Dołącz do nas

Piłka nożna

Zapowiedź 24. kolejki I ligi

Avatar photo

Opublikowany

dnia

W Wielką Sobotę rozegranych zostanie 8 meczów 24. serii gier 1. ligi. Jedno spotkanie zostało rozegrane w środę 4 kwietnia w Gliwicach, gdzie miejscowy Piast pokonał 2:1 Sandecję Nowy Sącz. W najbliższej kolejce trudno wskazać jakiś konkretny hit, natomiast emocji na pewno nie zabraknie, gdyż każdy potrzebuje punktów. W poprzedni weekend padło sporo bramek i mamy nadzieję, że teraz będzie podobnie.

Najwcześniej, bo już o 11., na boisko wybiegną jedenastki KS Polkowice i Bogdanki Łęczna. Zmierzą się, więc drużyny pokrzepione udanym poprzednim meczem, bo tak należy określić remis Polkowic w Gliwicach i pewny triumf Łęcznej nad Kolejarzem. Gospodarze bronią się przed spadkiem, goście natomiast są solidnym zespołem, to będzie mecz na remis. Nasz typ: X.

Pół godziny po tym, jak zabrzmi pierwszy gwizdek w Polkowicach, rozpocznie się bardzo ciekawy pojedynek pomiędzy LKS-em Nieciecza, a poznańską Wartą. Niecieczę należy traktować, jako poważnego kandydata do awansu, wszak zajmują drugą lokatę w ligowej tabeli, a ostatnio ograli liderującą Pogoń na ich terenie. Warta mówiąc wprost zawodzi po całości. Nasz typ: 1

O 15. rozpocznie się najciekawszy z naszej perspektywy mecz kolejki, bowiem w Stróżach z Kolejarzem zagra GKS Katowice. Kolejarz w tej rundzie prezentuje się zdecydowanie gorzej niż na jesieni i w tym należy upatrywać szanse GieKSy. Nasz typ: 2

Równolegle do meczu GieKSy toczyć się będzie spotkanie w Grudziądzu, gdzie miejscowa Olimpia podejmie Polonię Bytom. Bardzo ważne w kontekście walki o utrzymanie spotkanie. Olimpia jest na ostatnim „bezpiecznym” miejscu, natomiast dla Polonii każdy mecz jest o życie. Nasz typ: X

Jeśli doszukiwać się szlagieru w tej kolejce, to postawilibyśmy na mecz Dolcanu Ząbki z Zawiszą Bydgoszcz. Spotkanie rozpocznie się o 15:30, a zapowiada się niezwykle ciekawie. Naprzeciw siebie staną walczący o utrzymanie zespół gospodarzy oraz walczący o awans Zawisza. Goście są wiosną bardzo chimeryczni i należy brać pod uwagę, że beniaminek złapał lekką zadyszkę. Po bardzo udanej jesieni nikt już nie pozwoli sobie zlekceważyć podopiecznych trenera Kubota. Zdaje się, że to kolejny mecz na remis w tej kolejce. Nasz typ: X

O 16 rozpoczną się dwa kolejne mecze. Flota podejmować będzie Wisłę Płock, natomiast w Radzionkowie Ruch zagra z Arką.

Flota przystąpi do meczu pełna animuszu po cennym remisie w Bydgoszczy, osiągniętym dzięki bramce w ostatnich sekundach. Natomiast walcząca o ligowy byt Wisła, pokonała u siebie 2:0 Ruch Radzionków. Najprawdopodobniej w tej serii gier na boiskach zagości świąteczny nastrój i całkiem możliwe, że oba zespoły podzielą się punktami. Nasz typ: X

Spotkanie Ruchu z Arką zapowiada się jako jedno z ciekawszych wydarzeń w tej kolejce. Radzionków to wciąż duża niewiadoma, zespół bez kompleksów, natomiast Arka musi wygrywać z każdym i wszędzie, jeżeli myśli wciąż o awansie. Arka przed tygodniem zaliczyła potknięcie z Olimpią Grudziądz, a w tygodniu uległa warszawskiej Legii w półfinale Pucharu Polski. Atutem Ruchu oprócz własnego boiska może, więc być zmęczenia Arki. Nasz typ: 2

O 17 rozpocznie się ostatni w tej kolejce mecz. Olimpia Elbląg zagra z Pogonią Szczecin. Będzie to zatem spotkanie ostatniej drużyny w ligowej tabeli z liderem. Lider jest jednak wielką niewiadomą, gdyż zaliczył już wiosną dwie porażki. Gospodarze chyba walczą już tylko o zachowanie twarzy. Nie ma lepszego momentu na przełamanie dla podopiecznych trenera Sasala. Nasz typ: 2

Zapowiada się kolejka remisów. W większości spotkań trudno wskazać faworyta. Najważniejsze dla kibiców, żeby padały bramki i żeby pogoda była łaskawsza niż w ubiegły weekend. Po tej kolejce jest szansa na zmianę w fotelu lidera.

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga