Dołącz do nas

Piłka nożna Prasówka

Znowu przegrana… Media po meczu Wigry-GKS

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Zapraszamy do przeczytania fragmentów opinii mediów na temat meczu Wigry Suwałki – GKS Katowice, przegranego przez GieKSę 0:2.

 

 

suwalki24.pl – Świąteczny prezent i trochę luksusu

 

[…] Katowice od początku zaatakowały, ale to gospodarze już w 7 minucie powinni byli prowadzić. Z lewej strony dośrodkował Artur Bogusz, a zamykający akcję Kamil Adamek, strzelec gola w Katowicach, uderzył głową z dwóch metrów, ale piłka trafiła wprost w Antonina Buczka.

[…] Jeszcze przed przerwą GKS mógł wyrównać, ale kapitalną interwencją, po strzale Grzegorza Goncerza w okienko, popisał się Karol Salik. Po drugiej stronie boiska podwyższyć mógł Adamek, ale źle przyjął piłkę po idealnym podaniu Łukasza Monety.

[…] Po godzinie biało-niebiescy otrząsnęli się z przewagi gości i raz po raz wyprowadzali kontrataki. Po jednym z nich jak z armaty huknął Jakub Bartkowski, ale czeski bramkarz GieKSy z trudem wybił piłkę. Potem kilka szans zmarnował świeżo wprowadzony na plac Bartosz Biel, któremu nie udawało się przedrzeć prawą stroną. Wreszcie pięć minut przed końcem piękną kontrę zainicjował Bartkowski. Biel przeprowadził rajd i idealnie dośrodkował. Lot piłki przedłużył zagraniem głową Marcin Tarnowski, a nadbiegający z lewej strony Kamil Adamek także głową strzelił nie do obrony i ustalił wynik meczu na 2:0.

 

 

katowickisport.pl – Kibice GieKSy zdruzgotani. Piłkarze też…

 

Po porażce w Suwałkach bardzo trudno dziś choćby o cień optymizmu w szeregach katowiczan i ich fanów.

 

slask.sport.pl – Władze GieKSy chcą odpowiedzieć na pytania kibiców

 

[…] Katowicki zespół słabo prezentuje się w rundzie wiosennej. GKS przegrał dwa ostatnie mecze – z Wisłą Płock i Wigrami Suwałki. Na awans do ekstraklasy nie ma żadnych szans. GieKSa będzie musiała raczej uważać na to, by nie spaść do drugiej ligi. Takie wyniki irytują oczywiście kibiców.

– Zawodnicy, którzy nazywają się piłkarzami GKS-u Katowice, powinni zastanowić się nad swoją przyszłością w tym klubie. Przez ich postawę na boisku pytania o dalsze finansowanie GKS-u będą coraz głośniej powracać, odbierając zwolennikom GieKSy kolejne argumenty za wspieraniem naszego klubu – napisał na Facebooku radny Maciej Biskupski.

Tymczasem GKS poinformował, że w środę 8 kwietnia o godz. 19 odbędzie się czat z przedstawicielami zarządu, na którym prezesi mają odpowiedzieć na wszelkie pytania kibiców.

 

 

sportslaski.pl – Coraz niżej…

 

[…] Tylko dwa zespoły – Bytovia Bytów i Pogoń Siedlce – zdobyły w tym roku mniej punktów od GKS-u, który po 24. kolejkach zajmuje 12. miejsce w tabeli. Bytovia, która jest na pozycji barażowej, ma osiem „oczek” mniej.

2 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

2 komentarze

  1. Avatar photo

    Bartolo

    6 kwietnia 2015 at 09:45

    200 osób na trybunach-to jest to czego w tej chwili potrzeba,to na co zasługują.

  2. Avatar photo

    Anty GRZYB

    7 kwietnia 2015 at 11:13

    wlasnie ze nie nie zgadzam sie z toba. na kolejnym meczu ma nas byc max i wszyscy krzykniemy WYPIERDALAC a jak nie pomorze to pujdziemy i ch wypierdolimy ze stadionu

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Galeria Piłka nożna

My im nie dali wygrać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

LIVE: Remis cenniejszy niż złoto

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki: 
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga