Hokej
Rozstania przed ligą
Trener TAURON KH GKS Katowice Tom Coolen zadecydował o rozstaniu się z Łukaszem Rutkowskim, Adrianem Kowalówką i Oskarem Krawczykiem. Nie przekonał go również testowany Jewgienij Łymański. Z klubu odszedł także Jakub Jaworski, który postanowił walczyć o kontrakt w Polonii Bytom. Szczególnie może dziwić zrezygnowanie z usług Rutkowskiego i Kowalówki, ponieważ byli oni testowani już pod okiem nowego trenera i zadecydował on o podpisaniu kontraktów z tą dwójką zawodników. Na testach wciąż przebywa obrońca Arkadiusz Nowak, a klub w komunikacie zapowiada, że niewykluczone, że nowi zawodnicy pojawią się już w sobotnim sparingu z Podhalem Nowy Targ.
Aktualna kadra TAURON KH GKS Katowice:
Bramkarze: Kamil Kosowski, Mateusz Studziński, Kamil Berggruen
Obrońcy: Jakub Wanacki, Bogusław Rąpała, Mateusz Zieliński, Martin Cakajik, Lukas Martinka
Napastnicy: Patryk Wronka, Tomasz Malasiński, Mikołaj Łopuski, Dominik Nahunko, Bartosz Fraszko, Radosław Sawicki, Marek Strzyżowski, Dawid Majoch, Dariusz Gruszka, Patryk Krężołek, Jesse Rohtla.
Galeria Piłka nożna
My im nie dali wygrać
Ostatni mecz w tym sezonie na Nowej Bukowej GieKSa zremisowała z Jagiellonią Białystok 2:2. Zapraszamy do fotorelacji z Areny Katowice.
Piłka nożna
LIVE: Remis cenniejszy niż złoto
17.05.2026 Katowice
GKS Katowice – Jagiellonia Białystok 2:2
Bramki: Nowak (3), Galan (78) – Vital (31), Pululu (56-k)
GKS: Strączek – Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Olsen (90. Klemenz), Galan (90. Jirka) – Kowalczyk, Milewski (65. Rasak), Nowak, Marković (65. Wędrychowski) – Zrel’ák (65. Szkurin).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Kobayashi, Montoia, Pozo (76. Jóźwiak), Kozłowski (90. Nahuel), Lozano (63. Mazurek), Imaz, Szmyt, Pululu (63. Bazdar).
Ż.kartki: Wasielewski, Jędrych, Galan, Olsen
Cz.kartki:
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 14651
Piłka nożna Wywiady
Nowak: Nie będziemy się cieszyć ani płakać
Po remisie z Jagiellonią w strefie mieszanej porozmawialiśmy z Bartoszem Nowakiem, strzelcem pierwszej bramki dla GieKSy.
Remis, który nie usatysfakcjonuje żadnej drużyny, czy właśnie punkt, który na koniec może przynieść oczekiwaną radość?
Bartosz Nowak: Ja już nie wiem. Graliśmy tak, jakbyśmy chcieli to wygrać do końca, tak samo, jak Jaga. Mecz był mocno bliski. Były wślizgi, bramki, ładne akcje, kiksy, więc myślę, że to fajny mecz dla kibica. Może nie do oglądania przez tę aurę, ale zagorzały fan potrafi taki mecz docenić. Ostatni mecz przed nami, gramy w nim jak zawsze o zwycięstwo. Tylko ono może nam dać spełnić te marzenia, o których przed sezonem jeszcze nie myśleliśmy. Fajnie, gramy dalej.
Można było paść z sił, mecz się rozgrywał od pola karnego do pola karnego. Dla kibica na pewno ciekawe, a dla piłkarza?
Jakbyśmy mieli pograć jeszcze 10 minut, to też byśmy dali radę. W takim momencie sezonu, gdzie już grasz o realne cele… Tak przed sezonem, w pierwszej rundzie, gdy każdy pyta „O co gracie?” to tak naprawdę nikt nie wie, bo sezon jest szalony, nigdy nie wiesz, jak to będzie wyglądało. Trzeba się skupiać na tym najbliższym meczu, a teraz ten mecz jest ostatni, najważniejszy, on daje realne miejsce na koniec sezonu.
Myślałeś zimą, że ostatni mecz może być tak istotny dla GKS-u Katowice?
Wiedzieliśmy, że na pewno będzie istotny, widząc, co się dzieje w tej tabeli. Każdy mecz daje wahania pozycji. Cieszy to, że w tym roku utrzymujemy stabilną formę, stabilnie gramy. Wiadomo, czasem są mecze bardzo dobre, czasem takie okej, ale dążymy do gry po swojemu i nie mamy się co bać żadnego przeciwnika. Jasne, trzeba podchodzić z szacunkiem, że przyjeżdża do nas jedna z najmocniejszych drużyn, najlepiej grających w piłkę, ale nie pękliśmy. To jest budujące, nie mamy co chować głowy w piasek. Nie będziemy się cieszyć z tego remisu, ale nie mamy zamiaru też płakać, bo szanujemy rywala.
