Dołącz do nas

Piłka nożna Sponsorzy

[BUKMACHER] Wracamy do grania i typowania

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Pierwszy mecz ligowy w roku 2022 GKS rozegra w Nowym Sączu. Ciekawie zapowiada się starcie Widzewa z Arką. W sobotę Puszcza podejmie Resovię.

Jak to zwykle bywa w okresie zimowym, długo przyszło nam czekać na ligowe starcie naszego ukochanego klubu w ramach rozgrywek piłkarskich. Wiosenne granie na stadionach pierwszoligowych rozpocznie się już w piątek, ale podopieczni Rafała Góraka wybiegną na murawę obiektu przy ulicy Jana Kilińskiego w Nowym Sączu w niedzielę tuż przed godziną 15:00. Zwykle po przerwie, zwłaszcza tak długiej, ciężko jest wytypować zwycięzcę danego starcia, tak również jest w tym przypadku. Nasz niedzielny rywal zimę spędził na 5. miejscu w tabeli, które uprawnia do gry w barażach o awans do ekstraklasy. GieKSa zimowała na 13. pozycji, ale ma na ten moment dokładnie taką samą przewagę nad strefą spadkową, jak i stratę do strefy barażowej i wynosi ona 7 punktów. Więcej ruchów kadrowych wykonała zimą Sandecja, która sprowadziła m.in. Łukasza Zjawińskiego z ekstraklasowej Lechii Gdańsk. Sporo zawodników również Nowy Sącz opuściło. Duet Góralczyk-Górak postawił na stabilizację i zmiany kadrowe były raczej kosmetyczne, aczkolwiek jesteśmy bardzo ciekawi, jak zaprezentuje się młodzieżowiec Jakub Karbownik oraz Marcin Stromecki, który przyszedł ze świetnie spisującej się jesienią Skry. Liczymy również na bramki świeżo sprowadzonego Marko Roginića. Bukmacherzy w roli faworyta stawiają gospodarzy. Kurs na zwycięstwo Sandecji 2,15. Kurs na remis 3,40. Kurs na wygraną GieKSy 3,40.

MOŻESZ ZAŁOŻYĆ KONTO W SUPERBET I MOŻESZ POSTAWIĆ TAM NA WYGRANĄ GIEKSY!

Już w piątek w Łodzi dojdzie do starcia drużyn, które miały w tym sezonie walczyć o najwyższe cele. Widzew, który jest wiceliderem, zagra u siebie z Arką Gdynia, która zajmuje obecnie miejsce tuż za strefą barażową z dwoma punktami straty do GKS-u Tychy. Mogłoby się wydawać, że Widzew nie dokonał wielu zmian w swoim składzie, ale odejście czterech i pozyskanie czterech zawodników w momencie pisania tego artykułu to jak na zimowy okres spore roszady, zwłaszcza patrząc na to, jakie nazwiska pozyskali łodzianie. Taki zawodnik jak Kristoffer Hansen mógłby z powodzeniem zostać ogłoszony jako topowy transfer nawet na poziomie ekstraklasy. Goście z Pomorza aż tak głośnych nazwisk nie sprowadzili, w zasadzie dołączyli do nich piłkarze z zespołu rezerw lub niższych lig w naszym kraju. Dla bukmacherów faworytem jest Widzew, ale absolutnie nie skreślałbym Arki w tym starciu. Kurs na tryumf Widzewa 2,25. Kurs na remis 3,30. Kurs na zwycięstwo Arki 3,20. Transmisje z tego meczu przeprowadzi Polsat Sport Extra, start o godzinie 20:30.

Lutowe wczesne popołudnie w Niepołomicach. Nie brzmi zbyt zachęcająco? Warto zajrzeć, chociaż do internetu, aby sprawdzić, jak radzą sobie drużyny, które są tuż pod i tuż nad GieKSą w ligowej tabeli. Gospodarze byli nadwyraz aktywni na rynku transferowym i na obecną chwilę mają potwierdzonych już pięciu nowych zawodników. Opuściło ich aż dziewięciu piłkarzy. Zmiany spore, tak więc można będzie się również spodziewać zmian w samej grze ekipy z Małopolski. W Rzeszowie również ciężko powiedzieć o spokojnej zimie, bo rozstano się z sześcioma zawodnikami, a sprowadzono cztery nowe nazwiska. Gospodarze liczą na zdobycz punktową, aby oddalić się od strefy spadkowej, nad którą mają tylko 3 punkty przewagi. Goście natomiast mają tylko 3 punkty straty do strefy barażowej. Wielokrotnie przekonaliśmy się, jak 1 liga bywa nieprzewidywalna, więc najlepiej spodziewać się niespodziewanego. Bukmacherzy twierdzą, że faworytem jest Puszcza. Kurs na wygraną Puszczy 2,45. Kurs na remis 3,15. Kurs na zwycięstwo Resovii 2,95.

Moje typy:

Sandecja Nowy Sącz – GKS Katowice typ 2 @ 3,40

Widzew Łódź – Arka Gdynia typ 2 @ 3,20

Puszcza Niepołomice – Resovia typ 1 @ 2,45

Przypominamy, że nasz partner Superbet ma świetną mobilną aplikację (tutaj), w której znajdziecie też… GieKSa.pl. Poniżej nasze typy z apki Superbet:

Kliknij, by skomentować
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Co poprawić przed Igrzyskami Śmierci?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Igrzyska Śmierci, jak określił rundę wiosenną trener Motoru Lubin, zbliżają się wielkimi krokami. Za niecałe 30 dni GieKSa będzie już po pierwszym spotkaniu ligowym i miejmy nadzieję, że będziemy do tego meczu bardzo dobrze przygotowani. Runda jesienna to jedna wielka sinusoida – od nieudanego początku, przez niezłe mecze w środku, dobrą końcówkę i słabiutkie wykończenie akcji w Częstochowie. A to wszystko przeplatane świetnymi występami w Pucharze Polski.

