Piłka nożna
1/3 sezonu za nami…
A nadal nie wiadomo na co stać naszą drużynę. Fakty są takie, że po 11. kolejkach zajmujemy 6. miejsce w tabeli tracąc dwa punkty do pozycji która dałaby nam awans do upragnionej Ekstraklasy. Jak nasz zespół prezentował się w analogicznym okresie w poprzednich latach zobaczycie na poniższym wykresie.
Jak widać w ostatnich dwóch latach udało nam się zdobyć podobną liczbę punktów, która gwarantuje nam miejsce w górnej części tabeli. Jednak jeżeli będziemy dalej gromadzić w tym tempie punkty (1,54 pkt/mecz) to o awansie możemy jedynie pomarzyć.
Nasz zespół ma problem z ustabilizowaniem formy. Nie potrafimy serią wygrać kilku meczów, zawsze przydarza nam się niespodziewana wpadka.
Na marne również jest szukanie przyczyn porażek w odniesieniu do miejsca rozgrywanego spotkania czy pozycji przeciwnika w tabeli.
Liczba zdobytych punktów na wyjazdach jest na dobrym poziomie – 9 punktów w 5 spotkaniach. Martwi w dalszym ciągu dyspozycja naszych piłkarzy na własnym terenie- 8 punktów w 6 spotkaniach. Poniższa tabela pokazuje jednak, że większość drużyn ma problem w regularnym zdobywaniu punktów na własnym terenie.
U siebie:
Na wyjeździe:
Niezmienna od początku sezonu pozostaje forma Grzegorza Goncerza. 10 bramek w 11 spotkaniach daje mu pewne pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców w I lidze.
Niestety gra pozostałych zawodników jest chimeryczna. Ciężko wyróżnić kogokolwiek innego w ostatnich spotkaniach.
Trzeba przyznać, że swoją szansę w bramce niespodziewanie wykorzystuje Rafał Dobroliński. Dobrze zaczyna również wyglądać linia obronna, ciągle niestety brakuje ustabilizowania formy w pomocy – w formacji, która latem została wzmocniona przez 4 nowych zawodników. Bodziony, Ceglarz, Nawrot i Wieczorek spisują się do tej pory nie tak jak tego oczekiwalibyśmy. Dobrze rokuje natomiast Sławek Duda, który z każdym meczem prezentuje się coraz to lepiej.
Kibice Piłka nożna
Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025
Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.
Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.
Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.
Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!
We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.
Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.
Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.
Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.
I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.
Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.
Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.
W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.
GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.
Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.
Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.
Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.
Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!
Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.
GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek.
Piłka nożna
Lukas Klemenz 2028!
Lukas Klemenz, po Zrelaku oraz Galanie, jest kolejnym zawodnikiem, który przedłużył kontrakt w czasie zgrupowania w Turcji. Obrońca podpisał nową umowę, która będzie obowiazywać do czerwca 2028 roku i zawiera opcję przedłużenia.
Klemenz do GKS Katowice powrócił po naszym awansie do Ekstraklasy i stał się jedną z czołowych postaci w bloku obronnym. O ile zeszły sezon można uznać za dobry, tak obecny jest jednym z najlepszych w jego karierze. 30-latek wystąpił jesienią w 17 spotkniach i strzelił 4 bramki. W sumie w GieKSie wystąpił w 70 meczach (w tym 38 w Ekstraklasie), zdobywając w nich 7 bramek (w tym 5 w najwyższej klasie rozgrywkowej).
Lukas Klemenz został Piłkarzem Roku 2018 w plebiscycie Złote Buki. Gratulujemy nowej umowy i liczymy na dobre spotkania w trójkolorowych barwach.
























tyta
8 października 2014 at 10:42
… fajne 🙂 – „słupki” tylko potwierdzają to co widać na boisku od wielu tygodni. Taki widok pozostanie nam pewnie tylko do zimowego okienka transferowego a potem to już zobaczymy wyłącznie te mniejsze notowania zawodników, czyli jak to z reguły bywało w historii Gieksy ” jesień Nasza – wiosna wasza”
kibic
8 października 2014 at 13:06
jaka nasza jesien,tak slabej 1 ligi jeszcze nie bylo a my mamy trudnosci z wygrywaniem z druzynami broniacymi sie przed spadkiem a wiosna bedzie jeszcze gorsza jesli nie przegonimy tego frajera Moskala i tych jego przydupasow,jak dlugo benda trafiac donas pilkarze na poziomie gry rezerw gdzie te obiecane wzmocnienia z nazwiskami co mialy trafic od razu do 1 skladu jak dlugo Cygan bedzie nas oszukiwal i robil za idiotow
n.k.w.d.
8 października 2014 at 21:58
Srodek tabeli ,pewne info 😉
Gerard
9 października 2014 at 00:11
Kibic, jakiego trenera proponujesz? Ja tu nie widzę możliwości zrobienia z tych ciuli zespołu nawet jak Guardiola przyjdzie. Nie wiem po co robią „wzmocnienia” jakichś wieśków z okręgówek tą kase lepiej włożyć w rozwój młodzieży itylko w taki sposób przy obecnym budżecie coś osiągną choć (niestety) nie od razu.
johann
10 października 2014 at 01:01
Kamiński te 6,10 to chyba dostał za zeszły sezon, gdy ostro ładował do własnej kisty. Prognozy są smutne: bramki to Gonzo, a dam se łapę uciąć, że w przyszłym roku na pewno będzie grał w ekstraklasie i na pewno nie w Gieksie.
A co do prezesa, to skutki uboczne nadwagi: brak koncentracji, nadmierne obciążenie aparatu ruchowego, opóźniony czas reakcji, skłonności do snu na jawie. Gdyby wiedział co się dzieje na boisku, ważyłby 50 kg mniej. Ale on uśmiechnięty ogląda z trybuny honorowej zachody słońca nad Tauzenem….
kibic
18 października 2014 at 11:17
do Gerard niestety mosz racja wszyscy uwazaja ze runda jest stracona a z tych gamoni sie juz nic nie zrobi,ale uwazom ze lepiej zrobic cos od razu niz czekac do zimy bo moze byc juz potem za puzno czy niestac nas na sciagniecie z 2 lub 3 zawodnikow nawet z zagranicy co by od razu zmienili cos w naszej grze ale 1 warunek Moskal musi odejsc