Galeria Kibice Piłka nożna
[GALERIA] Porażka z liderem w obiektywie
Ciekawy mecz na szczycie 1 Ligi między GieKSą a liderem z Nowego Sącza przyciągnął na stadion 5100 widzów. Kibice Sandecji do końca nie wiedzieli, czy zjawia się na Bukowej. Jednak wojewoda zmienił decyzje i Sączersi zjawili się w sektorze gości, cały czas dopingując swoją drużynę. Kibice GieKSy prowadzili wspaniały doping z każdej trybuny. Niestety piłkarze znów nie udźwigli ciężaru spotkania. Zapraszamy do galerii z meczu.
Galeria Kibice Piłka nożna
Spodek Super Cup 2026
Zapraszamy do pierwszej galerii z Superbet Spodek Super Cup 2026. Turniej wygrała Reprezentacja Polski Socca, która w finale pokonała Wieczystą Kraków, a ostatnie miejsce na podium wywalczył ROW Rybnik. Autorem zdjęć jest Misiek.
Piłka nożna
Mateusz Wdowiak piłkarzem GieKSy!
Mateusz Wdowiak dołączył do naszej drużyny na zasadzie transferu definitywnego. 29-latek związał się z GieKSą umową do 30 czerwca 2027 roku.
Wdowiak jest pomocnikiem – może grać jako „10” oraz wahadłowy. W poprzedniej rundzie reprezentował Zagłębie Lubin. W barwach tej drużyny wystąpił łącznie w 73 spotkaniach, strzelił 9 bramek oraz zaliczył 6 asyst. W tym sezonie wystąpił w 12 meczach (11 Ekstraklasa, 1 Puchar Polski).
Na wcześniejszym etapie kariery reprezentował Cracovię, z którą był związany od najmłodszych lat. W barwach „Pasów” zaliczył 152 spotkania, strzelając 13 bramek i notując 23 asysty. Z ekipą z Krakowa świętował zdobycie Pucharu Polski, strzelając decydującą bramkę w finale.
Po dobrych występach po zawodnika sięgnął Raków Częstochowa, a dla Wdowiaka nastał najlepszy okres w karierze. Z ekipą z Częstochowy zdobył: Mistrzostwo Polski, Puchar Polski (dwukrotnie) oraz Superpuchar (również dwa razy). W Rakowie wystąpił w 98 spotkań, strzelając 17 bramek i zaliczając 7 asyst.
Nowy zawodnik wkrótce dołączy do drużyny przebywającej na zgrupowaniu w Turcji. Życzymy mu wszystkiego, co najlepsze w naszych barwach!
Piłka nożna
Erik Jirka w GieKSie!
Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.
Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.
W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.
Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.
Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!


psz
12 maja 2017 at 22:40
Na oko to nie było nas więcej jak 4,5 tysiąca. Swego czasu na IV lidze bywało z tym dużo lepiej…
tomassi
12 maja 2017 at 23:08
na oko jeden umar.
Irishman
12 maja 2017 at 23:51
Obawiam się, że te 5 koła to w przyszłym sezonie, z tym………. trenerem na ławce to będzie w sferze marzeń.
No… chyba, że na siatkówce, na którą teraz pewnie postawi miasto.
psz
13 maja 2017 at 10:55
Jednak ponoć 5100. Czyli 5000 GieKSiarzy. Ujdzie, ale jednak na takie mecze to powinno zabraknąć biletów. Oby i tu następowało odrodzenie. Ekstraklasa bardzo by pomogła…
zippo50
13 maja 2017 at 12:19
Krótko i na temat „PŁAKAĆ SIĘ CHCE” widząc takie żenujące widowisko,może jak by potrenowali z naszymi dziewczynami to by zobaczyli jak się gra i wygrywa.Nasz trener delikatnie mówiąc „cieniutki” bieganie przy linii bocznej i nadawanie językiem migowym ŻENADA widzieliście kiedykolwiek żeby trener Bayernu wstał z miejsca?? to czego nie nauczył zawodników na treningu to na meczu za późno,tylko chłopaków rozprasza.Moja konkluzja Panie Brzęczek niech pan nie „brzęczy” na linii bocznej.Naszym zawodnikom na urodziny proponuję podarować kompas żeby wiedzieli w którą stronę jest bramka przeciwnika oraz obowiązkowy wyjazd na poligon wojskowy w celu nauki strzelania ,oddając trzy strzały w stronę bramki w czasie meczu to mnie osobiście nie cieszy.Oglądanie strzałów na bramkę tylko w czasie przerwy meczu trochę mało choć oglądanie Gieksika w bramce bardzo lubię.