Arka gra w kratkę, a zawodzi szczególnie na własnych śmieciach, rywal podopiecznych trenera – Nemeca, na kolana rzucić jednak nie powinien. Dolcan gra bardzo przeciętnie i z cała pewnością nad morze, jedzie głównie nie przegrać. Goście muszą punktować, bo w innym razie zimę spędzą pod kreską. Nasz typ: 1
11 listopada, niedziela
Miedź Legnica – Warta Poznań godz. 12.15
Forma Miedzi: R, P, Z, Z, Z
Forma Warty: Z, P, Z, Z, P
„Miedzianka” będzie absolutnym faworytem tej potyczki. Nie może być jednak inaczej, skoro zespół z obcych terenów potrafił przywieźć 9. punktów. Pamiętajmy, że gospodarze mają do rozegrania jeszcze zaległy mecz z Dolcanem u siebie. Podopieczni trenera – Baniaka jeżeli utrzymają zwycięsko formę, a mają ku temu solidne podstawy, skończą jesień na miejscu pozwalającym myśleć o walce o awans. Warta natomiast jest bardzo trudnym rywalem, tyleż groźnym, co nieprzewidywalnym. Ekipa trenera – Czesława Owczarka gra bardzo w kratkę i właśnie nad stabilizacją formy, muszą zastanowić się zimą – „Zieloni”. Miedź miała być najgroźniejszym z beniaminków, i słowa póki co dotrzymuje. Nasz typ: 1
Flota Świnoujście – Zawisza Bydgoszcz godz. 12.30
Forma Floty: Z, Z, P, Z, Z
Forma Zawiszy: P, R, P, P, R
Sensacyjny Mistrz jesieni, podejmie największego przed sezonem faworyta do awansu. Obecnie „niebiesko-czarni” zajmują jednak dopiero 4. lokatę i większą mają stratę do zespołów znajdujących się nad nimi, aniżeli przewagę nad tymi niżej. Ciężko będzie się „Zawiszakom” przełamać w Świnoujściu, gdzie w tym sezonie polegli wszyscy prócz – Cracovii. Przewaga gospodarzy nad resztą stawki już jest bardzo duża, jeżeli jeszcze się powiększy, to sztuką będzie na wiosnę roztrwonić taką przewagę. Pamiętajmy jednak, że Flota żyje z odradzania piłkarzy, których potem sprzedaje bez żalu. Kluczowe dla losu drużyny, będzie więc zimowe okienko transferowe. Jeżeli Flota wysprzeda znów pół składu, to w rundzie rewanżowej może powtórzyć się sytuacja z ubiegłego sezonu. Wtedy to Flota również biła rekordy, w liczbie meczów bez zwycięstwa… Nasz typ: X
Felietony Piłka nożna
Plusy i minusy po Lechii
GieKSa pokonała Lechię Gdańsk 2:0 i dopisała kolejne zwycięstwo w lidze. Zapraszam na plusy i minusy.
Plusy:
+ Bartosz Nowak
Dobre wyjście z piłką już w pierwszej minucie, wywalczony rzut wolny, z którego zaczęła się akcja bramkowa, świetne wyprowadzenie przy golu Wdowiaka i podanie do Szkurina przy drugim trafieniu. Do tego dośrodkowania po stałych fragmentach i ciągła aktywność przez cały mecz.
+ Rafał Strączek
Kluczowa interwencja w 20. minucie po strzale z wolnego Zhelizko, który był zupełnie niepilnowany. Gdyby ta piłka wpadła, mecz mógłby potoczyć się inaczej. Do tego pewne wyjście w 69. minucie i spokojne łapanie w końcówce pierwszej połowy.
+ Skuteczność przy niskim posiadaniu
38% posiadania piłki i prowadzenie 1:0 po pierwszej połowie mówi samo za siebie. Lechia więcej kreowała, ale to my byliśmy konkretniejsi. Warto zauważyć też to, że znowu strzeliliśmy bramkę prawie, że do szatni.
Minusy:
– Zmarnowane okazje
Nowak nie wykorzystał błędu bramkarza Lechii, który zagrał mu piłkę dosłownie w nogi. Do tego zmarnowana szybka kontra w 32. minucie. Przy lepszym wykończeniu wynik mógł być wyższy dużo wcześniej.