Liga na wiosnę nie wybaczy błędów, drużyny będą chciały unikać spadku i kto wie, czy nie będziemy świadkami jednego z najciekawszych pod względem dramaturgii sezonu w Ekstraklasie od wielu lat. W grze GieKSy było sporo do poprawy, a ja postanowiłem się pochylić nad tymi najważniejszymi i przygotowałem dla trenera Rafała Góraka małą ściągawkę.

Co do poprawy? 

OBRONA – błędów w obronie Ekstraklasa nie wybacza i przekonaliśmy się o tym wiele razy w tym sezonie. GieKSa pod koniec rundy odnalazła swój rytm, a kulminacją był występ przeciwko Pogoni Szczecin. Zagraliśmy wtedy kapitalnie w defensywie i jeśli chcemy myśleć o utrzymaniu, to takie spotkania muszą nam się zdarzać częściej. Potrzeba większego zgrania, automatyzmów i przede wszystkim wyczulenia na niechlujne zagrania przy rozegraniu piłki.

GALAN – z przyjemnością się patrzy na tego zawodnika i jego panowanie z piłką. Kolejny raz Hiszpan jest w czołówce wygranych pojedynków, ale…. nie mogę znieść jednego w grze Hiszpana. Borja stanowczo za dużo aktorzy na boisku – przewracanie się, machanie do sędziego, wieczne pretensje o nieodgwizdane faule. GieKSa to zespół, który słynął z waleczności, nie ma tu miejsca na udawanie i pretensje. Życzę sobie, byś na wiosnę stał się naszym kolejnym zakapiorem, który pokaże nam trochę hiszpańskiej magii na boisku. Nie chcę aktora na boisku, ale – zachowując proporcję – katowickiego Sergio Ramosa. Trenerze – czas troszkę odmienić Borję i jego styl gry.

STAŁE FRAGMENTY GRY – ze stałymi fragmentami gry GieKSa miała problem w tym sezonie. Nieco został on przykryty przez świetne strzały z rzutów wolnych Bartosza Nowaka oraz spotkanie z Arką, w którym funkcjonowały one znakomicie. Może jeszcze rzut rożny na Motorze przy golu Zrelaka wyszedł świetnie. Problem w tym, że ogólnie brakuje nam goli ze stałych fragmentów. Czasem wydaje mi się, że nasze rzuty wolne są za bardzo przekombinowane, a czasem zbyt proste do rozczytania (cała liga już wie, że będzie wrzutka na długi słupek, wyblok jednego z obrońców i próba zgrania w pole karne przez drugiego).

Jak już mamy rzut rożny, to niewiele z niego wynikało i zamiast kombinować z wystawieniem piłki na woleje z 16 metra, przydałaby się mocna centra w pole karne – wzorem niech będzie gol Radka Dejmka ze spotkania z Resovią w Rzeszowie (2:2). Trener Górak, Adi Błąd czy Arek Jędrych na pewno będą pamiętać tego gola.

Trener Górak u redaktora Ćwiąkały przywołał świetnie rozegrany stały fragment gry ze spotkania z Błękitnymi w II lidze. Wszystko tam super zagrało, ale jak popatrzymy na to na chłodno, to poziom skomplikowania tego wykonania rożnego był naprawdę duży. Czasem większa prostota, czasem popatrzenie na to, co było w przeszłości, może dać lepsze efekty. Sugeruję spojrzeć na rozegranie od gwizdka przez PSG i gol Mbappe czy też na rzut wolny Szwecji z MŚ w 1994 roku w spotkaniu z Rumunią i gol Brolina. Można również spojrzeć na rzut wolny Argentyny w spotkaniu z Anglią z 1998. To są po prostu klasyki, które powinniśmy spróbować skopiować w tak prostych sytuacjach. Apeluję o większą prostotę trenerze.

Brakuje również rzutów karnych, które mogłyby ustawić nam spotkanie. Statystycznie jesteśmy coraz bliżej, ale tak się składa, że na Arenie Katowice nie mieliśmy jeszcze ani jednego rzutu karnego, a i na wyjazdach jakby ich mniej ostatnio. Warto się temu przyjrzeć, dlaczego tych karnych mamy tak mało i co można z tym zrobić.

MNIEJ EKSPERYMENTÓW – runda wiosenna nie wybaczy eksperymentów. Musimy być przygotowani a zawodnicy wiedzieć, co mają robić. To nie będzie czas na to, by testować Grzegorza Rogalę na stoperze, nie będzie to również czas, by stawiać w ataku na Rosołka, rotacje w środku pola również mogą nam nie dać dużo dobrego. Przed trenerem ciężkie zadanie, by w te niecałe 30 dni przygotować zespół do tego, by wiedział, co ma robić na boisku, a jednocześnie dobrze reagować na to, co nieprzewidywalne.

TRANSFERY – tutaj już kamień do ogródka dyrektora sportowego. Rynek w oknie zimowym ciężki, ale GieKSa nie może zostać w tyle pod tym względem. Pokusa będzie pewnie duża, by dać zaufać ekipie, którą zmontowano latem, ale jeśli ja widzę jeszcze małe braki kadrowe, to tym bardziej powinni widzieć je dyrektor sportowy oraz sztab szkoleniowy. Liczę na wzmocnienia składu przed jedną z najważniejszych rund dla GieKSy. Liczę, że uda się wyłowić ciekawych zawodników, którzy będą wzmocnieniem.

Kontynuuj czytanie

Galeria Kibice Piłka nożna

Spodek Super Cup 2026

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek. 

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku. 

Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).

Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.

Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.

Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga