Kibice Klub SK 1964 Społecznie
Wesprzyj Dom Aniołów Stróżów!
W ubiegłym tygodniu klub wraz z zaprzyjaźnionym z nami Domem Aniołów Stróżów przeprowadził akcję malowania bombek świątecznych wraz z podopiecznymi stowarzyszenia. Swoje talenty pokazali nam: Tomasz Foszmańczyk, Bartłomiej Kalinkowski, Tomasz Kalembka, trener Michał Siwierski, trener Jerzy Brzęczek oraz trener Piotr Gruszka, którzy bardzo wczuli się w rolę artystów i stworzyli niesamowite cuda!
W dniu dzisiejszym ruszyły aukcje, w których możecie licytować bombki z autografami naszych klubowych Picasso, da Vinci i innych 🙂
Niesamowity talent trenera Piotra Gruszki. Prezenty, choinki, serce, śnieżynki – wszystkie symbole Świąt ujęte na tak małej powierzchni!
Link: http://charytatywni.allegro.pl/bobmka-choinkowa-recznie-malowana-piotr-gruszka-i3893827
Trener Jerzy Brzęczek zawarł wszystko, co najważniejsze. Napis „GIEKSA” zajmujący całą bombkę w towarzystwie gwiazd. Czy to jakiś znak wskazujący na awans?
Link: http://charytatywni.allegro.pl/bobmka-choinkowa-recznie-malowana-jerzy-brzeczek-i3893837
Michał Siwierski – talent sam w sobie – osoby obecne na Gali Złotych Buków mogły się o tym przekonać podczas licytacji obrazu autorstwa Michała właśnie. Tym razem zamiast na płótno, swój talent musiał przelać na szklaną bombkę, ale nie sprawiło mu to żadnych problemów. Pojawiło się na niej logo firmy Aasa Polska S.A. w towarzystwie herbu. Miejmy nadzieję, że nasz sponsor strategiczny będzie również chciał zostać właścicielem bombki i weźmie udział w licytacji! 🙂
Link: http://charytatywni.allegro.pl/bobmka-choinkowa-rekodzielo-michal-siewierski-i3893943
Tomasz Kalembka – bombka z napisem “GKS”, nieopodal którego znajduje się uśmiechnięte serce. Mamy nadzieję, że to przepowiednia radującego się serca z powodu dzisiejszej wygranej z Jastrzębiem!:)
Link: http://charytatywni.allegro.pl/bobmka-choinkowa-recznie-malowana-tomasz-kalembka-i3893911
Bartłomiej Kalinkowski wkładając wszelkie starania, a przy okazji zgapiając od młodszej koleżanki po swojej prawicy namalował bałwana w trójkolorowym pasiaku w towarzystwie mikołajkowej litery “G” i… uwaga, uwaga… herb! Tak właśnie! Podjął się tego! Chapeau bas!
Link: http://charytatywni.allegro.pl/bobmka-choinkowa-rekodzielo-kalinkowski-bartlomiej-i3893931
Najlepsze zostawiamy na koniec! Tomasz Foszmańczyk! Nasz idol, jeśli o zdobienia chodzi. I co lepsze – nie mowa tu o talencie, a o pomysłowości, jaką Tomasz się wykazał! Choć jest przekonany, że na licytacji będzie przebijał sam siebie, my jesteśmy pewni, że tak nie będzie.
Bombka Fosy nr 1 – plaża, dzika plaża – palmy dookoła. Idealnie odwzorowany świąteczny klimat, gdzie latarnia morska rzuca światło na niebo zamiast słynnej już pierwszej gwiazdki, a mewy pędzą do rodzinnego stołu na wigilijną wieczerzę.
Link: http://charytatywni.allegro.pl/bobmka-choinkowa-rekodzielo-tomasz-foszmanczyk-i3893857
Bombka Fosy nr 2 pod tytułem: „wygrane derby z Ruchem”. To życzenie niejednego z nas, które zostały idealnie przeniesione na szklaną kulę. Zwróćcie uwagę na to, że być może w związku z zaistniałą sytuacją to pierwsza i ostatnia bombka o tej tematyce 🙂 Unikacik, licytujcie!
Link: http://charytatywni.allegro.pl/bobmka-choinkowa-rekodzielo-tomasz-foszmanczyk-i3893847
Całość zysku, jak już wspomniałam, zostanie przekazana na cele statutowe Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom i Młodzieży DOM ANIOŁÓW STRÓŻÓW. Nie czekajcie, licytujcie już dziś!
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.


Najnowsze komentarze