Podsumowanie:
2:0 z Lechią i trzy punkty w lidze. Pierwsza połowa wyrównana, Lechia miała więcej z gry, ale to my byliśmy konkretniejsi. Druga połowa to sprawniejsze zarządzanie wynikiem, choć nie bez nerwowych momentów.
GieKSiarz
Piłka nożna
Górak: To nasz bardzo szczęśliwy dzień
Na pomeczowej konferencji pojawili się trenerzy obu drużyn – Rafał Górak i John Carver. Poniżej spisane główne wypowiedzi szkoleniowców, a na dole zapis całej konferencji prasowej w wersji audio.
John Carver (trener Lechii Gdańsk):
Ten mecz miał dwie połowy. Mam na myśli różnicę, między połowami, bo w pierwszej połowie byliśmy w dobrej formie i stworzyliśmy 1-2 klarowne sytuacje, ale druga połowa była skrajnie przeciwna. Mecz wygrała drużyna lepsza i jest to trudne do zaakceptowania. Musieliśmy dokonać kilku zmian w naszym zespole, szczególnie w przerwie dokonaliśmy zmiany Rodina, jedynego doświadczonego zawodnika w naszej obronie, który dostał w żebra i miał problemy z oddychaniem. Jak się traci takiego zawodnika, to ma to duży wpływ na nasz zespół. W mojej opinii graliśmy za bardzo bezpiecznie w ataku, bez ryzyka, bez prób zagrania w pole karne. Gratulujemy trenerowi GKS-u, lepsza drużyna wygrała. Musimy się podnieść, bo mamy dziewięć meczów do końca.
Rafał Górak (trener GKS Katowice):
Zdawaliśmy sobie sprawę z siły przeciwnika, bo startowali z dyskomfortem minus pięciu punktów. Wyobrażam sobie tę trudność, jednocześnie kapitalnie Lechia z tego wyszła. Strzelili do dzisiaj 49 bramek, więc wiedzieliśmy, że musimy się mieć na baczności. Oczywiście można dywagować na temat składu, ale przecież jedna i druga strona była w jakiś sposób nie tyle osłabiona, ale jednak absencje po jednej i po drugiej stronie były.
Widzieliśmy więc mecz, w której rywal próbował w pierwszej połowie nas zepchnąć – trochę przy wrzutach z autu za nisko się ustawialiśmy. W związku z tym, było parę niebezpiecznych prób rywali zza pola karnego, staraliśmy to skorygować w przerwie, żeby stanąć wyżej i kiedy przeciwnik nie rzuca z autu długiej piłki, nie możemy być tak nisko w polu karnym – zneutralizowaliśmy to i dzięki temu się to trochę oddaliło.
Zawodnicy wykonali kupę mrówczej pracy. Nie dość, że orali, to wykonywali zadania taktyczne, że jestem zadowolony. A mieliśmy przecież trochę przebudowanych rzeczy – cała linia obrony była wywrócona do góry nogami. Każdy zdał egzamin na piątkę. I to mnie bardzo cieszy, że jesteśmy gotowi na to, że w perspektywie natłoku meczów, kapela, którą mamy jest szeroka i mocna. To jest klucz, by budować trening i atmosferę, a zawodnicy się też sami dobrze nakręcają. Każdy z nich czuje ważność tego momentu. Zdobyliśmy strasznie ważne punkty, u siebie, na zero z tyłu z Lechią. To są rzeczy, które budują. I to tyle o meczu, bo już w głowie mam to, co będzie się działo we wtorek.
W wielosekcyjnej GieKSie dużo się dzieje, mocno czekamy na półfinały i Jackowi Płachcie będziemy bardzo mocno trzymać kciuki w rywalizacji z Unią Oświęcim. Mam nadzieję, że kolejne finały przed nami. Dziewczyny również grają w Pucharze Polski – wygrały w Warszawie, a dzisiaj w Krakowie – gratuluję trenerce, gratuluję dziewczynom. Mam ogromną frajdę, że pracuję w tym wielosekcyjnym klubie i naprawdę trzymam za wszystkich kciuki. To jest dzisiaj nasz bardzo szczęśliwy dzień.
Piłka nożna
Górak: Z tak ambitną grupą jeszcze nie pracowałem
Przed meczem z Lechią Gdańsk odbyła się konferencja prasowa, w której udział wzięli trener Rafał Górak oraz pomocnik Sebastian Milewski.
