Kibice SK 1964 Stadion
17 lutego kolejne spotkanie ws. stadionu
W dniu dzisiejszym przedstawiciele Stowarzyszenia Kibiców GKS Katowice „SK 1964” spotkali się z władzami miasta Katowice. Tematem rozmów była planowana budowa nowego stadionu piłkarskiego. Podczas rozmów poruszono aspekty formalne inwestycji oraz główne zagrożenia dla rozpoczęcia realizacji projektu. Z uwagi na konieczność przygotowania dodatkowych opracowań i analiz strony postanowiły o przerwaniu spotkania, które kontynuowane będzie w dniu 17 lutego br.
Felietony Piłka nożna
Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?
Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.
Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.
Co do poprawy?
OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.
GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.
STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).
Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.
Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.
Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.
MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.
TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
W niedzielę w Krynicy na półfinale Pucharu Polski w sektorze przeznaczonym dla kibiców GKS Katowice pojawił się komplet – 317 fanów (w tej liczbie wsparcie Banika Ostrava (50) oraz JKS Jarosław (1)). Oprócz tego trójkolorowi sympatycy zasiedli także na „neutralnych” sektorach. Zapraszamy do wideo z dopingu.


kamil
29 stycznia 2015 at 23:07
Znajac zycie na tych spotkaniach do zadnych konkretow nie dojdzie bo niektorzy maja zbyt wysokie wymagania i wybujala wyobraznie.Nie umie pojac dlaczego ciagle upieracie sie zeby budowac stadion na ponad 20 tys miejsc gdzie wg mnie u wielu innych 15tys to wystarczajaco pojemnosc. Moge sie zgodzic ze na nowo wybudowanych obiektach frekfencja wzrasta , ale nie oszukujmy sie ze u nas nagle na mecze zacznie przychodzic 15-20 tys ludzi bo jest tk najzwyczajniej w świecie niemożliwe zeby o 400% zwiekszyc frekwencje.
bukowa
29 stycznia 2015 at 23:27
dlatego 20 tyś bo to są Katowice , dlatego ,że ten stadion będzie na wiele , wiele lat a nie wiesz jak gieksa będzie wyglądać za 15 lat np , dlatego że stadionów na 15 tyś się nie buduje i tyle 🙂
Tomek
30 stycznia 2015 at 20:05
15 tys. -1,5 tys. dla gości – 3 tys. sektory buforowe -500 dla vipów/dziennikarzy i zostaje jakieś 10 tys. dla kibiców, tyle to w IV lidze potrafiło przyjść na mecz.
Gerard
30 stycznia 2015 at 22:25
Może najpierw niech zaczną grać. Te 100-kilka muilionów lepiej włożyć w klub niż w stadion na którym będą grały takie „potęgi” jak Termalica, Dolcan, Chojniczanka czy Bytovia. Nie chodzę na takie mecze i możecie pisać, że nie jestem kibicem ma to w d… Poziom dno i za to płacił nie będę
Arek
31 stycznia 2015 at 14:10
Niech nie zapomną na tym nowym obiekcie zrobić porządnej salki treningowej dla 06 KLEOFAS
Fidel
31 stycznia 2015 at 16:48
Ludzie, opamiętajcie się ! ludzie w naszym kraju jest coraz mniej, coraz mniejsze zainteresowanie młodych piłką nożną (wolą bardziej efektowne sporty indywidualne, a niektórych w ogóle doping na stadionie nie kręci).
Poza tym wybudowanie stadionu nie daje żadnej gwarancji że za rok, dwa czy pięć GieKSa wejdzie do Xtraklapy i tam … się utrzyma, przynajmniej sezon lub dwa!
stadion na 10 czy max 12, ewentualnie 15 tyś osób wystarczy!!!
trzeba zrobić Śląski, niech tam śląskie drużyny (o ile któraś z nich będzie jeszcze grała w ekstraklasie za 5 lat), grają swoje mecze derbowe i z 'poważnymi’ rywalami!
nie ma sensu aby utrzymywać takie ogromny obiekt skoro będzie niewykorzystany!
przecież jak budujecie dom, to nie robicie sobie łazienki o powierzchni 80m2 a salonu 30m2 tylko odwrotnie, bo nie wykorzystacie łazienki, tylko potrzebujecie salon!
W Katowicach potrzebny jest porządny stadion z porządnym parkingiem (dla potrzeb stadionu – darmowe parkowanie dla posiadaczy biletów w dniu meczu, i dla potrzeb odwiedzających park – opłata za parkowanie żeby kasa wpływała do budżetu właściciela parkingu), na stadionie potrzebne jest odpowiednie zaplecze żeby piłkarze nie musieli szukać odnowy biologicznej na innych obiektach tylko mogli mieć wszystko pod ręką, do tego musi być miejsce na sekcję bokserską i ewentualną siedzibę sekcji hokejowej lub innej jeśli jakaś powstanie.
To wszystko!
Maciek
31 stycznia 2015 at 18:13
Powiedzcie mi ile razy przez ostatnie 10lat na Bukowej byl komplet widzow ? 10ts ciekawe kiedy.Pamietam mecz z 2003r z Wisla krakow wtedy stadion byl wypelniony po brzegi na blaszoku nie bylo miejsca nawet na schodach i moglem sie zgodzic ze wtedy frekfencja wyniosla 10tys.A ostatanie lata mimo ze bylo pare meczy gdzie mozna bylo zapelnic caly stadion nie zdazylo sie to ani razu i nie mowicie mi ze jest inaczej.Jezeli lubicie ogladac mecze i w polowie puste stadiony to zycze powodzenia
Weteran
1 lutego 2015 at 18:05
jo tu juz pisol nie roz ze ta pojymnosc to smiych ale mom wrazyni ze poru ludzi uznali se ze bydzie na 20 i koniec a nasze zdani majom w dupie bo oni rzadzom,jakby mieli lep to by zrobili ankieta na ile mo byc stadion ale sie bojom prowdy co myslom kibice,szkoda slow i nerwow na tych ludzi i tyle
rafal
3 lutego 2015 at 12:46
W mieście w którym nie ma sportu, z którego co roku ucieka kilkaset osób lepiej budować stadion na 15 tyś i nawet z dwoma pustymi narożnikami, niż całkowicie zadaszony moloch w którym co parę miesięcy trzeba będzie wymieniać trawe. Prawda jest taka że przez najbliższe 15 lat Gieksa będzie balansować na granicy awans-spadek z ekstraklasy. Sorry, takie mamy miasto po bazgrane, obszczane.Więc żaden tauron, opel, okocim etc. tu nie zainwestuje. To już nie jest stolica metropolii. na głównej ulicy 3 maja jest jak na cmentarzu… a Wy chcecie 20 tyś przyciągnąć na stadion.Czym?