[RELACJA] Sennie na Bukowej

Dodano przez koles1989 | 9 października 2016 16:49
Licznik odwiedzin: 2614

W 12. kolejce GieKSa zmierzyła się z Pogonią Siedlce. Wszyscy przed meczem nie wyobrażali sobie innego rezultatu niż zwycięstwo katowickiej drużyny. Szczególnie patrząc na wyniki rywali dzisiejsze zwycięstwo miało być obowiązkiem.

GieKSa wystąpiła w następującym składzie:

M.Abramowicz – D.Abramowicz, Kamiński, Garbacik, Czerwiński – Mandrysz, Kalinkowski, Zejdler, Foszmańczyk – Lebedynski, Goncerz

GieKSa już w drugiej minucie powinna objąć prowadzenie. Po szybkiej kontrze Lebedyński świetnie wypatrzył Goncerza ten odegrał do Foszmańczyka a nasz ofensywny pomocnik niestety za mocno zagrał do Mandrysza przez co świetnie zapowiadająca się akcja została zmarnowana. Chwile później błąd w bramce popełnił Abramowicz, który źle obliczył tor lotu piłki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, na jego szczęście strzał rywala został zablokowany przez innych defensorów. Mecz w pierwszej fazie był ciekawy, goście nie ograniczali się do defensywy a gospodarze przeprowadzali niezłe składne akcje. Jedna z nich miała miejsce w 13. minucie kiedy to Kalinkowski zagrał na wolne pole do Goncerza ten podał wzdłuż pola karnego do Mandrysza, niestety nasz młodzieżowiec nie trafił czysto w piłkę.  W 20. minucie w dogodnej sytuacji znalazł się Goncerz, ale jego strzał z dystansu był za lekki i niecelny. Chwile później katowiczanie znów byli groźni, ale po raz kolejny zabrakło porządnego wykończenia, tym razem nieczysto uderzał Kalinkowski będąc kilkanaście metrów przed bramką przeciwnika. Pogoń również miała swoje szanse na zdobycie bramki, głównie dzięki nieporadności naszych stoperów. Fatalny błąd popełnił Kamiński, który pośliznął się i nie przyjął piłki na jego szczęście asekurował go Garbacik. Chwile później na lewej flance dał się ograć Dawid Abramowicz, jednak dobry strzał rywala zdołał obronić jego brat Mateusz. Z każdą minuta gra obu drużyn stawała się co raz bardziej senna i mdła.

Początek drugiej połowy zapowiadał, że spotkanie będzie wyglądało podobnie jak końcówka pierwszej części meczu. Niby coś tam GieKSa grała, ale nadal brakowało celności jak na przykład przy strzale Mandrysza z 20 metrów czy Kamińskiego, który po dośrodkowaniu z rzutu wolnego nie uderzył czysto. GieKSa pierwszy celny strzał oddała w 55. minucie i od razu było to trafienie, które zakończyło się golem. Akcję zaczął Dawid Abramowicz, który perfekcyjnie zagrał do Lebedyńskiego ten będąc sam na sam z Misztalem odegrał do Mandrysza, który bez problemu umieścił piłkę w siatce.  Ta bramka pobudziła naszych piłkarzy i jeszcze bardziej przycisnęli rywala.  Jednak tak jak w pierwszej połowie brakowało dobrego wykończenia. W 66. minucie Pogoń wykonała rzut z autu w stylu GieKSy. Mocno wrzucona piłka w pole karne trafiła pod nogi Lewandowskiego, ten jednak uderzył niecelnie. Goście nie poddawali się i co raz próbowali zagrozić bramce GieKSy, jednak ich akcje nie były specjalnie groźne. W 83. minucie katowiczanie powinni dobić rywala, jednak Prokić będąc sam na sam z bramkarzem trafił prosto w niego.  Przed zakończeniem regulaminowego czasu gry świetną akcję rozpoczął Zejdler, który odegrał do Abramowicza ten zacentrował do Goncerza ten oddał dobry strzał, ale Misztal popisał się fantastyczną interwencją. Chwile później po rzucie rożnym znów w dogodnej sytuacji znalazł się Prokić, lecz tym razem uderzył niecelnie. GieKSa mądrze grała w końcówce i nie dała wydrzeć sobie zwycięstwa.

 

GieKSa zdobywa cenne trzy punkty, ale sama gra pozostawiała wiele do życzenia. Akcje były ale wykończenie ich nadal jest dramatyczne. Szybko zapomnijmy o tym meczu i cieszmy się z drugiego miejsca w tabeli!