Z perspektywy trybun ta sytuacja z rzutem karnym była taką jedną z kilkudziesięciu w trakcie spotkania.
Ja nie wiem, już od dłuższego czasu nie chcę się na ten temat wypowiadać, bo nie wiem, kiedy jest faul, kiedy jest ręka. Wydawało mi się, że trafiłem najpierw piłkę, potem gdzieś był kontakt. Sędzia główny i VAR to widzieli, ja jeszcze nie widziałem powtórki. Sędzia podyktował rzut karny i szkoda, bo brakło nam tej jednej bramki.
Bartosz Nowak przypomniał się dzisiaj w kontekście reprezentacji.
Nie, jesteśmy przed urlopami, jeszcze czeka nas ostatni mecz. Nawet nie wiem, kiedy gra reprezentacja. Wszystkie ręce na pokład na najważniejszy mecz tego sezonu.
Dzisiaj pole gry bardziej przypominało lodowisko niż piłkarską murawę, przeszkadzało ci to?
E, dobre boisko było. Szybko piłka latała, szybki mecz był. Jasne, że jak biegniesz szybko, to murawa jest nawilżona i łatwo się poślizgnąć. W takich warunkach moglibyśmy zawsze grać, bo mecz jest szybki.
-
Piłka nożna 1 tydzień temuSebastian Milewski na dłużej w GieKSie!
-
Galeria 2 tygodnie temuKibicowska galeria z wyjazdu do Gliwic
-
Piłka nożna 1 dzień temuMedia po meczu z Pogonią: Zrobili to! GKS Katowice wraca do Europy!
-
Piłka nożna 1 tydzień temuGoście faworytami – kursy na przedostatnią kolejkę


Paweł
1 września 2017 at 09:31
Dziesięć dni do rozpoczęcia sezonu i dwóch graczy, których sam zakontraktował Coolen odchodzi. Nagle okazuje się, że Kowalówka i Rutkowski nie pasują do koncepcji. W dodatku tracimy też drugiego obrońcę Oskara Krawczyka. Pozostaje nam 5 obrońców, w tym dwóch słowaków. Zamiast zaciągu kanadyjskiego (Stanisz, Tarasuk) bierzemy kurs krajowo-słowacki. Możliwie, ze słusznie. Tylko, że wciąż brakuje nam obrońców.
Sobotni sparing z Podhalem i już bezpośrednie przygotowanie do ligi. Czyżby chodziło o pieniądze?
Paweł
1 września 2017 at 09:37
Boom przed sezonem. Podpisywanie mega kontraktów z reprezentantami. Awizowanie dwóch kanadyjczyków a wreszcie trener z kraju klonowego liścia. Teraz już tak różowo to nie wygląda. Stworzone kominy płacowe pewnie mają wpływ na pojawienie się w klubie graczy już innego formatu. Byleby nie okazało się, ze w trakcie sezonu drużyna się rozpadnie i zamiast gry o medale (brąz) będziemy pośmiewiskiem hokejowej ligi.
Gudio
1 września 2017 at 09:42
@Paweł – Mam podobne obawy… Nie wiem czy w GKS Katowice w każdej sekcji musi być taki syf
Gudio
1 września 2017 at 09:43
Im bliżej startu rozgrywek tym gorzej to wygląda…
Gudio
1 września 2017 at 09:49
Mam tylko że siatki nie spieprzą i będzie wynik conajmniej taki jak w ostatnim sezonie
Irishman
1 września 2017 at 10:51
A Wy te marudzenie w każdym temacie to robicie zawodowo, czy już po prostu tacy jesteście? 🙂
Irishman
1 września 2017 at 11:49
„- Dziękuję zawodnikom za profesjonalizm i zaangażowanie w treningi. W nadchodzącym sezonie chcemy zaprezentować się z jak najlepszej strony, więc szukamy hokeistów, którzy idealnie wpasowują się w naszą koncepcję gry. Dlatego podjąłem decyzję o zmianach. Jeszcze przed startem ligi chcemy wzmocnić nasz zespół, szczególnie w defensywie – mówi Coolen.”
Paweł
1 września 2017 at 12:03
Irishman – to nie jest marudzenie, ale wyciąganie wniosków na podstawie obserwacji.
Najpierw Coolen kontraktuje graczy, których ponoć testował. Teraz mu nie pasują do koncepcji. Jeżeli zamierza szukać wartościowych obrońców na 10 dni przed ligą to w kraju ich nie znajdzie. Chyba orientujesz się odrobinę w temacie polskiego rynku hokejowego?
Pozostają trenerowi dwa miejsca, które można obsadzić obcokrajowcami.
Chyba, że przez cały sezon będą personalne rotacje w składzie, bo drużyna ma być gotowa na play-offy. Tylko, że drużyna powinna się zgrywać (poszczególne formacje – piątki).
W sobotę sparing z Podhalem i jestem ciekawy kogo będziemy testować (głównie obrońców).