Piłka nożna kobiet
Beniaminek zawita na niezdobytą Bukową
17 sierpnia Trójkolorowe powitają na własnej murawie Resovię, która od pierwszych minut w Ekstralidze pokazała waleczny charakter. Pierwszy gwizdek o godzinie 17:00, wstęp bezpłatny.
W piątek w Katowicach odbędzie się Tour De Pologne (szczegóły i organizacja ruchu na stronie miasta). Piłkarki GieKSy wraz z maskotką będą podczas wydarzenia zachęcać do przyjścia na Bukową (12:00-17:00, stoisko Klubu na Placu Sławika i Antalla).
Niedawno poznaliśmy wyniki plebiscytu przeprowadzonego wśród piłkarek, w którym znaczną część wyróżnień zebrały piłkarki GieKSy. W najlepszej jedenastce znalazły się Aleksandra Nieciąg, Klaudia Słowińska, Kinga Seweryn, a także Joanna Olszewska. Jeśli chodzi o kwestie zdrowotne, Oliwia Malesa wypadła z gry na długi okres po zerwaniu więzadeł, zatem znów nie będzie nam dane zobaczyć jej współpracy z Klaudią Maciążką.
Patrząc na tabelki i wykresy, GieKSa nie powinna ani przez chwilę pomyśleć o czymś innym, niż zdobycie pewnego kompletu punktów w nadchodzącym starciu, będąc zdecydowanym faworytem. Przez 20 minut z SMS-em Łódź nie dały nawet zasmakować rozegrania rywalkom, nawałnicą ataków ustalając finalnie wynik meczu. Później gra straciła na impecie, gdy SMS zaczął wykorzystywać braki w zgraniu Trójkolorowych. Biorąc pod uwagę kilka przetasowań, szczególnie w defensywie, mecz należy zaliczyć na plus i wyciągnąć odpowiednie wnioski. Doskonały debiut Weroniki Kaczor, Katarzyna Nowak bardzo pewnie zaprezentowała się po wymuszonej zmianie, jedynie Aleksandra Nieciąg wydaje się nieco tracić swoje atuty w roli defensorki, występ Nicoli Brzęczek na skrzydle również nie był trafionym pomysłem. Jakie ustawienie zobaczymy w nadchodzącym starciu? Dwa kolejne mecze z beniaminkami wydają się doskonałą szansą na wyklarowanie się podstawowej jedenastki. Później GieKSę czeka bardzo trudny miesiąc.
Resovia zdołała wywalczyć historyczny punkt, dwukrotnie musiała jednak gonić wynik ze Stomilankami Olsztyn. Piłkarkom nie można odmówić ambicji, jednak na zdobywczynie pucharu ambicja może nie wystarczyć. Wydaje się, że zwycięstwo jest niemal niemożliwe, ale właśnie za tak heroiczne historie kochamy futbol. GieKSa podejmuje spore ryzyko przy pressingu, a zmotywowany beniaminek będzie upatrywał najpewniej swoich szans w nielicznych (miejmy nadzieję!) kontrach. Katowiczanki w minionej kampanii miały olbrzymie problemy z zespołami murującymi bramkę, zobaczymy, czy na taką taktykę zdecyduje się trener sobotnich rywalek.
17.08 (sobota, 17:00) GKS Katowice – Resovia Rzeszów (Katowice)
Hokej
Kompromitacja w Sosnowcu
W ramach zaległego meczu z 35. kolejki Tauron Hokej Ligi zmierzyliśmy się na wyjeździe z drużyną ECB Zagłębie Sosnowiec. Tak jak w piątkowym meczu również i dziś musieliśmy przełknąć gorycz porażki.
Początek należał do gospdarzy, którzy w pierwszych minutach sprawdzili dyspozycję Kielera. Nasz bramkarz skapitulował w 4. minucie po strzale z bliskiej odległości Chmielewskiego. Kolejne minuty nie przyniosły wiele emocji. W połowie tercji precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę do wyrównania doprowadził Monto. Tuż po wznowieniu gry po przerwie reklamowej wyszliśmy z dwójkową akcją Bepierszcz-Pasiut, jednak strzał naszego kapitana bez problemu obronił Halonen. Sosnowiczanie spokojnie czekali na swoje okazje i dwie z nich zamienili na kolejne trafienia. Najpierw strzałem w okienko gola zdobył Alanen, a niespełna trzy minuty później Sozanski ze stoickim spokojem „położył” Kielera i z bliskiej odległości umieścił krążek w bramce.
W drugiej tercji obie drużyny grały kilkukrotnie w liczebnych przewagach, których nie potrafiły zamienić na gola. W 22. minucie Fraszko strzelił nad poprzeczką. Po drugiej stronie aktywny był Jokinen, ale jego uderzenia obronił Kieler. W 32. minucie strzał Dupuya z bliskiej odległości obronił Halonen. Pod koniec tercji mocniej zaatakowali Katowiczanie, którzy mimo gry w pełnych składach, zamnknęli miejscowych we własnej tercji. Niestety nie udało nam się tej przewagi zamienić na gola, a co więcej na 44 sekundy przed syreną kończącą drugą tercję Sosnowiczanie wyprowadzili kontrę 2 na 1, którą na gola zamienił Chmielewski.
W trzeciej tercji niewiele się działo w tym spotkaniu. W 46. minucie grający w osłabieniu gospodarze zdobyli szóstą bramkę, a jej autorem był Hamalainen, który wykorzystał sytuację sam na sam z Kielerem. Cztery minuty później drugą bramkę dla GieKSy zdobył Monto. W 58. minucie meczu Biłas w sytuacji sam na sam pokonał naszego bramkarza i tym samym ustalił wynik meczu.
ECB Zagłębie Sosnowiec – GKS Katowice 6:2 (3:1, 1:0, 2:1)
1:0 Aron Chmielewski (Miike Roine) 6:27
1:1 Joona Monta (Bartosz Fraszko, Travis Verveda) 10:01, 5/4
2:1 Jere-Matias Alanen (Joni Piiponen) 13:59
3:1 Matthew Sozanski (Vaino Sirkia, Sebastian Brynkus) 16:52
4:1 Aron Chmielewski (Adrian Gromadzki, Matthew Sozanski) 39:16
5:1 Aleksi Hamalainen (Vaino Sirkia) 45:09
5:2 Joona Monto 49:16
6:2 Karol Biłas (Eric Kaczyński, Adrian Gromadzki) 57:02
ECB Zagłębie Sosnowiec: Halonen (Miarka) – Sozanski, Ciura, Jokinen, Hamalainen, Piiponen – Naróg, Wanacki, Chmielewski, Roine, Gromadzki – Biłas, Bjorkung, Sirkia, Alanen, Brynkus – Krawczyk, Kotlorz, Bernacki, Kaczyński, Sołtys.
GKS Katowice: Kieler (Eliasson) – Runesson, Lundegard, Bepierszcz, Pasiut, Fraszko – Varttinen, Verveda, Dupuy, Anderson, Wronka – Chodor, Hoffman, McNulty, Monto, Hofman Jonasz – Maciaś, Hornik, Michalski, Dawid, Koivusaari.
Piłka nożna
Mecz z Jagiellonią znów odwołany
Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.
Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.
„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.
Piłka nożna
Z Widzewem we wtorek
Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.
Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.
STS Puchar Polski – 1/4 finału
wtorek, 3 marca 2026
20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź
środa, 4 marca 2026
17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze
czwartek, 5 marca 2026
13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa
Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.


Najnowsze komentarze