 

 

21 komentarzy »

  Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.
  1. lukasz — 11 października 2016 @ 11:32

    Pyjter Szymon Roberto i inni… zastanowcie sie jakie komentarze byly pol roku temu a jakie sa teraz? Mimo nienajgorszej gry i mimo calkiem dobrego dorobku punktowego i miejsca w tabeli wciaz sa narzekania. Nie chodzi o Gonza, teraz wystatrczy jeden slabszy mecz (od Bielska wszystkie byly slabsze) i wiekszosc z Was, ktorzy jeszcze niedawni chcieli dymisji Brzeczka maja o cos proetensje teraz kiedy sytuacja jest w cale nie taka zla a na pewno najlepsza od kilju sezonow uwiesiliscie sie Goncerza ktory wlasnie w tych najchujowszych chwilach byl z nami i nam pomagal. Zgadzam sie ma gorszy okres, choc 5 goli to i tak nie zle, ale jest waznym zawodnikiem. Nie kloce sie owszem moglby odpoczac na lawie jeden dwa mecze i wejsc jako zmiennik ale to nie ten typ zawodnika ktory odpuszcza. Kto trenowal jakis sport i mial jakakolwiek ambicje wie o czym mowie. Ale wyzwiska obrazanie czy wytykanie ze jest slabym napastnikiem sa niedorzeczne i pokazuja jak slaby poziom prezentujecie.

  2. Pyjter — 10 października 2016 @ 10:58

    Zawsze uważałem że Gonzo to słaby napastnik,w ekstraklasie by sobie nie poradził i szybko by usiadł na ławie,co nie zmienia faktu że mam do niego szacunek,za to co zrobił w GieKSie i ma klub w sercu,za to że wolał zostać niż pójść do Jagiellonii,ale na chwilę obecną mógłby trochę odetchnąć,usiasc na ławce,potrenowac i wrócić silniejszy.Szacun dla trenera Brzeczka,ze chłodzi wszystkim głowy i mówi cały czas o pokorze.

  3. Szymon — 10 października 2016 @ 08:30

    Łukasz ochłoń…Roberto ma rację Gonzo mimo swoich dobrych chęci jest w słabej formie. Brak szybkości, motoryki dobrego przyjęcia. Szkoda że widzą to wszyscy tylko nie Jurek Brzęczek. Myślę że gdyby najbliższe spotkania zaczynałby na ławce i wchodził na ok. 20 – 30 min. nic by się nie stało.

  4. Boss — 10 października 2016 @ 07:54

    Wreszcie można to powiedzieć: PUNKTUJEMY! Ileż było meczów gdzie GKS grał ładnie i nic z tego wynikało ? Dopóki jesteśmy w 1 lidze musimy (kibice) byc przygotowani na jedna rzecz: tutaj nie da sie grać ładnie i każdego golić po 3-0 ! Taka specyfika i mysle ze każdy trzeźwo myślący woli widzieć tak grę i kolejne zdobywane punkty, najlepsza obronę w lidze niż GieKSe stawowego czy innego cudotwórcy. Najważniejszy wynik, frekwencja przyjdzie w ekstraklasie.
    @ Dawid nie odzywaj sie ze doping i frekwencja dno jak na mecze nie chodzisz, rusz dupę i coś zmień a nie swoje żale wyrzucasz jak tez jestes za to odpowiedzialny

  5. tomek — 10 października 2016 @ 07:27

    Co do frekwencji to sprawa jest prosta nie ma widowiska nie ma ludzi. Gks gra mało widowiskowo choc fakt zdobywa pkt. Taka gra jednak nie sciągna widzów na trybuny. Nikt nie bedzie tracił czasu i płacił za produkt niskiej jakości

  6. tomek — 10 października 2016 @ 07:24

    Popieram roberto Gonzo Ława. Nic sobą nie prezentuje w dodatku przez niego mamy 4 pkt mniej. Ze biega wielki mi argument. Takich co będą biegac jest wielu. Zero jakości piłkarskiej zero kreatywności jak pilka nie spadnie na piątym metrze na noge to nic z tego.

  7. roberto — 10 października 2016 @ 00:49

    wspomnicie moje słowa przez tego pseudonapastnika jeszcze nie raz bedziemy płakac!! A spierdalac to moze kazdy któremu moje wpisy sie nie podobaja!!JEszcze raz napisze gonzo ŁAWA!!!

  8. lukasz — 10 października 2016 @ 00:15

    roberto Ty wypierdalaj matole jeden. nie obrazaj swoich bo zaczynasz wkurwiac ludzi a to sie zle konczy. jak Ci sie nie podoba to nie ogladaj nie pisz ale nie obrazaj chlopa ktory chce stara sie i przede wszystkim walczy. Mozna byc bez formy ale serce zostawiac na boisku trzeba zawsze i tak robi Gonzo. A ty ? SPIERDALAJ !!!!