Michał Kajzerek: Bilety na mecz z Lechią są cały czas w sprzedaży. Sebastianie, ostatnio świetna forma, jaki proces przeszedłeś, by uzyskać taki poziom?
Sebastian Milewski: Kluczowy był okres przygotowawczy w Turcji, to zaowocowało tym, że jestem tak dobrze przygotowany do rundy.
Rafał Górak: Rywal bardzo dobry, mocno punktujący, choć rozpoczął na minusie. To drużyna absolutnej czołówki, zdobyła do tej pory najwięcej bramek. Przyjeżdża drużyna dobra na wielu płaszczyznach, ustawiona taktycznie i przygotowana motorycznie. Nie bez przyczyny ma na swoim koncie tyle punktów.
Z powodu kartek nie zagrają Arkadiusz Jędrych i Alan Czerwiński, jak ich zastąpić?
Wszystko się rozstrzygnie wśród tych obrońców, których mamy. W jaki sposób na ten mecz wyjdziemy, jeszcze nad tym pracujemy, aby to dobrze funkcjonowało. Mieliśmy już takie momenty, gdy Arka nie było, w grach kontrolnych. Jesteśmy na tę okoliczność przygotowani, będę trzymał kciuki za zawodników, którzy tę szansę dostaną.
Historycznie trzeba się naprawdę daleko cofnąć, bo aż do 2023 roku, gdy Arkadiusz Jędrych musiał pauzować.
Często rozmawiamy o różnych rzeczach, Arek jest najlepszym wykładnikiem. Jeśli ktoś miał cel, musi mieć pomost, dyscyplinę. Dyscyplina kolegi Jędrycha jest na najwyższym poziomie, kapitan zespołu. Świeci przykładem, ma w sobie dużą pokorę i wyciąga wnioski z błędów. Mam ogromną satysfakcję, że rozwinął się w taki sposób.
Kto wystąpi z opaską kapitana?
Mamy swoją hierarchię, poinformuję drużynę o tym fakcie. Przygotowujemy się do rzeczy najważniejszych, opaskę ktoś na pewno przejmie.
Czujesz presję, że musisz dorównać Oskarowi Repce?
Sebastian Milewski: Wiadomo, jakim Oskar był zawodnikiem. Ja jestem trochę innym typem piłkarza. Moja gra będzie wyglądała inaczej, bo mam inne cechy boiskowe.
Razem z Mateuszem Kowalczykiem jesteście uznawani za najlepszy duet pomocników w Ekstraklasie.
Ta współpraca jest na wysokim poziomie, ale musimy nadal nad tym pracować. W Ekstraklasie jest wielu dobrych zawodników i możemy od nich podpatrywać niektóre elementy.
Czy ktoś jeszcze będzie niedostępny w tym meczu?
Rafał Górak: Wydaje mi się, że do dyspozycji dostępna będzie cała ekipa.
Patrzycie już w górę tabeli?
Mamy ambitne cele, najambitniejsze z możliwych. Wiemy, jak wygląda tabela. Mecz z Lechią będzie mocnym wyzwaniem, trudnym egzaminem. Wiosnę rozpoczęliśmy mocno, mamy dużo pozytywnej energii. Z tak ambitną grupą ludzi jeszcze nigdy wcześniej nie pracowałem.
Słabym punktem był mecz z Arką. Trójmiasto ma znaczenie?
Było ciężko, nie poradziliśmy sobie. W pewnym momencie straciliśmy prowadzenie i punkty nam się wymknęły. Wyciągnęliśmy z tego wnioski i w Radomiu zagraliśmy lepiej. Nie łączymy tych faktów, że oni są z górnych rejonów Polski.
Pojawia się obawa, że w końcu przyjdzie słabszy mecz?
Sebastian Milewski: Nie, chcielibyśmy punktować jak najdłużej, początek rundy był co najmniej dobry. Tak jak wszyscy widzimy, ten sezon jest na tyle szalony, że każdy punkt będzie na wagę złota.
Jaki będzie klucz do tego, by uzyskać dobry wynik?
Słyniemy z tego, że mamy szczelną defensywę. W tej kwestii nic się nie powinno zmienić. Zdajemy sobie jednak sprawę, jaką siłę ofensywną mają zawodnicy Lechii. W każdej sytuacji koncentracja będzie kluczowa, potrafią robić przewagę w każdej akcji. Musimy pokazać swoją mądrość w tym meczu.


Najnowsze komentarze