Piłka nożna
Podbeskidzie w pierwszej lidze!
Dzisiaj odbyły się mecze 36. kolejki ekstraklasy w grupie spadkowej. W wyniku porażki z Górnikiem Łęczna 1:5 do pierwszej ligi spadło Podbeskidzie Bielsko-Biała.
Gole dla łęcznian zdobyli znany z występów w GKS Katowice Przemysław Pitry, a także Grzegorz Piesio, Grzegorz Bonin (dwie) i Tomasz Nowak. Dla Łęcznej trafił Adam Deja.
W pozostałych meczach drużyn walczących o utrzymanie padły wyniki:
Jagiellonia Białystok – Nieciecza 0:1
Górnik Zabrze – Korona Kielce 0:0.
Tym samym zespół z Niecieczy zapewnił sobie utrzymanie. W ostatniej kolejce w korespondencyjnym pojedynku walczyć będą Górnik Łęczna i Górnik Zabrze. W uprzywilejowanej sytuacji są Górnicy z Łęcznej z dorobkiem 24 punktów, Górnik Zabrze ma 22 oczka. Łęczna gra na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław, zabrzanie zmierzą się w Niecieczy z miejscową ekipą.
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.
Galeria Piłka nożna
Feta na Arenie Katowice
Wspaniałe zakończenie weekendu! Piłkarze i sztab szkoleniowy GKS Katowice spotkali się dziś na Nowej Bukowej z kibicami GieKSy, aby razem świętować wielki powrót do europejskich pucharów po 23 latach. Zapraszamy do fotorelacji z tego wydarzenia.
Galeria Piłka nożna
Z drugiej ligi do Europy
Zapraszamy do drugiej galerii ze Szczecina. GieKSa, po szalonej końcówce, zremisowała z Pogonią 1:1 i dostała się do europejskich pucharów. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek.


pawelas197
10 maja 2016 at 22:41
SZLAK MNIE TRAFIA TAKA NIECIECZA 2 TYSIACE MIESZKANCOW I GRA W EKSTRAKLASIE A STOLICA GORNEGO SLASKA CALY CZAS W SZAMBIE PIERWSZOLIGOWYM CO DO PODBESKIDZIA NAPEWNO BEDA CHCIELI OD RAZU AWANSOWAC DO EKSTRAKLASY WIEC TO NIE BEDZIE TO SAMO CO BELCHATOW CZY ZAWISZA NAPEWNO BEDZIEMY MIEC CIEZEJ AANSOWAC JESLI OCZYWISCIE DZIALACZE STANA NA WYSOKOSCI I ZAKONTRAKTUJA ODPOWIEDNICH GRACZY
Kibic2
10 maja 2016 at 23:45
Termalica w ciągu 10 lat awansowała bodajże z 5 ligi do ekstraklasy a my nie zblizylismy się nawet do 2 miejsca w 1 lidze. Normalnie załamać się można.
psz
11 maja 2016 at 08:53
Przybył nam bardzo poważny rywal…
@pawelas197
Szlag, a nie szlak. To słowo pochodzi z niemieckiego Schlag – uderzenie.
Stefan
11 maja 2016 at 09:21
W Niecieczy wykladają własną gotőwke ,u Nas bawią się za czyjeś w tym wypadku państwowe pieniądze ,widzisz röżnice?
Kibic2
11 maja 2016 at 14:30
@Stefan oczywiście że widzę. Przecież wielokrotnie już pisałem, że bez strategicznego sponsora (prywatnego) nic się nie zmieni. Nie ma kto u nas pierdolnąć pięścią w stół, w sumie po co? Skoro niektórym to może odpowiadać. Co z tego, że zmienimy zawodników jak po kilku meczach będzie to samo. Fajnie jest u nas, państwowa posadka, kasa w terminie….
Irishman
11 maja 2016 at 15:27
To chorzowscy powinni być na miejscu Podbeskidzia! I tak byłoby gdyby Lechia nie wycofała złożonej na nich skargi! Ale w końcu dosięgnie ich sprawiedliwość dziejowa, z którą igrają już od lat.
@kibic2 możesz sprecyzować o kim piszesz: „Skoro niektórym to może odpowiadać.”?
I nie zapomnij podać FAKTYCZNEGO adresu e-mail, żeby można się było odnieść prywatnie, nie zaśmiecając ogólnodostępnych komentarzy.
antek1964
11 maja 2016 at 16:36
Nieciecza ma 700 mieszkańców Dwa jeszcze rok temu większość twierdziła źe ten klub nie chce awansować do ekstraklasy Wielkość miejscowości nie decyduje o grze w ekstraklasie Ino cza umieć rządzić klubem Fajnie źe grają troche szacunku dla ludzi którzy ten klub zbudowali od zera i zwłasnych środków Cygan niech jedzie na staź do Niecieczy