  9. roberto — 9 października 2016 @ 23:06

    obudzcie sie wreszcie goncerz jest do wymiany tak jak wymienilismy bebenków pielorzy iwanow leimonasów i innych kutasów!!

  10. roberto — 9 października 2016 @ 23:00

    goncerz na ławe a bedzie lider i tyle w temacie!! A tak dla przypomnienia to jestesmy przez tego pseudo napastnika 4 pkt w plecy!!!

  11. kibic bce — 9 października 2016 @ 19:52

    Roberto gdyby nie Gonzo bylibysmy w dupie. Moze nie idzie mu tak jakby chcial ale woli walki i wybiegania nie mozna mu odmowic.
    Mysle ze nie jestem od osobniony w tej mysli. Strzela bramki, gra i nie boi sie przyznac sie cos spieprzyl. Wielki szacun dla niego.
    Nie obrazaj.

  12. p — 9 października 2016 @ 18:42

    Roberto jesteś debilem i tyle nie obrazaj gonza

  13. roberto — 9 października 2016 @ 18:40

    Dlaczsgo nikt tego nie powie ze w akcji bramkowej bylby Goncerz a nie Lebedynski to byloby 0-0 KUUUURWA Goncerz WYPIERDALAJ ty piłki przyjac nie potrafisz !!! Kurwo spierdalaj do zony ktora ci jebie barszczyki z marchwi Ty idioto!! GONCERZ WON WON WON!

  14. KruchY — 9 października 2016 @ 18:28

    Zagrali malo efektownie ale za to 3pkt. zostaly na B1. Tracimy malo goli to cieszy. Dawid efektownie to graja na Ludowym,duzo bramek i emocje. Na GieKSe chodzi kto ma chodzic a pikniki i kibice sukcesu to jezdza do Tych na nowy ladny stadionik. Nie pasuje ci na GieKSie to zostan w domu. Kibic w kapciach … bez odbioru !

  15. p — 9 października 2016 @ 18:26

    Też się zastanawiam co z tą frekwencję przecież powinnino nas być wiecej są wyniki walka o awans cos nie tak jest

  16. kejta — 9 października 2016 @ 18:08

    Nie ma co narzekac. Wygralismy mamy 2 miejsce za tydzien gramy o lidera. Brawo Gieksa jak dla mnie to 1-0 moze byc do konca sezonu. Z KSG bedzie pelny stadion to tacy goscie jak dawid beda happy 🙂

  17. kibic bce — 9 października 2016 @ 18:07

    Kolego Dawid chyba okazyjnie i to bardzo na B1 bywasz. Od zawsze to jest Blaszok. Prawda sam jestem zaskoczony frekwencja na dupny minus. Nie wazne czy przyjezdzaja druzyny z mniejszych miescin ale frekwencja musi byc. Potem glosno mamy upominac sie o nowy stadion? Jak tego nie potrafimy wypelnic nawet w 2/3 pojemnosci. Dzieciaki z rodzinnej przynajmniej bylo slychac:-)
    Z dzisiejsza gra nie ma co szukac w ekstraklasie. Wazne sa 3 punkty. Styl taki sobie. Na derby musi byc zdecydowanie lepiej a po drodze jeszcze Sandecja.
    Lebek, bramkarz Abramowicz, Mandaryna, Zejdler i Gonzo z Fosa chcieli. Pytam gdzie reszta?
    Panowie runda jesienna sie jeszcze sie nieskonczyla!!!
    Zima solidnie do przepracowania plus 3-4 konkretne wzmocnienia.
    Pozdrawiam i zapraszam na BLASZOK.

  18. Cierpliwy — 9 października 2016 @ 17:55

    Wkrótce derby ksgks ! #całaGieKSarazem

  19. Greg — 9 października 2016 @ 17:55

    Dawid to nie blaszak tylko blaszok
    Wyniki bedą to i pikniki bedą

  20. Jooo — 9 października 2016 @ 17:43

    Kolego ileż można oglądać wioski na bukowej więc bądź cierpliwy i ogarnij emocje

  21. dawid — 9 października 2016 @ 17:22

    z czym do ludzi, piłkarsko słabo, doping dno… bez sektora rodzinnego nie było by nic słychać, może ktoś mi wyjaśnić co się dzieje z dopingiem na gieksie???, blaszak pusty… przyznaje się ostatnio że rzadko bywam na B1, dzisiaj oglądałem w TV i to co zobaczyłem to…ręce opadają i my chcemy do ekstraklasy????

 

Dodaj komentarz

*