Piłka nożna
Minusy po Pruszkowie
GKS Katowice musi skupić się na meczu z Miedzią, ale nie możemy zapominać o fatalnej postawie naszej drużyny w Pruszkowie. Plusów nie było. Minusów – aż nadto…
Minusy:
– Znów obniżenie lotów po dobrym meczu – GKS nie potrafi ustabilizować formy na wysokim poziomie. Choć dyskusyjne jest, czy chodzi tylko o formę sportową czy może także mentalność naszych zawodników. Bo z Kluczborkiem widzieliśmy zespół walczący, z Pogonią jedenastu (plus trzech) wylęknionych i niemających wiary ludzi.
– Chaos przy bramkach – Pietrzak, Kuchta, Kamiński… takiego zagubienia się naszych zawodników nie widzieliśmy. Pietrzak i bramkarz mijają się z piłką, Kamyk stoi i patrzy.
– Zero sytuacji – katowiczanie nie stworzyli sobie praktycznie bramkowych sytuacji. Goncerz odcięty od podań, pomocnicy bez pomysłu i fatalnie grający technicznie.
– Skrzydła żenady – znów nie było zagrożenia z bocznych stref, zarówno z wchodzenia bokiem, jak i dośrodkowań.
– Im dalej, tym gorzej – GKS zamiast w końcówce przycisnąć, tym razem z każdą minutą gasł. Przykro było na to patrzeć.
– Zawiedzione nadzieje kibiców – wszyscy liczyliśmy, że po bardzo dobrym meczu z Kluczborkiem, a także w momencie innych dobrych dla GKS wyników, i my pomożemy szczęściu. Zespół znów zagrał jak zwykle – czyli zawiódł wszystkich…
– Żenujący poziom – można zagrać słabo czy bardzo słabo – raz na jakiś czas. GKS zaliczył jednak już żenadę z Zagłębiem, drugą połowę z Arką i teraz. Za często…
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!
Kibice Piłka nożna
Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025
Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.
Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.
Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.
Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!
We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.
Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.
Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.
Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.
I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.
Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.
Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.
W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.
GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.
Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.
Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.
Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.
Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!
Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.
GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek.
















kibic64
28 sierpnia 2015 at 15:08
Zenada powinniscie kary zaplacic i jebac w prywatnych firmach s…. . szkoda mi ino Gonza z kim on ma k… Bale rozgrywac? Ma sie cofac do obrony i sam pilke wyluskiwac aby sobie cos po grac. Pytam sie k… Po raz kolejny gdziemsa wzmocnienia????
Moze tak kurek miejski przykrecic i zimna wode puscic wam pod prysznic. Mamy prawo od was wymagac duzo wiecej!!!
Moze trenerzy wam nie pasuja znowu???
Bede bronil Orzecha i Jojke.
kibic
28 sierpnia 2015 at 16:59
trzeba wypierdolic zarzad to oni pod wzgledem sportowym oslabiaja klub,a Proksa ciagle we wywiadach bredzi o jego ciezkiej pracy,to ja sie go pytam gdzie konkretne wzmocnienia skim prowadzisz rozmowy,tylko bez bajek jak twierdziles o nie kturych rozmowach a sami sami zawodnicy twierdzili ze nikt z gks z nimi nie rozmawial,jak masz ciulac to rub to w domu a jak nic nie umiesz to zajmij sie tym co potrafisz,bo po takim wstydzie ilu ludzi przyjdzie na kolejny mecz ogladac tych dziadow
mari
29 sierpnia 2015 at 11:39
po co się wysilać i szarpać skoro przy tym minimum można nieźle prosperować, tym bardziej jak miasto płaci, sam Kuchta powiedział że tak organizacyjnie poukładanego zespołu jak GieKSa to dawno nie widział, niestety świadomość naszych przeciętnych grajków o ich możliwościach piłkarskich jest taka że na tę ligę to oni sobie jeszcze poradzą, a przy ewentualnym awansie to już nie koniecznie, i po co się wysilać i szarpać dla tego klubu jeszcze mogło by się to ambicjonalnie udać i fajna posadka poszła by się j………?