Dołącz do nas

Siatkówka

GieKSa znów zwycięża!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

GKS zrehabilitował się po ostatniej niespodziewanej porażce i pewnie w trzech setach zwyciężył drużynę AGH Kraków, choć samo spotkanie nie należało do łatwych. W pierwszym secie trwała wyrównana gra i w końcówce po błędach gości, GieKSa zwyciężyła. Drugi set, bez historii pod pełną kontrolą od samego początku do końca, gdzie zagraliśmy dobrze w każdym elemencie gry, wykorzystując też błędy własne ekipy z Krakowa. Ostatni set od początku z niewielką przewagą AGH i z pogonią GKS-u za wynikiem, aż do emocjonującej końcówki znów przechylonej na naszą korzyść. Ogólnie spotkanie zacięte z końcowym zwycięstwem, które pozwoli wrócić na zwycięski szlak.

Tym sposobem GKS odniósł dziesiąte zwycięstwo na własnym parkiecie, a siedemnaste ogólnie. Na kolejne będziemy musieli poczekać dłuższy czas ze względu na przełożenie kolejnego meczu na późniejszy termin. Spotkanie z SMS-em PZPS Spała odbędzie się 9 marca, ale tydzień wcześniej tj. 2 marca rozegramy mecz zaległy z 19 kolejki, na wyjeździe z KPS-em Siedlce. Pozostałe spotkania 23 kolejki zostaną rozegrane planowo w przyszły weekend.

W najciekawszym meczu kolejki SMS Spała przegrał u siebie z Krispolem, co pozwoliło dojść ekipie z Wrześni do Szkółki na odległość dwóch punktów. Nie wykorzystała, jednej ze swoich ostatnich szans na walkę o play off, Victoria Wałbrzych przegrywając w najbardziej zaciętym spotkaniu po tie-breaku z Wartą Zawiercie, no ale jak się nie wygrywa w trzech setach to… najczęściej przegrywa w pięciu. W ważnym meczu o udział w play offie Stal Nysa pokonała KPS Siedlce wyprzedzając ją dzięki temu w tabeli.

Wyniki 22 kolejki:

13 grudnia 2015 roku
Ślepsk Suwałki – Espadon Szczecin  2:3 (25:12, 26:24, 22:25, 20:25, 12:15)

20 lutego – sobota

SMS PZPS Spała – Krispol Września  1:3 (25:18, 23:25, 22:25, 19:25)
Victoria Wałbrzych – Aluron Virtu Warta Zawiercie  2:3 (25:23, 26:24, 19:25, 13:25, 10:15)
Camper Wyszków – Energa Omis Ostrołęka  3:0 (25:22, 25:19, 25:20)
AZS Stal Nysa – KPS Siedlce  3:1 (25:23, 20:25, 25:16, 25:23)
Hutnik Kraków – KPS Kęty  0:3 walkower

 

GKS Katowice – AGH Kraków 3:0 (25:21, 25:15, 25:22)

GKS: Fijałek (1), Błoński (8), Kalembka (7), Król (15), Sobański (7), Pietraszko (8), Mariański (libero) oraz Butryn (1), Jurkojć, Przystał, Januszewski (libero). Trener: Grzegorz Słaby.

MVP meczu: Jan KRÓL

 

tabela po 22. kolejce

miejsce drużyna mecze punkty sety małe punkty
1 MKS Ślepsk Suwałki 22 47 57:32 2027:1798
2 GKS Katowice 21 46 54:28 1938:1690
3 KS Espadon Szczecin 22 46 55:31 1962:1789
4 SMS PZPS Spała 22 43 54:34 2020:1920
5 APP Krispol Września 22 41 50:33 1863:1725
6 Aluron Virtu Warta Zawiercie 22 39 46:36 1895:1747
7 AGH Kraków 22 33 41:39 1863:1872
8 AZS Stal Nysa 22 33 43:46 1954:1891
9 KPS Siedlce 21 32 43:39 1828:1729
10 KS Camper Wyszków 22 26 37:49 1856:1893
11 TS Victoria PWSZ Wałbrzych 22 25 38:55 2026:2096
12 KPS Kęty 22 21 30:54 1759:1836
13 Energa Omis Ostrołęka 22 15 26:55 1711:1856
14 UKS Hutnik Kraków 22 12 15:58 862:1722

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna Wywiady

Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.

Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?

Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.

Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?

Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.

Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?

Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.

Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.

Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.

Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.

Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.

Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?

E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.

Kontynuuj czytanie

Galeria Piłka nożna

Feta na Arenie Katowice

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Wspaniałe zakończenie weekendu! Piłkarze i sztab szkoleniowy GKS Katowice spotkali się dziś na Nowej Bukowej z kibicami GieKSy, aby razem świętować wielki powrót do europejskich pucharów po 23 latach. Zapraszamy do fotorelacji z tego wydarzenia.

Kontynuuj czytanie

Galeria Piłka nożna

Z drugiej ligi do Europy

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do drugiej galerii ze Szczecina. GieKSa, po szalonej końcówce, zremisowała z Pogonią 1:1 i dostała się do europejskich pucharów. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga